Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: BKS zgarnął wszystko w Pile

ORLEN Liga: BKS zgarnął wszystko w Pile

fot. archiwum

Siatkarki BKS-u Bielsko-Biała nie zwalniają tempa. Liderki ORLEN Ligi pokonały w Pile miejscowy PTPS 3:1 i nadal są na czele tabeli. Podopieczne Wiesława Popika pozwoliły swoim rywalkom wygrać tylko w secie otwarcia, w trzech kolejnych były zdecydowanie lepsze.

Już na początku spotkania kontrataki Eweliny Sieczki i Milady Bergrovej wyprowadziły bielszczanki na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Siatkarki PTPS-u miały szanse na wyrównanie strat jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną. Przy stanie 4:5 atak Elisy Celli podbiła Katarzyna Wysocka, jednak kontra Natalii Krawulskiej trafiła poza boisko. Po chwili prowadzący w tabeli BKS przeważał już trzema oczkami po akcji z prawego skrzydła Sieczki (7:4). Co prawda podopieczne Mirosława Zawieracza zbliżyły się do rywalek na punkt (6:7), ale po przerwie technicznej było 10:6 dla przyjezdnych. Dopiero interwencja szkoleniowca pilanek przyniosła miejscowym efekty. Po czasie na żądanie niemoc PTPS-u przełamała Małgorzata Lis, w ataku pomyliła się Sieczka, asa serwisowego dołożyła Marina Katić, a gdy Joanna Kuligowska zablokowała Helenę Horkę, był remis 10:10. Wkrótce miejscowe przełamały przeciwniczki, prowadząc po kolejnej punktowej zagrywce Katić 11:10. Inicjatywa zespołu z Piły nie trwała długo. W kolejnej akcji Horka zablokowała Krawulską, kontratak skończyła Sieczka i na prowadzeniu ponownie był BKS (12:11), który na drugiej przerwie technicznej prowadził 16:14. Rozpędzone siatkarki z Podbeskidzia nie zwalniały tempa i przy stanie 14:18 trener Zawieracz prosił o kolejny czas dla zespołu. Wkrótce gra ponownie toczyła się na styku. Kiedy Katić zablokowała Horkę, o rozmowę z zawodniczkami natychmiast poprosił Wiesław Popik (19:18). Bielszczanki co prawda się przełamały (20:18), ale gdy za linią dziewiątego metra po raz kolejny popisała się Katić, przy Żeromskiego był remis 20:20. Przy stanie 21:21 PTPS dołożył trzy bloki, odskakując na 24:21. Pilanki mogły zakończyć premierową odsłonę meczu w kolejnej akcji, jednak nieporozumienie pomiędzy Katić a Krawulską wykorzystała Bergrova (22:24). Chwilę później było już w setach 1:0. Tijana Malasević obiła blok przyjezdnych, dzięki czemu PTPS wygrał 25:22.

Przez pierwsze trzy akcje oba zespoły wzajemnie obdarowywały się punktami, prowadząc wyrównaną walkę punkt za punkt. Przy stanie 3:3 nieźle radzące sobie pasywnym blokiem pilanki odskoczyły na 5:3, ale po błędzie Malasević było 7:5 dla zespołu gości. Po pierwszej przerwie technicznej zespół Wiesława Popika odskoczył na trzy oczka (9:6), ale gospodynie nie zamierzały łatwo oddawać pola, zbliżając się na 9:10. Przy stanie 11:11 ponownie pilanki grały na styku. Ekipa z Podbeskidzia miała szanse na uzyskanie dwupunktowej zaliczki, jednak atak Sieczki trafił w antenkę. Przy stanie 13:13 zespół Mirosława Zawieracza stanął w miejscu. Pilanki raziły nieporadnością w ataku, zarówno ze środka. jak i ze skrzydeł, bez walki oddając dwanaście piłek z rzędu. Szkoleniowiec PTPS-u próbował rotować składem, lecz nie przynosiło to zamierzonego efektu. Ewelina Sieczka, która weszła w pole serwisowe przy stanie 14:13, zeszła dopiero przy wyniku 25:13.

W porównaniu do poprzednich partii, w szeregach PTPS-u zaszła jedna zmiana. Po przekątnej z Katić zamiast Krawulskiej grała Magdalena Wawrzyniak. Przy stanie 2:1 Malasević blokiem zatrzymała Horkę, Sieczka zaatakowała w taśmę i zespół trenera Zawieracza prowadził 3:1. Trzeba przyznać, że miejscowe dla bielszczanek były bardzo gościnne i zamiast prowadzić 5:1, remisowały 4:4. Dobra passa BKS-u nie trwała długo, bowiem w ataku w końcu odpaliła Wawrzyniak, a po kolejnym bloku Malasević było 6:4 dla PTPS-u. Jak nieprzewidywalna jest żeńska siatkówka, pokazały kolejne akcje. Przy stanie 5:6 na zagrywkę ponownie poszła Sieczka i to podopieczne Wiesława Popika prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Przy stanie 11:9 bielszczanki zaczęły uciekać rywalkom. Zespół z Piły nie wykorzystywał kolejnych szans na wyrównanie strat i po bloku Bergrovej drużyna trenera Popika prowadziła 14:10. Kapitan BKS-u imponowała skutecznością. W połowie trzeciej partii w ataku wciąż na swoim koncie miała 100% skończonych akcji. Po drugiej stronie siatki powróciły stare zmory. Pilanki nie tylko nie przyjmowały, ale nie radziły sobie w ataku. Przy stanie 10:16 przełamała się Wawrzyniak (11:16), jednak zespół gości wciąż powiększał dystans punktowy (19:12). Przy stanie 14:21 Mirosław Zawieracz próbował jeszcze mobilizować swoje podopieczne, jednak te sprawiały wrażenie zrezygnowanych, oddając seta 16:25.



W czwartej odsłonie meczu Mirosław Zawieracz zdecydował się na kolejną zmianę. W wyjściowym składzie w miejsce Katić pojawiła się Emilia Kajzer. Na boisku zacięta walka toczyła się przez cztery pierwsze akcje, a gdy BKS odskoczył na 5:2, o czas dla zespołu poprosił szkoleniowiec pilanek. Po chwili Zawieracz ponownie rozmawiał ze swoimi podopiecznymi, a na tablicy było 8:2 dla drużyny gości. Przy stanie 4:11 zespół PTPS-u zupełnie nie dotrzymywał bielszczankom kroku, które wciąż napierały. Miejscowe po asie serwisowym Malasević odrobiły dwa oczka (6:12), ale gdy kolejną kontrę wykorzystała Cella, BKS Aluprof miał już dziesięć punktów przewagi (16:6). Przy tak wysokim prowadzeniu trener Popik dał odpocząć siatkarkom z pierwszej szóstki, sukcesywnie wprowadzając na boisko zmienniczki. Nie miało to jednak wpływu na przebieg seta, którego zespół z Podbeskidzia wygrał 25:15.

PTPS Piła – BKS Bielsko-Biała 1:3
(25:22, 13:25, 16:25, 15:25)

Składy zespołów:
PTPS: Kuligowska (8 pkt.), Martałek (3), Malasević (12), Lis (10), Krawulska (2), Katić (4), Wysocka (libero) oraz Paszek (2), Wawrzyniak (8), Kajzer i Naczk (1)
BKS: Cella (20 pkt.), G. Wojtowicz (7), Bergrova (19), Sieczka (12), Horka (15), Wołosz (5), M. Wojtowicz (libero) oraz Frąckowiak, Łyszkiewicz, Szymańska i Czypiruk (1)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved