Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Anna Sołodkowicz: Z dwóch punktów należy się cieszyć

Anna Sołodkowicz: Z dwóch punktów należy się cieszyć

fot. archiwum

Dwa oczka dołożyły do swojej kolekcji siatkarki Siódemki Legionovii. - Tak naprawdę należy się cieszyć, bo równie dobrze mogłyśmy przegrać, zdobywając raptem tylko jeden punkt - powiedziała po meczu Anna Sołodkowicz.

W piątkowe popołudnie zespoły Siódemki Legionovii i Impelu Wrocław stworzyły ponaddwuipółgodzinne widowisko. Co prawda zapowiadało się, że zespół Rafała Błaszczyka szybko przegra to spotkanie, bowiem beniaminek z Legionowa przy stanie 24:20 miał pierwszą piłkę meczową. Nagle legionowianki stanęły w miejscu, a punkty zaczęły zdobywać wrocławianki, wygrywając 26:24. – Na gorąco bardzo trudno powiedzieć, co stało się z naszym zespołem. Tak do końca to chyba same nie wiemy. Rywalki grały bardzo konsekwentnie, a nam kompletnie gra się nie układała – powiedziała tuż po ostatnim gwizdku sędziego Anna Sołodkowicz.

Ku uciesze miejscowej publiczności podopieczne Wojciecha Lalka powróciły do dobrej gry w piątej odsłonie meczu, uzyskując już na początku tie-breaka kilkupunktową przewagę, utrzymując ją do końca seta: – Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, tym bardziej że przyszło nam ono po bardzo zaciętej walce z tak wymagającym przeciwnikiem, jakim jest Impel Wrocław – nie kryła radości z wygranej przyjmująca beniaminka ORLEN Ligi. – Dla zespołu, który po raz pierwszy znalazł się w gronie najlepszych drużyn kraju, dwa oczka zdobyte w tym meczu są na wagę złota – dodała Anna Sołodkowicz.

Mimo zwycięstwa na trybunach dało się słyszeć jęk zawodu po stracie szansy na komplet punktów. Zawodniczka krótko ucięła te spekulacje na temat niedosytu, jaki mógł powstać po meczu z Impelem Wrocław. – Nie ma mowy o żadnym niedosycie. Tak naprawdę należy się cieszyć, bo równie dobrze mogłyśmy przegrać to spotkanie, zdobywając raptem tylko jeden punkt – powiedziała skrzydłowa



W zespole z Legionowa, szczególnie w trzech pierwszych partiach, świetnie funkcjonowały elementy, które zupełnie zawiodły w pojedynku z AZS-em Białystok. – Bardzo dobrze funkcjonowała zagrywka i blok. Ale trzeba również podkreślić, że nieźle radziłyśmy sobie w przyjęciu, które od początku sezonu jest naszą najsłabszą stroną. Szybko zapomniałyśmy o niedzielnej porażce z AZS-em i z dużą mobilizacją podeszłyśmy do spotkania z Impelem – dodała Sołodkowicz, wierząc, że wygrana z Impelem to dobry prognostyk przed rundą rewanżową. – Pozostaje wierzyć, że to zwycięstwo doda nam skrzydeł i z takim sercem podejdziemy do kolejnych spotkań – zakończyła zawodniczka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved