Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga turecka M: W 7. kolejce bez większych niespodzianek

Liga turecka M: W 7. kolejce bez większych niespodzianek

fot. archiwum

Po 7. kolejce ligowych spotkań nadal na pierwszym miejscu utrzymuje się Arkas Izmir. Przegrana Galatasaray kosztowała ekipę ze Stambułu utratę drugiego miejsca, które teraz należy do Maliye Milli Piyango. Na trzeciej pozycji plasuje się BBSK.

W pierwszym meczu siódmej kolejki zmierzyły się drużyny zajmujące dwa ostatnie miejsca w ligowej tabeli. Ziraat Bankasi po raz pierwszy w tym sezonie został poprowadzony przez nowego trenera, Vitala Heynena. Na boisku w Ankarze zadebiutował także będący do niedawna w składzie Skry Bełchatów, Yosleyder Cala. Kubańczyk był najlepiej punktującym zawodnikiem w swoim zespole (15 „oczek” przy 46% skuteczności w ataku), jednak nie wystarczyło to, aby pokonać Gümüşhane Torul Gençlik. W drużynie wygranej to Philip Maiyo punktował najczęściej – 20 razy.

Ziraat Ankara – Gümüşhane Torul Gençlik 0:3
(22:25, 21:25, 23:25)

Trzy sety wystarczyły także liderowi tabeli, aby pokonać dziewiątą ekipę rozgrywek, Çankayę Bld. Ankarę. Podopieczni Glenna Hoaga górowali nad swoimi rywalami w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a zwłaszcza w bloku, za pomocą którego zdobyli 14 punktów, tylko jednokrotnie dając się zablokować przeciwnikowi. Najczęściej, bo pięciokrotnie, ekipę z Ankary zatrzymywał Emin Gök, który obok Gorda Perrina zdobył najwięcej punktów w tym spotkaniu. Obaj zawodnicy Arkasu zapisali na swoim koncie po 12 „oczek”. Drużyna z Izmiru jako jedyna pozostaje w tym sezonie niepokonana.



Çankaya Bld. Ankara – Arkas Izmir 0:3
(14:25, 18:25, 20:25)

W kolejnym spotkaniu 7. kolejki naprzeciw siebie stanęły ekipy z drugiego i trzeciego miejsca ligowej klasyfikacji. Jednak ci, którzy spodziewali się zaciętego spotkania, bardzo się zawiedli. Mecz trwał niewiele ponad godzinę i jedynie w trzecim secie toczyła się wyrównana walka. Drużyna Galatasaray nie mogła sobie poradzić z odbiorem zagrywki przeciwnika, notując w tym elemencie zaledwie 34% przyjęcia pozytywnego i 16% doskonałego. Nie pomogło jej także 19 punktów zdobytych przez Władimira Nikołowa i po trzech partiach musiała uznać wyższość ekipy M. Milli Piyango, w której po raz kolejny najlepiej punktującym zawodnikiem został Nikola Gjorgiew – 17 „oczek”.

M. Milli Piyango Ankara – Galatasaray Stambuł 3:0
(25:22, 25:18, 28:26)

Czwarte zwycięstwo w tym sezonie odniosła drużyna Fenerbahce Stambuł, która podbudowana swoim pierwszym wygranym spotkaniem w Lidze Mistrzów, odniesionym nad rumuńskim Tomisem Konstanca, w rodzimych rozgrywkach w trzech setach odprawiła TED Kolejlileri. Drużyna z Ankary była bliska zwycięstwa w trzeciej partii, jednak trzypunktowe prowadzenie (21:19) okazało się niewystarczające i po grze na przewagi decydujący punkt zdobyli podopieczni Daniele Bagnoliego. Wśród nich najczęściej punktował Ivan Miljkovic – 16 razy, jednak w całym spotkaniu to zawodnik drużyny przeciwnej, Petar Curovic, mógł pochwalić się największym dorobkiem punktowym – 20 „oczek”.

Fenerbahçe Stambuł – TED Kolejliler Ankara 3:0
(25:23, 25:20, 26:24)

Mecz w Sivas pomiędzy 4 Eylül a Halkbankiem Ankarą dobrze rozpoczął się dla ekipy gospodarzy, która przez większą część premierowej odsłony prowadziła kilkoma punktami (8:5, 16:12, 21:19). Jednak w końcówce do głosu doszli zawodnicy z Ankary, którzy zakończyli tę partię wynikiem 27:25. W kolejnych setach zespół 4 Eylül nie potrafił ani na chwilę zagrozić ekipie gości i spotkanie zakończyło się po rozegraniu trzech partii. Zawodnicy Halkbanku radzili sobie w ataku z 69% skutecznością, a najwięcej punktów na swoim koncie zapisali Reid Priddy oraz Serhat Coskun – po 14. Dla 4 Eylül Sivas dziewięć „oczek” zgromadził Marcel Gromadowski (47% skuteczności).

4 Eylül Sivas – Halkbank Ankara 0:3
(25:27, 14:25, 20:25)

Seria trzysetowych spotkań została przerwana w Stambule, gdzie ekipa BBSK podejmowała Yenişehir Bursę. Gospodarze tylko w pierwszej partii oddali inicjatywę zespołowi przyjezdnemu. W kolejnych trzech wygrali pewnie, do 12, 11 i 14, notując w ten sposób piątą wygraną w tym sezonie. W drużynie gospodarzy na ataku najaktywniejszy był Siergiej Antonowicz, zdobywca osiemnastu „oczek” oraz Özkan Hayirli i Brook Billings, którzy punktowali po 17 razy. Ekipa ze Stambułu zajmuje aktualnie trzecią lokatę i ma do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie.

BBSK Stambuł – Yenişehir Bursa 3:1
(23:25, 25:12, 25:11, 25:14)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki spotkań oraz tabela tureckiej ekstraklasy mężyczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved