Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Felipe Fonteles: Tworzymy zgraną drużynę

Felipe Fonteles: Tworzymy zgraną drużynę

fot. Cezary Makarewicz

ZAKSA odniosła pewne zwycięstwo nad Politechniką Warszawską. - Przez cały czas trwania meczu nie poddaliśmy się presji, to my dyktowaliśmy warunki - stwierdził Felipe Fonteles. Brazylijczyk dodał też, że kluczem do zwycięstwa była mądra gra jego zespołu.

Jak sądzisz, co zadecydowało o waszym zwycięstwie nad Politechniką?

Felipe Fonteles:Myślę, że decydujące było nasze nastawienie do tego spotkania. Przez cały czas trwania meczu nie poddaliśmy się presji, to my narzucaliśmy rywalom rytm gry, dyktowaliśmy warunki, nie odpuściliśmy ani na chwilę. Sądzę też, że popełniliśmy mniej błędów niż warszawianie. Kiedy mieliśmy jakieś trudności ze skończeniem akcji, oddawaliśmy im piłkę, by to oni się pomylili. Zagraliśmy bardzo mądrze, rzadko popełnialiśmy błędy i sądzę, że to było kluczowe dla naszej wygranej.

Na początku sezonu Politechnika zdołała wam urwać seta. Teraz „odrobiliście lekcje" i pokonaliście AZS jego własną bronią – blokiem i obroną.



Tak, to prawda. Dodatkowo świetnie graliśmy serwisem, bardzo agresywnie. I jak już wcześniej wspomniałem, kiedy my mieliśmy trudności, oddawaliśmy piłkę rywalom, wiedząc, że jesteśmy dobrze dysponowani w formacji blok-obrona. Była to nasza główna broń, dzięki której byliśmy w stanie wyprowadzić skuteczne kontry. Cóż mogę powiedzieć, blok i nasza mądra gra, opanowanie, przełożyły się na korzystny rezultat.

To wasz dziesiąty mecz i dziewiąte zwycięstwo. Co twoim zdaniem ma decydujący wpływ na waszą dobrą postawę?

Trudno powiedzieć. Wydaje mi się, że to kwestia tego, iż jesteśmy bardzo mocno skoncentrowani na tym, co robimy. Dużo ćwiczymy, trenujemy i efekty tej pracy widać na boisku, w trakcie meczów. Tworzymy zgraną drużynę. Dodatkowo naszym atutem jest dobra gra na linii blok-obrona. Muszę też powiedzieć, że mamy dobrych scoutów, przed każdym meczem otrzymujemy szczegółowe wytyczne, a trakcie spotkania staramy się skrupulatnie realizować tę taktykę. To przynosi efekty.

To twój pierwszy sezon w PlusLidze, jak przebiega twoja aklimatyzacja?

Jestem bardzo zadowolony z mojego wyboru. Choć muszę przyznać, że nie spodziewałem się, iż będzie tak ciężko. Walka o mistrzostwo Polski to bardzo wymagające rozgrywki i jestem naprawdę usatysfakcjonowany ich poziomem. Mam też nadzieję, że wiele osiągniemy, ponieważ mamy mocną drużynę i bardzo bym sobie życzył medalu na koniec sezonu. Jestem szczęśliwy, że tu trafiłem, bo polska liga rośnie w siłę, a ja znalazłem się w fajnym zespole.

Ostatni sezon spędziłeś w Brazylii. Jak porównałbyś brazylijską Superligę z polską PlusLigą?

Wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy nie ma znaczącej różnicy pomiędzy obiema ligami. Zarówno Superliga, jak i PlusLiga są bardzo silne, w obu ligach gra wielu znakomitych zawodników. Poziom obu rozgrywek jest wyrównany: nie jest tak, że tylko jeden czy dwa zespoły mają realną szansę na mistrzostwo, bo wygrać może niemal każdy. Do każdego spotkania należy podchodzić w pełni skoncentrowanym, dawać z siebie wszystko, bo jeśli „opuścisz gardę", może być ciężko. Ważne jest też to, że poziom siatkówki na całym świecie rośnie i wielu dobrych graczy decyduje się grać w różnych krajach, podnosząc atrakcyjność poszczególnych lig. Moim zdaniem to jest właśnie główny powód tego, że poziom rozgrywek w różnych państwach jest tak wysoki. Podsumowując, nie widzę większej różnicy pomiędzy Superligą a PlusLigą, ponieważ obie są bardzo silne.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved