Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: Kolejne „schody” drużyny Polaka

Raport z Austrii: Kolejne „schody” drużyny Polaka

fot. archiwum

Kolejny pięciosetowy mecz na austriackich parkietach musiał rozegrać SG Arbesbach Michała Peciakowskiego. - Zaserwowaliśmy kibicom prawdziwy kryminał, w którym głównego bohatera dwa razy zabili, a on jednak uciekł - komentował polski rozgrywający.

Po dotkliwej porażce z UVC Holding Graz w meczu 11. kolejki austriackiej Bundesligi siatkarze SG Arbesbach rywalizując z SG VBC Weiz/Gleisdorf stanęli przed szansą odbudowania swojej gry. Już pierwsze, pięciosetowe spotkanie obu ekip na początku tego sezonu ligowego mogło być zapowiedzią wyrównanej rywalizacji. – Gleisdorf to ciężki rywal. To taki zespół, w którym grają sami zawodnicy, których ktoś kiedyś nie chciał. Gleisdorf ich zawsze chętnie przyjmował w swoje szereg, przez co zawsze miał i ma drużynę, która zawsze ma komuś coś do udowodnienia – zespół rywala charakteryzował Michał Peciakowski. Podopieczni Martina Kopa spotkanie zaczęli pewnie, wygrywając pierwszą odsłonę, jednak z każdą kolejną akcją tracąc jakby siły. – Mieliśmy za sobą ciężki tydzień treningowy. Ponieważ udział w Superlidze, poprzez zdobyte wcześniej punkty, mamy już zapewniony, pozwoliliśmy sobie na podładowanie baterii. Nie każdy ma taki komfort – przyznał polski rozgrywający.

O ile w większości elementów siatkarskiego rzemiosła widoczna była gra „na styku”, uwagę zwraca zestawienie liczby bloków. Przy 14 „oczkach” wypracowanych w tym elemencie przez siatkarzy Arbesbach, prowadzony przez Sasę Jovanovicia zespół skutecznie powstrzymując rywali na siatce dodał do swojego dorobku aż 26 punktów. – Duża liczba bloków to efekt naszej słabej asekuracji – uwagę raczej na mankamenty w grze swojego zespołu zwracał Michał Peciakowski, dodając: – Przy dużej liczbie zablokowanych piłek wielokrotnie mieliśmy możliwość ich ponownego podbicia. Tylko jakoś ciężko nam przychodziło poruszanie się tego dnia – przyznał zawodnik. Ostatecznie, mimo problemów i błędów w grze, gospodarze utrzymali wyższy poziom koncentracji, zwyciężając po walce punkt za punkt w tie-breaku. – Wygrana cieszy. Tym razem zaserwowaliśmy kibicom prawdziwy kryminał, w którym głównego bohatera dwa razy zabili, a on jednak uciekł – obrazowo o meczu mówił polski rozgrywający, broniący barw trzeciej ekipy minionego sezonu.

SG Raiffeisen Arbesbach – SG VBC Weiz/Gleisdorf 3:2
(25:22, 22:25, 28:26, 26:28, 16:14)



Składy zespołów:
SG Raiffeisen Arbesbach: Lechthaler (5), Kriechbaumer (11), Gjoko (16), Peciakowski (5), Zimonjic (23), Milev (16), Schiesswald (libero) oraz Hahn, Jereb (5) i Windisch (5)
SG VBC Weiz/Gleisdorf:
Holzl (15), Holzel (21), Prammer (6), Zipper (18), Leiner (10), Damm (10), Steiner (libero) oraz Konrad (1) i Landfahrer (2)

Mniej problemów miał aktualny lider – VC Amstetten Hypo NÖ. Podopieczni Michaela Mertena przed spotkaniem z zespołem Harterbergu tracili tylko pojedyncze „oczka” i po 11 kolejkach, z dorobkiem 32 punktów i jedynie pięcioma przegranymi setami, utrzymywali dystans punktowy i przewagę nad niżej klasyfikowanymi rywalami. Pierwsza partia kolejnego spotkania, wygrana przez Amstetten do 20, wskazywała, że także tym razem mecz rozstrzygnie się w trzech partiach. Sygnał do ataku swoim kolegom dał jednak Franz Schloffer. Pewna gra zdobywcy 23 punktów pozwoliła po wyrównanej walce wygrać siatkarzom Harterbergu partię drugą. Był to jednak koniec sukcesów gospodarzy. Amstetten, nie pozostawiając rywalom złudzeń, odzyskało kontrolę nad przebiegiem rywalizacji, wygrywając kolejne partie i cały mecz 3:1.

TSV Volksbank Hartberg – VC Amstetten Hypo NÖ 1:3
(20:25, 29:27, 16:25, 21:25)

Składy zespołów:
TSV Volksbank Hartberg:
Schloffer (23), Pack, Postl M. (9), Hirczy (5), Steidl (7), Kohlhauser (12), Schutzenhofer (libero) oraz Postl G. (8), Thaller (1), Schweighofer (4), Trothann i Unterberger
VC Amstetten Hypo NÖ: Krba (25), Kattner (9), Palgut (7), Pelemis (12), Nagy (12), Schnetzer (5) oraz Jurkovics (2)

Potknięcie zanotowali natomiast siatkarze z Klagenfutu. Rywalizując z dotychczas nie najlepiej spisującym się na austriackich parkietach SG supervolley OÖ podopieczni trenera Koleva przegrali 0:3. Dominację gospodarzy najlepiej potwierdzają wyniki poszczególnych partii, wygranych przez SG supervolley OÖ kolejno do 16, 20 i 16. Końcowy wynik pozwolił im uciec z ostatniego miejsca tabeli, wyprzedzając hotVolleys Wiedeń.

Wiedeńczycy swój mecz 12. kolejki austriackiej Bundesligi rozegrali wcześniej, bo jeszcze 25 listopada, uznając wyższość przeciwników z Graz.

SG supervolley OÖ – VBK Klagenfurt 3:0
(25:16, 25:20, 25:16)

Składy zespołów:
SG supervolley OÖ: Halpenny (13), Schmitz (3), Zoister (3), Pitner (7), Ratsep (7), Gramit (16), Mitterhuber (libero) oraz Polixmair (2)
VBK Klagenfurt:
Kolev (3), Fischer (3), Koraimann (7), Fruhbauer (5), Tichy (7), Kufa (6), Huber (libero) oraz Dumek (1)

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela ligi austriackiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved