Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Ozorkowianki nie sprostały siatkarkom AZS-u LSW

II liga K: Ozorkowianki nie sprostały siatkarkom AZS-u LSW

fot. archiwum

Pojedynek między siatkarkami AZS-u LSW Warszawa a UKS-u Ozorków od samego początku przebiegał pod wyraźne dyktando miejscowych. Co prawda gościom w końcówce pierwszego i w drugim secie udało się nawiązać walkę, lecz 3 punkty zostały w stolicy.

Z wysokiego „C” rozpoczęły mecz z UKS-em Ozorków siatkarki AZS-u LSW Warszawa. Mocna zagrywka Sylwii Pilarek początkowo ustawiła przebieg pierwszego seta. Rozgrywająca miejscowych zdobyła trzy asy serwisowe, a po serii bloków Emilii Sekutowskiej i Michaliny Tokarskiej na tablicy wyników było 7:0 dla miejscowych. Akademiczki miały szansę powiększyć prowadzenie, jednak atak Magdaleny Tekiel nie trafił w boisko. Po nieco sennym początku podopieczne Grzegorza Zawieruchy z akcji na akcję robiły się coraz aktywniejsze na siatce. Ich mocną stroną był blok, co błyskawicznie przyniosło wymierne skutki, bowiem po chwili ozorkowianki traciły pięć oczek (4:9). Stołeczne jednak nie zamierzały zwalniać. Na lewym skrzydle skutecznie atakowała Tekiel – to po akcjach przyjmującej AZS LSW ponownie odskoczył rywalkom, wypracowując dziewięciopunktową przewagę (15:6). Agata Szustowicz zaczęła rotować składem, a w szeregi stołecznych wdało się nadmierne rozluźnienie. Ozorkowianki wykorzystały serię błędów w ekipie gospodarzy, a po atakach Kamili Łuczak zbliżyły się ze stanu 21:11 na 21:18. Niemoc AZS-u przełamała dopiero Marta Staszewska (22:18), jednak nie był to koniec emocji. Warszawianki same oddawały punkty rywalkom i prowadzenie akademiczek stopniało do zaledwie jednego oczka (24:23). Wynik partii (25:23) ustaliła Tokarska, obijając ręce Aleksandry Kuźmin.

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia miejscowych 2:0, ale po asie serwisowym Łuczak przy ulicy Gładkiej w Warszawie było już 2:2. Chwilę później ozorkowianki po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie (3:2), jednak Sekutowska błyskawicznie doprowadziła do przełamania (4:3). Sytuacja na boisku zmieniała się jak w kalejdoskopie, a zespoły na przemian wychodziły na prowadzenie. W środkowej fazie seta poziom widowiska znacznie osłabł – obie ekipy zamiast zdobywać punkty, wzajemnie się nimi obdarowywały. Przy stanie 10:10, po błędach gości i asie serwisowym Magdaleny Furdal, AZS LSW odskoczył na 12:10, ale gdy punkt z zagrywki zdobyła Katarzyna Rudzka, było 13:12 dla siatkarek trenera Grzegorza Zawieruchy. Od tego momentu gra się wyrównała, a drużyny AZS-u i UKS-u Ozorków szły punkt za punkt. Przy stanie 25:24 ozorkowianki miały piłkę setową w górze, jednak atakująca UKS-u została podbita. Wkrótce tego, czego nie potrafiła dokonał Łuczak, dokonała Kuźmin, blokując, niezawodną dotąd na skrzydle, Staszewską.

Rozdrażnione porażką w drugiej partii, warszawianki otworzyły trzecią odsłonę meczu od stanu 4:0, a po chwili było już 11:1. Podopieczne trenera Zawieruchy nie potrafiły poradzić sobie z zagrywką Tekiel, a sytuacyjne piłki wychodziły najczęściej w aut. Przy stanie 14:3 warszawianki, po błędach, oddały rywalkom dwa punkty. Kiedy wydawało się, że chwilowa niemoc jest za AZS-em (16:5), w szeregach stołecznych ponownie zaczęło robić się nerwowo (16:8, 17:10). Jednak wysoką przewagę podopieczne trener Szustowicz utrzymały do końca, wygrywając 25:17.



Choć początek czwartego seta tego nie odzwierciedlał, zespół z Ozorkowa nie zwiesił głowy, ambitnie walcząc w obronie. Partia rozpoczęła się od stanu 5:1 dla zespołu Agaty Szustowicz, ale po chwili w hali OSiR-u na Włochach było 5:5. Miejscowe ponownie odskoczyły na 8:5, 9:6, ale i tej przewagi nie były w stanie utrzymać, bowiem Kamila Łuczak najpierw doprowadziła do wyrównania (11:11), a następnie wyprowadziła swój zespół na prowadzenie (12:11). Ozorkowianki kilkukrotnie miały okazję na powiększenie przewagi, jednak na przeszkodzie stawał przeciwnik lub też brakowało im „zimnej krwi”. Przy stanie 16:16 stołeczne „przełamały” UKS Ozorków, odskakując po ataku Tekiel na 18:16, a po bloku Tokarskiej na 20:17. Do końca seta wynik się nie zmienił. Akademiczki kontrolowały wydarzenia na boisku, wygrywając 25:21 po ataku Sekutowskiej.

AZS LSW Warszawa – UKS Ozorków 3:1
(25:23, 26:28, 25:17, 25:21)

Składy zespołów:
AZS LSW: Pilarek, Staszewska, Tekiel, Furdal, Sekutowska, Tokarska, Różanka (libero) oraz Ilewicz, Woźniak, Grzanka i Gancarczyk
UKS Ozorków: Rudzka, K. Łuczak, Kuźmin, Walczak, Martyniak, P. Łuczak (libero) oraz Sobor, Gusławska i Kuropatrwa

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved