Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Bez niespodzianki w Bydgoszczy, triumf faworytek

ORLEN Liga: Bez niespodzianki w Bydgoszczy, triumf faworytek

fot. Dariusz Chećko

W meczu kończącym pierwszą rundę rozgrywek ORLEN Ligi siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza nie pozostawiły złudzeń rywalkom z Bydgoszczy, cały czas kontrolując przebieg rywalizacji. Dominację dąbrowianek najlepiej potwierdza wynik meczu 3:0.

Trener Kawka, od pierwszego gwizdka sędziego, na pozycji libero postawił na Milenę Stacchiotti. Z kolei szansę odpoczynku otrzymała podstawowa środkowa Tauronu, Ivana Plchotova, którą zastąpiła Aleksandra Liniarska. W zespole z Kujaw, w porównaniu do poprzednich pojedynków, nie doszło do korekt w wyjściowym składzie. Pierwszy fragment inauguracyjnej partii ułożył się po myśli dąbrowianek. Skuteczna gra na lewym skrzydle Elżbiety Skowrońskiej, przy niskiej efektywności w ataku po drugiej stronie siatki, pozwoliła przyjezdnym objąć trzypunktowe prowadzenie (8:5). W drużynie MKS-u na pozycji atakującej mecz rozpoczęła Katarzyna Zaroślińska. Jednakże przez jej problemy ze skończeniem ataku na prawym skrzydle, Frauke Dirickx musiała przenieść ciężar gry na drugą flankę boiska, gdzie raz za razem parkiet rywalek dziurawiła Elżbieta Skowrońska (11:7, 16:13). Siatkarki Pałacu, pomimo kilkupunktowej straty, nie zamierzały się jednak poddawać. Błąd podwójnego odbicia Mileny Stacchiotti i blok na Katarzynie Zaroślińskiej pozwoliły drużynie gospodarzy doprowadzić do wyrównania (20:20). Na taką sytuację zareagował Waldemar Kawka, który na trzydzieści sekund przywołał swoje podopieczne do siebie. Przyniosło to zamierzone efekty. Po powrocie na parkiet dąbrowianki zablokowały na środku siatki najsilniejszy punkt rywalek, a więc Rachael Adams (23:21). Dwupunktowa przewaga okazała się wystarczająca do wygrania seta, który zakończył się wynikiem 25:23 na korzyść gości.

Nieudana końcówka premierowej odsłony meczu wpłynęła negatywnie na postawę miejscowych w kolejnej partii. Podopieczne Waldemara Kawki już po pierwszych trzech akcjach objęły prowadzenie 3:0. Co prawda nadal problemy ze skutecznością miała Katarzyna Zaroślińska, jednakże atakująca Tauronu braki w ataku nadrabiała punktowym serwisem. Gdy jej zagrywki nie przyjęła Rita Liliom, zespoły udały się na pierwszą przerwę techniczną (8:4). W kolejnych akcjach gra Pałacu uległa całkowitemu pogorszeniu. Bydgoszczanki nie były w stanie przyjąć zagrywki Elżbiety Skowrońskiej, a do tego rywalki coraz lepiej prezentowały się w bloku. Dlatego też kibiców, obserwujących spotkanie w hali i przed telewizorami, nie dziwił wynik 16:5 dla przyjezdnych na drugiej przerwie poświęconej na kosmetykę parkietu. Do końca drugiej partii obraz gry nie uległ zmianie. Podopieczne Rafała Gąsiora popełniały zbyt wiele błędów własnych, by myśleć o próbie dogonienia przeciwniczek. Ostatecznie set zakończył się triumfem Elżbiety Skowrońskiej i jej koleżanek 25:13. Kropkę nad ‘i’ w drugiej odsłonie meczu postawiła, kończąc przechodzącą piłkę, Maja Tokarska.

Od początku trzeciego seta, po stronie gospodarzy, na boisku przebywały Anna Grejman i Ewelina Krzywicka, które w poprzedniej partii zmieniły odpowiednio Ritę Liliom i Magdalenę Mazurek. Roszady w składzie przyniosły korzystne rezultaty. Bydgoszczanki punkt po punkcie budowały przewagę, która na pierwszej przerwie technicznej wynosiła pięć „oczek” (8:3). Uczciwie należy jednak przyznać, że spora w tym zasługa przyjezdnych, które popełniały wiele własnych błędów. Wówczas trener Kawka stracił cierpliwość do nieskutecznej w niedzielnym starciu Katarzyny Zaroślińskiej i w jej miejsce posłał do boju Joannę Kaczor. Okazało się to przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Przy stanie 4:8 w polu serwisowym pojawiła się atakująca reprezentacji Polski i opuściła je przy prowadzeniu swojego zespołu 9:8. Był to przełomowy moment dla losów trzeciego seta, jak i całego spotkania. Zawodniczki MKS-u od momentu objęcia prowadzenia kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku (13:11, 17:14). Świetny mecz rozgrywała Elżbieta Skowrońska, która „bawiła się” z blokiem rywalek, raz po raz trafiając piłką w pomarańczowe pole (18:15). Ostatecznie drużyna z województwa kujawsko-pomorskiego ugrała w trzecim secie 18 punktów, przegrywając tym samym całe spotkanie 0:3, które zakończyła udanym atakiem z obiegnięcia Aleksandra Liniarska.



MVP: Elżbieta Skowrońska

KS Pałac Bydgoszcz – MKS Dąbrowa Górnicza 0:3
(23:25, 13:25, 20:25)

Składy zespołów:
KS Pałac Bydgoszcz: Schulz (5), Martinez (9), Mazurek (1), Liliom (6), Adams (10), Czyżnielewska (9), Kuehn-Jarek (libero) oraz Grejman (1), Krzywicka (1) i Biedziak
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza: Tokarska (10), Leys (13), Liniarska (3), Dirickx (7), Zaroślińska (5), Skowrońska (17), Stacchiotti (libero) oraz Kaczor (3)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved