Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stołeczny AZS chce zatrzymać dobrze spisującą się Skrę

Stołeczny AZS chce zatrzymać dobrze spisującą się Skrę

fot. archiwum

W ostatnią środę listopada w Warszawie miejscowa Politechnika podejmować będzie Skrę Bełchatów. Spotkanie to spokojnie można nazwać hitem kolejki, bo oba zespoły zmierzą się w walce o fotel wicelidera. Czy gospodarze podniosą się po ostatniej porażce?

W poprzedniej kolejce warszawianie dotkliwie przegrali z Resovią Rzeszów. Mistrzowie Polski okazali się bezwzględni w stosunku do swojego rywala i to oni „dzielili i rządzili” w tym spotkaniu. Cały czas trzymali wynik pod kontrolą, a podopieczni Jakuba Bednaruka nawet przez chwilę nie byli w stanie im zagrozić. W żadnym z setów nie zdołali zdobyć choćby 20 punktów. Najwięcej „oczek” (po 5) dla Politechniki zdobyli Paweł Siezieniewski oraz Grzegorz Szymański. Ten fakt dobitnie pokazuje, że mecz rozgrywał się pod dyktando gospodarzy. Rozczarowany grą swojej drużyny był Fabian Drzyzga, który upatrywał przyczyn porażki przede wszystkim w sile rzeszowian w polu serwisowym. – Spodziewaliśmy się, że Rzeszów to mocna ekipa. Oni mieli swoje wpadki w tym sezonie, ale na pewno ich forma musi iść do góry. Dzisiaj pokazali swoją niesamowitą siłę na zagrywce i to było kluczem do zwycięstwa – powiedział młody rozgrywający z Warszawy.

Najbliższy przeciwnik Politechniki po słabym starcie na polskich parkietach w końcu rozpoczął odrabianie strat. Skra Bełchatów w trzech kolejnych meczach nie straciła nawet punktu. W ostatnim swoim spotkaniu pokonała Effector Kielce 3:1. Trzeba przyznać, że kielczanie nie oddali pojedynku bez walki. Próbowali stawiać opór i nawet udało im się urwać rywalom seta, jednak w tym starciu silniejsze okazało się wieloletnie doświadczenie podopiecznych Jacka Nawrockiego, którzy potrafili się skupić w ważnych momentach. – Zespół z Bełchatowa jest w maratonie siatkarskim i gra praktycznie cały czas i wielkie słowa uznania za to, że potrafią skoncentrować się na każde spotkanie, czy grają z Dynamem Moskwa, czy grają z nami. Ta koncentracja u nich jest praktycznie cały czas, co przede wszystkim było widać w elemencie zagrywki – podsumował z szacunkiem postawę rywala szkoleniowiec Effectora, Dariusz Daszkiewicz. Ta wygrana pozwoliła bełchatowianom objąć fotel wicelidera. Zawodnicy trenera Nawrockiego z dorobkiem 17 punktów tracą do pierwszej ZAKSY jeszcze trzy „oczka”.

Nie wiadomo jednak, jak na zespół z Bełchatowa wpłyną roszady w składzie. Klub rozwiązał w ostatnim czasie umowę z Yosleyderem Calą, a wczoraj z drużyną pożegnał się również Dejan Vincić. Dołączy natomiast do niej włoski rozgrywający, Dante Boninfante.Przed nami bardzo długi sezon i choć jesteśmy bardzo zadowoleni z wszystkich osiągnięć w tym sezonie, to wiemy, że przed nami gra o wysokie cele. Skorzystaliśmy z możliwości pozyskania bardzo dobrego siatkarza, który był wolny na rynku – mówił prezes Konrad Piechocki.



Optymistą przed meczem Politechnika Warszawska – Skra Bełchatów jest rzecznik prasowy Politechniki, Adrian Komorowski.Wierzymy, że nasz zespół przeciwstawi się jednej z najlepszych drużyn na świecie i że kibice będą świadkami emocjonującego pojedynku. Liczymy też na pozytywne zakończenie i korzystny wynik – powiedział. Biletów na to spotkanie już nie ma, więc na warszawskim Torwarze zapowiada się widowisko godne uwagi każdego kibica. O tym, czy obie ekipy sprostają wyzwaniu, przekonamy się w środę. Początek meczu zaplanowano na godzinę 20.00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved