Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Piotr Łuka: Znowu nam nie wyszło

Piotr Łuka: Znowu nam nie wyszło

fot. archiwum

- Może to trochę umiejętności, może mentalność. Nie jestem w stanie tego powiedzieć. Szkoda, że tak jest, ale mam nadzieję, że następne spotkania będą lepsze - mówi Piotr Łuka po kolejnym przegranym tie-breaku przez pierwszoligową Stal AZS Nysa.

Panie Piotrze, coś nie wychodzą wam w tym sezonie tie-breaki. Do tej pory rozegraliście ich już pięć i żadnego nie udało się wygrać.

Piotr Łuka:Tak na dobrą sprawę do tego tie-breaka, jak i do kilku pozostałych, które poprzegrywaliśmy, nie powinno w ogóle dojść. Prowadząc spokojnie w drugim secie i mając przewagę, roztrwoniliśmy ją i to niestety nie pierwszy raz w tym sezonie. Wyszków złapał skrzydła, zaczął grać dobrą siatkówkę. My za to graliśmy troszeczkę pod presją, doszło do tie-breaka. Znowu nam nie wyszło. Robi się to już trochę chore w tym sezonie, ale niestety tak jest.

W trakcie meczu była kontrowersyjna sytuacja, po której dostał pan kartkę. Zastanawiałam się, za co ją pan otrzymał?



Nie wiem, trzeba by zapytać o to sędziego. Byłem na boisku kapitanem zespołu i zapytałem sędziego, czy rozgrywający nie przełożył ręki na drugą stronę, po czym dostałem żółtą kartkę. Nie rozumiem tego. Tak to już niestety jest. Troszeczkę w tym sezonie sędziowie są ostrzejsi dla naszej drużyny. Nie wiem, może dlatego, że to drużyna mistrzowska. Mamy takie odczucie, że troszkę inaczej jesteśmy interpretowani. To jednak ich sprawa, nie możemy się zasłaniać takimi rzeczami, bo to my gramy, my jesteśmy w stanie wygrać i nikt nam nie przeszkadza. Myślę, że problem tkwi w naszej psychice. Dlatego wygląda to tak, jak wygląda.

A jak oceni pan dzisiejsze zmiany? Bardzo dobrze zagrał Szymon Biniek i Mateusz Biernat.

Na pewno dla nich duże brawa. Cieszy to, że młodzi chłopcy wchodzą pomału do drużyny. Jednak z drugiej strony smuci, że musimy tych zmian dokonywać. Wiadomo kto w zespole ma pełnić jaką rolę. Cieszy, że wchodzi 16-letni chłopak i radzi sobie bardzo dobrze, szczególnie w elemencie przyjęcia, które jest naprawdę newralgiczym elementem. Mateusz też wszedł, dał dobrą zmianę i poprowadził grę. Coś nam się nie klei i tutaj temat jest głębszy. Nie chodzi o fizykę czy o elementy typowo siatkarskie, ale myślę że w głowie mamy już te porażki i z każdym takim meczem ta niemoc się pogłębia. Myślę, że w najbliższym czasie nam to przejdzie. Trzeba to przełamać. Czekamy na ten jeden mecz, który zagramy bardzo dobrze od początku do końca. Może to będzie taki mecz przełamania.

Uważa pan, że na słabą grę duży wpływ mają kontuzje, które trapią zespół?

Na pewno tak, ale kontuzje mają wpływ w trakcie tygodnia, gdzie nie możemy na dobrą sprawę przeprowadzić normalnego treningu, ponieważ nie ma 12 zawodników. Zazwyczaj jest 10, jak jest 11, to już jest dobrze. To przeszkadza w treningu. W meczu po rozgrzewce zapomina się tak na dobrą sprawę o tych kontuzjach, nie odgrywają aż tak dużej roli, aczkolwiek przeszkadzają, jak każdemu sportowcowi. To już niestety jest wpisane w nasz zawód, musimy z tym żyć, przyzwyczaić się do bólu i próbować go pokonać. Jak na razie wychodzi to z takim skutkiem, jaki widać.

Może przełamanie nastąpi we wtorek w mikołajkowym meczu z Częstochową? Co prawda to jest mecz sparingowy, ale zwycięstwo z drużyną z PlusLigi mogłoby dodać skrzydeł.

Na pewno fajnie jest zagrać z drużyną z wyższej ligi, tym bardziej u siebie na hali przed własnymi kibicami, jednak tego meczu nie podnosiłbym do takiej rangi jak mecze ligowe. W meczach ligowych walczymy o punkty i to jest najważniejsze. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że robimy wszystko na treningach i mobilizujemy się i próbujemy rozmawiać z chłopakami, żeby było lepiej. Na razie jest w tym zespole jakaś blokada. Nie umiemy na ten moment powiedzieć co to jest. Może to trochę umiejętności, może mentalność. Nie jestem w stanie tego powiedzieć. Szkoda, że tak jest, ale mam nadzieję, że następne spotkania będą lepsze.

Rozmawiała Katarzyna Filipowicz – azsnysa.pl

źródło: azsnysa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved