Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A kobiet: Zespół z Bergamo wdrapał się na szczyt tabeli

Serie A kobiet: Zespół z Bergamo wdrapał się na szczyt tabeli

fot. archiwum

Seria tie-breaków w wykonaniu Foppapedretti Bergamo zakończyła się na dobre. Po wygranej 3:0 w 5. kolejce, w tej rundzie „Fopa" wygrała 3:1 z Robursport Pesaro i objęła prowadzenie w tabeli. W kategorii niespodzianki należy uznać wygraną Giaveno z Villa Cortese.

Pewne zwycięstwo odniósł zespół Yamamay Busto Arsizio. Podopieczne Carlo Parisiego tym razem mierzyły się na własnym boisku z bardzo dobrze spisującym się zespołem Rebecchi Nordmeccanica Piacenza. Pierwszą odsłonę, po ciężkiej batalii, 26:24 wygrały siatkarki Yamamay, a w kolejnych dużo łatwiej radziły sobie z rywalkami. W szeregach zespołu z Piacenzy słabiej spisała się Carmen Turlea, która w tym spotkaniu zdobyła jedynie 3 „oczka”. Na drugim biegunie znalazły się za to Małgorzata Kożuch i Christina Bauer, które zdobyły odpowiednio 17 i 13 punktów. – Zagrałyśmy wielki mecz, w którym przede wszystkim udało nam się zatrzymać Turleę. Podążamy właściwą drogą i mam nadzieję, że dalej będziemy wygrywać – przyznała po meczu libero Yamamay, Giulia Leonardi.

Unendo Yamamay Busto Arsizio – Rebecchi Nordmeccanica Piacenza 3:0
(26:24, 25:19, 25:22)

Składy zespołów:
Yamamay: Faucette (10), Lloyd (3), Marcon (4), Bauer (13), Kożuch (17), Arrighetti (8), Leonardi (libero) oraz Lombardo, Caracuta i Bisconti
Rebecchi: Leggeri (5), Turlea (3), Secolo (9), Nicolini (10), Ferretti (2), Bosetti L. (13), Sansonna (libero) oraz Zilio (libero), Meijners (8) i Radenković



Zajmujący odległe 9. miejsce w ligowej tabeli zespół Banca Reale Yoyogurt Giaveno dosyć niespodziewanie wygrał z faworyzowanym Asystelem MC Carnaghi. Partie pierwsza i trzecia zostały wysoko wygrane przez przyjezdne, ale gospodynie po ambitnej walce wygrały sety numer 2 i 4. W tie-breaku więcej zimnej krwi zachowały siatkarki Bruno Napolitano i to one wygrały 15:11. Duży udział w zwycięstwie po raz kolejny miała Elisa Togut i Maret Grothues.Naszym głównym problemem był dzisiaj atak – rozpoczął pomeczową wypowiedź trener Asystelu, Giovani Caprara.Poza słabym pierwszym uderzeniem, źle szło nam również w kontrataku. Dzisiaj byliśmy dobrzy i łaskawi dla przeciwnika oddając rywalom wiele puntów.

Banca Reale Yoyogurt Giaveno – Asystel MC Carnaghi Villa Cortese 3:2
(19:25, 25:23, 18:25, 25:23, 15:11)

Składy zespołów:
Banca Reale: Togut (11), Murrey (3), Dall’Ora (8), Grothues (14), Pincerato (1), Kauffeldt (11), Molinengo (libero) oraz Engle (10), Dona i Sekowa (12)
Asystel: Mojica (2), Klineman (18), Folie (18), Veljković (15), Barun (11), Bosetti C. (15), Vigano (libero) oraz Malagurski i Rondon

Złą passę dalej kontynuuje zespół z Urbino. Paolo Giardinieri i jego podopieczne po raz kolejny musieli przełknąć gorycz porażki. Tym razem ich pogromcą była ekipa z Modeny – Assicuratrice Milanese Volley. Chateau D’Ax przegrał pierwszą odsłonę 21:25, a w następnej zaprezentował się słabiej, przegrywając do 17. W trzecim, a zarazem ostatnim secie przyjezdne kompletnie opadły z sił i nie potrafiły umieścić piłki w boisku, a dodatkowo doszły problemy z komunikacją i przyjęciem (14:25). Bardzo dobre spotkanie w barwach Modeny zagrała Anja Spasojević, która z osiemnastoma punktami na koncie została najlepiej punktującą zawodniczką spotkania. – Cieszę się, że wróciłam do pierwszego składu i od razu przyszło zwycięstwo naszej drużyny – przyznała Spasojević. – Nasza praca ze środka tygodnia przyniosła pożądany skutek i wygraliśmy mecz przed własną publicznością. Bardzo się cieszymy z 3 punktów.

Assicuratrice Milanese Volley Modena – Chateau D’Ax Urbino 3:0
(25:21, 25:17, 25:14)

Składy zespołów:
Assicuratrice: Paggi (6), Glass (7), Barazza (9), Spasojević (18), Aguero (12), Horvath (6), Croce (libero)
Chateau: Negrini (5), Dugandzić (7), Van Hecke (8), Petrauskaite (11), Dall”igna (2), Leggs (2), Giombetti (libero) oraz Santini (1), Partenio i Angelelli

Drugie zwycięstwo z rzędu za 3 punkty odniosły siatkarki Stefano Lavariniego. Słynący z tie-breaków Foppapedretti Bergamo wygrał pierwszą partię 25:21, by w drugiej partii ulec w takim samym stosunku. W trakcie drugiej odsłony trener przyjezdnych postanowił zmienić Valentinę Diouf i w jej miejsce wpuścił Blair Brown. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę i atakująca z USA bezlitośnie punktowała swoje rywalki. Sety zakończone wynikiem 25:20 i 25:18 pozbawiły Pesaro jakiegokolwiek punktu w tym spotkaniu.

KGS Robursport Pesaro – Foppapedretti Bergamo 1:3
(21:25, 25:21, 20:25, 18:25)

Składy zespołów:
Robursport: Moreno Pino (18), Gibbemeyer (13), Chirichella (6), Signorile (1), Tirozzi (4), Muresan (10), De Gennaro (libero) oraz Valpiani (1) i Manzano (10)
Foppapedretti: Crimes (10), Weiss, Blagojević (11), Di Iulio (14), Devetag (4), Diouf (3), Merlo (libero) oraz Brown (24), Balboni i Zambelli (7)

Ostatniego miejsca w tabeli nie opuściły zawodniczki z Bolonii. Tym razem siatkarki prowadzone Alessio Simone uległy w czterech setach Duck Farm Chieri Turyn. Wygrana gospodyń w pierwszej partii dawała nadzieję na dobry wynik, jednakże Francesca Piccinini i jej koleżanki pozbierały się i zaczęły grać swoją siatkówkę. Wejście Indre Sorokaite za Liesbet Vindevoghel odmieniło grę zespołu, który wygrał dwa kolejne sety 25:14 i 25:15. Wysoko wygrane partie poskutkowały małym rozprężeniem w szeregach Duck Farm i czwarty set został przez tą ekipę wygrany mniej pewnie – 25:22. Szósta porażka w szóstym spotkaniu w tym sezonie poskutkowała zwolnieniem trenera Simone, którego miejsce zajął Alessandro Beltrami.

Idea Volley 2002 Bolonia – Duck Farm Chieri Turyn 1:3
(25:20, 14:25, 15:25, 22:25)

Składy zespołów:
Idea: Stufi (6), Arimattei (5), Petrucci, Milos (13), Cvetanović (18), Ginanneschi (5), Minervini (libero) oraz Lavorenti (2), Vece i Korukovec (3)
Duck Farm: Bechis (4), Guiggi (3), Ravetta (16), Fernandez (12), Piccinini (13), Vindevoghel, Siressi (libero) oraz Zauri (libero), Borgogno (6), Potokar, Sorokaite (18) i Fabris

Bardzo dużo emocji było w hali Pala Verde, gdzie swoje spotkania rozgrywa zespół Imoco Volley Conegliano. Podopieczne Marco Gaspariego w tym spotkaniu również wystąpiły bez kontuzjowanej Zuzanny Efimienko. Pierwsza partia padła łupem gospodyń, ale w kolejnej lepsze były przyjezdne. Dwie następne odsłony obfitowały w mnóstwo walki, a osłodą tego widowiska była walka pomiędzy Emilią Nikołową (Imoco) oraz Terezą Matuszkową (Icos). Obie skrzydłowe momentami były nie do zatrzymania na siatce, a ich ataki wzbudzały gromki aplauz. Ostatecznie w tie-breaku lepsze okazały się przyjezdne, a wielka w tym rola Terazy Matuszkowej, która zdobyła w tym spotkaniu aż 40 punktów. Niewątpliwie Czeszka ustanowiła tym samym rekord klubu, a być może i ligi. – Cieszę się, że wszystkie dziewczyny miały swój skład w to zwycięstwo. Nasze rywalki udało się pokonać dzięki spokojowi i zespołowości. Nie sposób nie wyróżnić Terezy Matuszkowej, która zaprezentowała się fantastycznie i zdobyła 40 punktów – skomentował po meczu trener Icos Creama, Leonardo Barbieri.

Imoco Volley Conegliano – Icos Crema 2:3
(25:22, 21:25, 28:26, 23:25, 12:15)

Składy zespołów:
Imoco: Fiorin (8), Camera (1), Calloni (20), Nikołowa (25), Crozzolin (10), Barcellini (19), Rossetto (libero) oraz Agostinetto, Daminato i Zanotto
Icos: Paolini (17), Nucu (15), Dalia (1), Matuszkowa (40), Saccomani (8), Marc (8), Paris (libero) oraz Portalupi, Nicolini i Garcia Zuleta

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved