Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Czy dąbrowianki zainkasują komplet punktów?

Liga Mistrzyń: Czy dąbrowianki zainkasują komplet punktów?

fot. Dariusz Chećko

W dniu jutrzejszym w hali „Centrum" w Dąbrowie Górniczej zapowiadają się nie lada emocje siatkarskie, bowiem miejscowy zespół Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza zagra mecz o przedłużenie swoich szans na awans do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Mistrzyń.

Rywalem podopiecznych trenera Waldemara Kawki będzie niemiecki zespół Dresdner S.C. Dla dąbrowianek będzie to ostatni mecz grupowy Ligi Mistrzyń rozgrywany przed własną publicznością, dlatego też będą starały się one wypaść jak najlepiej i przede wszystkim zrewanżować się rywalkom za porażkę w Dreźnie 2:3.

Zespół naszych zachodnich sąsiadów w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń spisuje się nadzwyczaj dobrze. Prócz wspomnianego zwycięstwa z Tauronem sprawił również wiele kłopotów drużynie Eczacibasi VitrA Istanbul, ostatecznie przegrywając dopiero w tie-breaku. Kto wie, gdyby spotkanie z tureckim zespołem zakończyło się po myśli zawodniczek z Drezna, Tauron MKS Dąbrowa Górnicza byłby w bardzo ciężkiej sytuacji i miałby iluzoryczne szanse na awans do kolejnej rundy. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, podopieczne Alexandra Waibla zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli, ustępując tylko drużynie VC Wiesbaden, ale trzeba zauważyć, iż mają jeszcze jeden mecz zaległy do rozegrania. W zespole niemieckim na szczególną uwagę zasługuje przyjmująca – Judith Pieterse, która prowadzi w klasyfikacji nagród MVP. O potencjale drzemiącym w ekipie z Drezna przekonała się w poprzednim meczu drużyna Köpenicker SC Berlin, w której występuje polska rozgrywająca – Alicja Leszczyńska, znana z gry w m.in. w Centrostalu Bydgoszcz, AZS Białystok czy TPS Rumia. Zespół ze stolicy Niemiec poległ na własnym boisku 0:3.

Zespół Waldemara Kawki w obecnych rozgrywkach Ligi Mistrzyń spisuje się nieco poniżej oczekiwań. Jak na razie dąbrowianki wygrały tylko jedno spotkanie przed własną publicznością – pokonały w tie-breaku faworyzowany zespół Azerrail Baku. Trzeba dodać jednak, iż polski zespół przegrywał to spotkanie już 0:2. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, MKS znajduje się obecnie w bardzo dobrej dyspozycji, ponieważ wygrał trzy ostatnie mecze: z Impelem Wrocław, PTPS-em Piła oraz Pałacem Bydgoszcz, tracąc przy tym tylko jednego seta przed własną publicznością, w spotkaniu z PTPS-em. Warto zauważyć, że dąbrowianki nie notowały w ostatnich meczach większych przestojów w grze, co zdarzało się we wcześniejszych pojedynkach chociażby z BKS-em Aluprofem Bielsko Biała. Siłą zespołu z Dąbrowy Górniczej jest na pewno zespołowość, a także szeroka kadra, gdyż każda wchodząca zawodniczka godnie zastępuje koleżankę. Przykładem jest choćby pozycja libero. Podczas nieobecności Krystyny Strasz z powodzeniem zastępują ją na przemian Charlotte Leys oraz Milena Stacchiotti. Prawdopodobnie w spotkaniu przeciwko zespołowi z Drezna wystąpi już ulubienica publiczności – Krystyna Strasz, więc z pewnością zapowiada się ciekawe widowisko.



Czy zespół Waldemara Kawki poradzi sobie z niemieckimi rywalkami? Pojedynek rozpocznie się we wtorek, o godzinie 20:30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved