Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Aneta Gancarczyk: Łatwo nie było

Aneta Gancarczyk: Łatwo nie było

fot. archiwum

W minioną sobotę akademiczki Lingwistycznej Szkoły Wyższej w Warszawie podejmowały na własnym boisku zespół z Ozorkowa. - Łatwo nie było. Dopóki zdobywałyśmy punkty z zagrywki, gra toczyła się po naszej myśli - przyznała Aneta Gancarczyk.

W meczu z UKS-em Ozorków byłaś oszczędzana przez trener Agatę Szustowicz. Co się stało?

Aneta Gancarczyk:Od dwóch tygodni mam problem z kolanem. Nie jest to poważna kontuzja, jednak wykluczyła mnie ona z gry na jakiś czas. Nie pojawiłam się w pierwszym składzie, ale wchodziłam na zmiany w zagrywce i cieszę się, że mogłam pomóc dziewczynom.

Kiedy kolano wróci do pełnej sprawności?



Jestem dobrej myśli. Z kolanem jest już coraz lepiej i mam nadzieję, że niedługo zacznę trenować tak, jak do tej pory miało to miejsce.

Na środku z konieczności grać musiała Michalina Tokarska. Jak w twojej opinii poradziła sobie z tym zadaniem?

Dla „Miśki” był to skok na głęboką wodę, bo mimo że jest doświadczoną zawodniczką, nigdy nie grała na tej pozycji (środkowej bloku – przyp. red.). Ale poradziła sobie bardzo dobrze i jestem z niej dumna (uśmiech).

W meczu z UKS-em byłyście faworytkami. Nie zawiodłyście, ale zwycięstwo nie przyszło łatwo. Jak wyglądało to spotkanie?

Fakt, łatwo nie było. Dopóki zdobywałyśmy punkty z zagrywki, gra toczyła się po naszej myśli. Potem seria błędów, której już do końca spotkania nie mogłyśmy przerwać. Gdyby nie nasze błędy i brak skupienia, mecz skończyłby się wynikiem korzystniejszym dla nas.

Dość niepokojące były przestoje po waszej stronie.

Tak jak wspomniałam, popełniłyśmy bardzo dużą ilość błędów, a w niektórych elementach zagrałyśmy nieskutecznie. Musimy wyciągnąć wnioski i w tym tygodniu pracować nad tym, co nie wychodziło w spotkaniu z UKS-em Ozorków.

Za tydzień mecz o fotel lidera I rundy fazy zasadniczej. Z jakimi nastrojami pojedziecie do Łodzi?

Do Łodzi jedziemy po komplet punktów, chcemy zagrać jak najlepiej. Miałyśmy okazję zagrać z ŁKS-em na Memoriale Krzysztofa Kowalczyka, liczymy na zwycięstwo także w lidze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved