Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Możdżonek: W PlusLidze nie ma łatwych meczów

Marcin Możdżonek: W PlusLidze nie ma łatwych meczów

fot. Cezary Makarewicz

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odniosła kolejne zwycięstwo w PlusLidze i pewnie przewodzi ligowej stawce. - Obawialiśmy się tego spotkania, gdyż pierwszy nasz mecz w Kędzierzynie-Koźlu wyglądał zupełnie inaczej - mówił środkowy ZAKSY - Marcin Możdżonek.

Mecz pomiędzy AZS-em Politechniką Warszawską a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zakończył 10. kolejkę spotkań PlusLigi. Po przegranym spotkaniu na Opolszczyźnie podopieczni Jakuba Bednaruka po cichu liczyli, że uda się im powtórzyć wyczyn z Torwaru, gdzie kilka dni temu pokonali wielokrotnych mistrzów Polski, PGE Skrę Bełchatów. Siatkarze ZAKSY szybko rozwiali ich nadzieje, wywożąc z Warszawy trzy punkty. Po meczu Marcin Możdżonek przyznał, że tak jak w każdej z drużyn, tak i wśród akademików gwiazd nie brakuje. – Wszystko zależy od tego, jak się na to spojrzy – wyjaśnił środkowy kędzierzynian. Grzegorz Szymański, Marcin Nowak czy też obiecujący, młody rozgrywający Fabian Drzyzga to nie są anonimowe nazwiska. To bardzo dobrzy zawodnicy. My (ZAKSA – przyp. red.) jesteśmy od nich troszeczkę lepsi – dodał Możdżonek.

Środkowy ZAKSY podkreślił, że jego zespół do Warszawy jechał pełen obaw. – Obawialiśmy się tego spotkania, gdyż pierwszy nasz mecz w Kędzierzynie-Koźlu (z AZS-em Politechniką Warszawską – przyp. red.) wyglądał zupełnie inaczej. Wówczas wygraliśmy ledwo, ledwo – powiedział kapitan reprezentacji Polski, dodając po chwili. – W PlusLidze nie ma łatwych meczów. Niejedna kolejka w tym sezonie już to pokazała. W Arenie Ursynów było nam o tyle łatwiej, że zagraliśmy bardzo dobrze taktycznie. Dzięki obronie i grze blokiem wyprowadzaliśmy skuteczne kontry, a to z kolei pozwoliło narzucić Politechnice swój styl. Poza drugim setem przeciwnik nie miał praktycznie nic do powiedzenia.

ZAKSA przewodzi w tabeli męskiej ekstraklasy, mając pięć punktów przewagi nad drugą Skrą Bełchatów. W czym tkwi fenomen kędzierzynian? – To zespołowość i poukładana gra przez duet trenerski Castellani – Świderski – tłumaczył zawodnik. – Wszystko, co robimy, staramy się wykonywać jak najlepiej. Nie narzekamy na kłopoty, które mamy (fala kontuzji w zespole – przyp. red.), bo i tak nie mamy na nie wpływu. Jedyne, co możemy zrobić, to zagryźć zęby i trenować dalej – powiedział Marcin Możdżonek na temat recepty na sukces.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved