Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Maciej Zajder: ZAKSA wyeliminowała naszą najmocniejszą broń

Maciej Zajder: ZAKSA wyeliminowała naszą najmocniejszą broń

fot. archiwum

Po meczu z ZAKSĄ „inżynierowie" nie mieli powodów do radości. - Szczęście sprzyja lepszym, tym razem to ZAKSA była lepszą drużyną - mówił po meczu Maciej Zajder, dodając, że cała drużyna zrobi wszystko, by w kolejnych pokazać się z jak najlepszej strony.

Zaledwie przed kilkoma dniami podopieczni Jakuba Bednaruka świętowali zwycięstwo nad wicemistrzem Polski, Skrą Bełchatów, podczas gdy w poniedziałkowym starciu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle musieli przełknąć gorycz porażki. Przegrana ta była o tyle bolesna, że warszawianie już drugi raz w tym sezonie musieli uznać wyższość rywali z Opolszczyzny, a dodatkowo tym razem nie „urwali” im choćby seta. Czy podopieczni Daniela Castellaniego czymś zaskoczyli „inżynierów”? – Może nie tyle zaskoczyli, co udowodnili, że w pełni zasługują na pozycję lidera. Kędzierzynianie zagrali bardzo dobre spotkanie i wyeliminowali naszą najmocniejszą broń, czyli zagrywkę. Grali bardzo mądrze, skutecznie atakowali nawet z wysokich piłek i to zdecydowało o tym, że wyszli zwycięsko z tego meczu – tłumaczył przyczyny porażki warszawski środkowy, Maciej Zajder.

Co więcej, kędzierzynianie pokonali stołecznych akademików ich własną bronią, a więc formacją blok-obrona. Nie pozwolili gospodarzom meczu rozwinąć się w ataku, podbijając większość piłek i zamieniając je na skuteczne kontry. – Mówi się, że szczęście sprzyja lepszym i tym razem faktycznie ZAKSA była drużyną lepszą i miała więcej szczęścia – tłumaczył Maciej Zajder.Były takie momenty, że gdzie byśmy nie uderzyli, to za każdym razem ta piłka została wybroniona. Konsekwencją tego były mądre, skuteczne kontry, które w każdym secie dawały kędzierzynianom przewagę i pewność siebie, którą natychmiast wykorzystywali.

Po meczach z czołową trójką ubiegłego sezonu, a więc Resovią, Skrą i ZAKSĄ, przed warszawianami kolejne trudne wyzwania, bowiem przyjdzie im się mierzyć z Jastrzębskim Węglem oraz z Delectą Bydgoszcz. Co prawda w pierwszej rundzie akademicy oba te zespoły pokonali, inkasując pełną pulę punktów, lecz teraz zarówno podopieczni Lorenzo Bernardiego, jak i Piotra Makowskiego będą żądni rewanżu. – Na pewno i Jastrzębski Węgiel, i Delecta będą podwójnie zmotywowani w meczach przeciwko nam, bo „urwaliśmy” im punkty w tej pierwszej rundzie. To są dwie bardzo dobre drużyny, które mają za cel walkę o mistrzostwo Polski. Na pewno będzie nam trudno wywalczyć punkty z tymi zespołami w rewanżu, ale zrobimy wszystko, by pokazać się z jak najlepszej strony – obiecał warszawski środkowy.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved