Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Trzy punkty Silesii po ciężkim boju

I liga K: Trzy punkty Silesii po ciężkim boju

fot. Silesia Volley

Sporo musiały namęczyć się siatkarki Silesii, aby wywieźć trzy punkty z Sosnowca. Młode zawodniczki postawiły wysoko poprzeczkę faworyzowanej Silesii i grały jak równy z równym. Ostatecznie przyjezdne wygrały 3:1 i podtrzymały dobrą passę zwycięstw.

Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanej przewagi przyjezdnych, które odrzuciły swoje rywalki od siatki i przeprowadzały skuteczne akcje w ataku, gdzie nie do zatrzymania były Barara Susek oraz Dominika Najmrocka, i to dzięki tym zawodniczkom Silesia prowadziła 7:2. Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener SMS-u Tadeusz Krzyształowicz i dało to pożądany rezultat, ponieważ uczennice poprawiły przyjęcie i zniwelowały straty do trzech „oczek” (7:10). Przyjezdne nadal utrzymywały wysokie tempo gry i nie pozwoliły na zbyt wiele gospodyniom, które pomimo ambitnej postawy na boisku nie były w stanie sprostać bardziej doświadczonym rywalkom. Po dwóch błędach w ataku miejscowej ekipy było 21:15 dla Silesii i wówczas o kolejny czas poprosił trener SMS-u. Przerwa ta po raz kolejny pozytywnie wpłynęła na poczynania uczennic, które po serii zagrywek Aleksandry Wójcik objęły prowadzenie 22:21. Podopieczne trenera Sebastiana Michalaka zbyt szybko uwierzyły, że set jest rozstrzygnięty i srodze się to na nich zemściło. Zawodniczki SMS-u bardzo dobrze grały w bloku, a prym wiodła Agnieszka Kąkolewska, gospodynie nie wykorzystały piłki setowej przy stanie 24:23 i przegrały seta w stosunku 24:26, ostatni punkt w tym secie zdobyła Karolina Polak.

Podobnie jak w premierowej odsłonie, tak i w drugim secie drużyna gości szybko objęła prowadzenie, najpierw 6:3, a potem 8:4 po błędach własnych gospodyń, które myliły się w ataku oraz miały problemy z przyjęciem zagrywki. Od stanu 10:7 dla Silesii nastąpił zwrot wydarzeń na boisku i po serii zagrywek Eweliny Tobiasz uczennice wyrównały stan seta na 10:10, a następnie objęły prowadzenie 12:10. Po ataku Barbary Susek ponownie był remis 12:12. Młoda ekipa z Sosnowca sprawiła wiele kłopotów swoimi serwisami i kolejna seria zagrywek Aleksandry Wójcik sprawiła, że SMS objął prowadzenie 17:13. Podopieczne trenera Michalaka nie pozostały dłużne i dzięki dobrym serwom Dominiki Najmrockiej po raz kolejny doprowadziły do remisu 17:17. Zmiany w składzie Silesii oraz przerwy na żądanie na niewiele się zdały, ekipa gości popełniała błędy własne oraz nie kończyła ataków z pierwszego tempa, bardzo dobrze w ataku zagrała Julia Twardowska, która była nie do zatrzymania. Ostatecznie gospodynie wygrały drugiego seta w stosunku 25:19.

Podbudowane zwycięstwem w drugim secie młode zawodniczki z Sosnowca rozpoczęły trzeciego seta od prowadzenia 5:3, a następnie 8:5. Przyjezdne po raz kolejny miały problemy z poprawnym przyjęciem zagrywki, a także nie kończyły ataków z pierwszego tempa. Dalsza część seta przebiegała pod dyktando SMS-u. Odrzucone od siatki przyjezdne popełniały błąd za błędem i przy stanie 14:7 o przerwę na żądanie poprosił trener Michalak. Jego reprymenda podziałała na zawodniczki niczym „kubeł zimnej wody”. Ekipa Silesii poprawiła przyjęcie i dzięki dobrej grze Justyny Sachmacińskiej zniwelowała straty do dwóch punktów (13:15). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt i żadna z drużyn nie zamierzała łatwo oddać pola gry. Ofiarna gra obronie sosnowieckiej ekipy oraz dobrze wyprowadzane kontrataki dały jej trzy punkty przewagi (21:18). Trzypunktowa przewaga utrzymała się do stanu 23:20, po czym po dwóch akcjach w ataku oraz błędzie własnym SMS-u był remis 23:23. W końcówce seta lepiej zagrały przyjezdne, które po atakach Barbary Susek wygrały po raz drugi w tym meczu seta na przewagi i objęły w całym spotkaniu prowadzenie 2:1.

Niemające nic do stracenia młode zawodniczki z Sosnowca nie zdołały skutecznie przeciwstawić się swoim rywalkom. Raz za razem Barbara Susek czy Sylwia Andrysiak zdobywały cenne punkty dla swojej drużyny. Po ataku Justyny Sachmacińskiej było 14:6 dla przyjezdnych. Po tych ciosach sosnowiczanki nie były w stanie się podnieść i nawiązać wyrównanej gry. Liczne błędy własne miejscowej ekipy sprawiły, że wysoka przewaga utrzymała się niemal do końca seta. Drużyna Silesii nie popełniła takich błędów jak miało to miejsce we wcześniejszych setach i wygrała tą partię w stosunku 25:19 oraz cały mecz 3:1.




SMS PZPS I Sosnowiec – Silesia Volley I MOSiR Mysłowice/Chorzów 1:3

(24:26, 25:19, 24:26, 19:25)

Składy zespołów:
SMS: Grajber, Szymańska, Twardowska, Wójcik, Kąkolewska, Tobiasz, Korabiec (libero) oraz Mikołajewska, Strózik i Lipiec
Silesia: Najmrocka, Sachmacińska, Wysocka, Andrysiak, Susek, Polak, Nickowska (libero) oraz Karczmarzewska – Pura, Ząbek i Soja

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki i tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved