Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Drzyzga: Ciężko ich złamać

Wojciech Drzyzga: Ciężko ich złamać

fot. archiwum

- Politechnika na pewno nie jest chłopcem do bicia. Ciężko ich złamać, bo trzeba prezentować określony poziom. Zawodnicy Bednaruka sami siebie zaskakują - mówi Wojciech Drzyzga, były siatkarz i trener, obecnie ekspert Polsatu Sport i Sport.pl.

W środę siatkarska Politechnika wygrała z PGE Skrą Bełchatów 3:2. Mecz na warszawskim Torwarze oglądało ponad 5 tys. osób. Dzięki zwycięstwu podopieczni Jakuba Bednaruka zakończyli pierwszą rundę sezonu zasadniczego na trzecim miejscu z dorobkiem 18 punktów.

Zwycięstwo Politechniki ze Skrą w konsekwencji dla ligi może nie mieć dużego znaczenia, ale dla warszawskiego zespołu, który gra skutecznie, już tak. Gdzieś w połowie pierwszej rundy spodziewałem się, że wyniki zaczną się wyrównywać, ale Politechnika obaliła moją teorię, z czego akurat się cieszę, bo zawsze kibicujemy słabszym zespołom. Widać było, że warszawianie w meczu ze Skrą w pewnym momencie wpadli w dołek fizyczny. Zapłacili wysoką cenę dlatego, że grają praktycznie bez zmian żelazną szóstką, a to może się odbić w przyszłości. Politechnika gra siatkówkę szybką i dynamiczną. Z kilkoma wersjami zagrań warszawian każdy zespół miałby problem, nie tylko Skra – uważa Wojciech Drzyzga, były siatkarz i trener, obecnie ekspert Polsatu Sport i Sport.pl.

Wynik punktowy Politechniki napędzi ich na rundę rewanżową. Oni mogą cały czas walczyć ambitnie i na pewno nie będą się poddawać, a z drugiej strony już nikt nie przyjedzie do Warszawy z założeniem, że mecz jest z góry wygrany, dlatego koncentracja rywali będzie większa. Zespoły, które mogą czuć się przegrane jak Skra czy Jastrzębski Węgiel, dysponujące ogromnym potencjałem, na pewno będą chciały poprawić skuteczność w drugiej części sezonu i ciekaw jestem, jak na tym tle zachowa się Effector Kielce, wspomniana Politechnika czy Delecta Bydgoszcz, która wygląda najstabilniej. Wydaje się, że niespodzianek może nie być aż tyle, ale wcale nie jest powiedziane, że ich zabraknie – dodaje Drzyzga.



Autor: Krzysztof Zaborowski, więcej w serwisie sport.pl

 

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved