Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Rozpędzający się olsztynianie zawitają do Bydgoszczy

PlusLiga: Rozpędzający się olsztynianie zawitają do Bydgoszczy

fot. archiwum

Już jutro Delecta Bydgoszcz we własnej hali podejmie AZS Indykpol Olsztyn. Ze względu na panujący w tabeli „ścisk" będzie to bardzo ważne spotkanie dla obu zespołów, które walczyć będą o utrzymanie zajmowanych pozycji.

Jeżeli bydgoszczanie nadal chcą cieszyć się z piątej lokaty, nie mogą pozwolić sobie na kolejne straty punktów. W spotkaniu z Jastrzębskim Węglem przegrali 2:3 i dlatego swoje miejsce muszą „dzielić” ex-aequo z drużyną Andrzeja Kowala. Za to mają o co walczyć, wygrana za trzy punkty może oznaczać, że znajdą się wśród najlepszej „czwórki” pierwszej rundy i dzięki temu automatycznie awansują do ćwierćfinałów Pucharu Polski.

Delecta ma za sobą już kilka udanych występów. Bydgoszczanie pokonali m.in. Resovię i ZAKSĘ, jednak ponieśli porażkę choćby ze stołecznym AZS-em. Świadczy to nie więcej niż tyle, że zespół z grodu nad Brdą nie może jeszcze cieszyć się z formy gwarantującej mu pewne zwycięstwo.

Pomimo że pierwsza faza zbliża się dopiero do zakończenia pierwszej rundy, to w szeregach bydgoszczan pojawiły się już kontuzje. Jakiś czas temu urazu kolana doznał Marcin Wika i nadal nie wiadomo, kiedy ponownie zobaczymy go na boisku. Na początku sezonu to on był jednym z graczy podstawowego składu odpowiedzialnych za przyjęcie. Jego miejsce niespodziewanie musiał zająć mało znany jeszcze z plusligowych parkietów Marcin Waliński. I choć młody wychowanek „Chemika” uważany jest za jedną z nadziei drużyny, to nie można zapomnieć, że dla niego to dopiero początek przygody w ekstraklasie, a w grze niejednokrotnie brakuje mu po prostu doświadczenia.



Podopieczni Radosława Panasa początku ligowych zmagań nie mogą zaliczyć do udanych. Dotychczas wywalczyli tylko pięć punktów i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli, tuż przed częstochowianami. Jednak ostatnie zdarzenia mogą zapowiadać poprawę nastrojów w drużynie. Najgłośniejszym z nich było zdecydowanie podpisanie kontraktu z Piotrem Gruszką. Doświadczony atakujący i wieloletni reprezentant Polski wystąpił w barwach AZS-u już w spotkaniu z Lotosem Trefl Gdańsk, które zakończyło się wygraną olsztynian 3:2. Być może to właśnie ostatni mecz stanie się przełomowym dla zespołu z Warmii i Mazur i pozwoli na poprawę rezultatów, a tym samym na walkę o wyższą lokatę. Należy pamiętać, że wiele z trudnych spotkań akademicy często przegrywali dopiero w końcówkach. Dla wielu obserwatorów PlusLigi ogromnym zaskoczeniem było ich starcie ze Skrą Bełchatów. Co prawda ostatecznie musieli uznać wyższość swoich rywali (przegrali 1:3), ale zaprezentowali naprawdę wysoki poziom i udowodnili, że całą drużynę stać na walkę nawet z zespołem z drugiego krańca klasyfikacji. Jak twierdzą sami zawodnicy, mają młody, jeszcze niedoświadczony skład, dlatego każde spotkanie jest dla nich cenną lekcją, podczas której chcą jak najwięcej się nauczyć.

Pomimo że wyraźnym faworytem jutrzejszego spotkania jest Delecta Bydgoszcz, to nikt nie może być pewien wyniku. Bydgoszczanie mają za sobą ciężki bój z Jastrzębskim Węglem, w którym zabrakło determinacji i precyzji w końcówkach, aby cieszyć się z wygranej na terenie rywala. Za to olsztynianie wręcz z dnia na dzień czynią zauważalne postępy. Należy postawić sobie pytanie, czy doświadczenie wniesione do zespołu przez Piotra Gruszkę wystarczy, żeby Indykpol AZS dopisał na swoje konto kolejne zwycięstwo? A czy drużynie trenera Makowskiego uda się podnieść po ostatniej porażce i wrócić do gry na miarę najlepszych? Odpowiedź na te i wiele innych pytań poznamy już jutro. Początek spotkania o 18:00 w bydgoskiej Łuczniczce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved