Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rewelacja PlusLigi bez szans w Rzeszowie

Rewelacja PlusLigi bez szans w Rzeszowie

fot. archiwum

Siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej, którzy byli niespodzianką początku sezonu w PlusLidze, ponieśli drugą porażkę z rzędu. Tym razem lepsi od ekipy Jakuba Bednaruka okazali się mistrzowie Polski. Rzeszowianie zdominowali całe spotkanie.

Początek spotkania miał wyrównany przebieg, lecz na pierwszej przerwie technicznej Resovia prowadziła 8:6. Dzięki znakomitej zagrywce Paula Lotmana rzeszowianie wyszli na prowadzenie 13:7, a chwilę potem na tablicy widniał wynik 17:9, kiedy to ze środka zaatakował Łukasz Perłowski. Trener Jakub Bednaruk przywołał swoich zawodników na trzydzieści sekund przerwy, co nie przyniosło zamierzonego efektu, bowiem Zbigniew Bartman ustrzelił na przyjęciu Poterę i przewaga sięgnęła już dziesięciu oczek (19:9). Warszawianie próbowali jeszcze ambitnie odrabiać straty. Gdy punkt z kontrataku zdobył Wierzbowski, trener Kowal poprosił o czas (23:16). Tuż po nim Lukas Tichacek „wyczyścił” siatkę Lotmanowi i miejscowi mieli pierwszą piłkę setową, którą chwilę później wykorzystał Zbigniew Bartman.

Druga partia rozpoczęła się po myśli Resovii, która szybko objęła prowadzenie 3:0. Przyjezdni mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywki gospodarzy. Gdy przechodzącą piłkę na punkt zamienił Nikola Kovacević, trener Bednaruk poprosił o czas dla swojej drużyny (6:1). Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy pięciopunktowym prowadzeniu rzeszowian, lecz chwilę potem Andrzej Kowal zmuszony był przywołać swych zawodników na przerwę (12:8), gdyż gospodarze zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Dużą bronią miejscowych była w tym dniu zagrywka. Po dwóch udanych serwisach Wojciecha Grzyba, w tym jednym punktowym, drużyny udały się na drugą przerwę techniczną (16:10). Resovia zdawała się kontrolować sytuację na boisku, lecz siatkarze ze stolicy nie zamierzali łatwo się poddawać. Najpierw Wierzbowski zablokował Bartmana, a chwilę potem Grzegorz Szymański skończył akcję z prawego skrzydła i Andrzej Kowal musiał interweniować, gdyż przewaga jego zespołu stopniała do trzech „oczek” (19:16). Zaraz po przerwie dwukrotnie zaatakował Bartman, lecz atakiem z lewego skrzydła odpowiedział Wierzbowski, a Fabian Drzyzga posłał asa serwisowego (21:18). Seta zakończył Wojciech Grzyb, popisując się dwoma punktowymi zagrywkami (25:19).

Podobnie jak wcześniejszą odsłonę, set numer trzy lepiej zaczęli miejscowi. Po ataku Kovacevica, bloku Perłowskiego na Nowaku i błędzie Siezieniewskiego było 3:0. Na pierwszej przerwie technicznej przewaga rzeszowian wynosiła dwa „oczka”. Kiedy asem serwisowym popisał się Paweł Siezieniewski, tablica wskazywała wynik 12:10. Chwilę potem po raz kolejny trudną zagrywkę posłał Grzyb, a po nim Zbigniew Bartman popisał się asem serwisowym. W tej fazie seta obie drużyny wyraźnie postawiły na mocną zagrywkę, co przynosiło zarówno dla jednej, jak i dla drugiej drużyny korzyści. Zaraz po drugiej przerwie technicznej asa posłał Nikola Kovacević, piłkę w aut uderzył Adamajtis, a Paul Lotman dołożył punkt z bloku. Kiedy atak z szóstej strefy skończył Kovacević, było już 20:11, co wyraźnie podłamało drużynę stołeczną, która od przerwy technicznej nie potrafiła skończyć ataku. Resovia kontynuowała swoją koncertową grę już do samego końca, wygrywając trzecią partię 25:16, a w całym meczu pokonując AZS Politechnikę Warszawską 3:0.



MVP spotkania: Nikola Kovacević (Asseco Resovia Rzeszów)

Resovia Rzeszów – AZS Politechnika Warszawska 3:0
(25:17, 25:19, 25:16)

Składy zespołów:
Resovia: Lotman (11), Grzyb (5), Tichacek (1), Bartman (19), Kovacević (15), Perłowski (8), Ignaczak (libero)
AZS Politechnika: Wierzbowski (4), Nowak (2), Siezieniewski (5), Drzyzga (1), Szymański (5), Zajder (3), Potera (libero) oraz Olenderek (libero), Pawliński, Adamajtis (3) i Dryja (2)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved