Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Trzy punkty dla Campera

I liga M: Trzy punkty dla Campera

fot. archiwum

Po porażce w Radomiu, siatkarze Campera chcieli poprawić nastroje sobie i kibicom. Do Wyszkowa przyjechał Kęczanin Kęty, którzy w czwartek uległ we własnej hali 2:3 Cuprum Lubin w Pucharze Polski. Gospodarze pewnie wygrali 3:1.

Pierwsze akcje meczu zdominowali siatkarze Campera, którzy zmusili do błędów graczy Kęczanina Kęty. Po bloku na Mateuszu Błasiaku gospodarze prowadzili 8:3, wtedy też o czas poprosił trener przyjezdnych. Popełniali oni zbyt wiele niewymuszonych błędów, często myląc się w polu zagrywki. Z biegiem czasu gościom udało się wyeliminować błędy i dogonić Camper. Do remisu po 14 doprowadził Błasiak i o przerwę poprosił Jan Such. Po przerwie kibice mogli podziwiać grę punkt za punkt, siatkarze zacięcie walczyli o każde „oczko” na parkiecie. Kiedy asa serwisowego posłał Dariusz Kubica, było 18:17 dla Kęczanina. Taki stan rzeczy podziałał mobilizująco na graczy Campera. Końcówkę seta wyraźnie zdominowali gospodarze, którym udało się wygrać 25:19.

Drugiego seta zdecydowanie lepiej zaczęli podopieczni Marka Błasiaka, udało im się powstrzymać Łukasza Kaczorowskiego. To właśnie po bloku na atakującym Campera było 10:4 dla przyjezdnych. Zespół z Wyszkowa ruszył w pościg, sygnał do odrabiania strat dał Kamil Kacprzak. Nowy nabytek wyszkowskiego zespołu świetnie spisywał się w obronie, dzięki czemu jego koledzy mogli doprowadzić do remisu po 12. W pewnym momencie po autowym ataku Kubicy było 18:15 dla Campera, wtedy siatkarze gospodarzy poczuli się zbyt pewnie i stracili trzy punkty z rzędu. I ponownie na tablicy widniał remis 18:18. Gracze Campera ponownie lepiej rozegrali końcówkę, nie bez pomocy przyjezdnych. Gracze z Kęt popsuli dwie zagrywki i tym samym zaprzepaścili szansę wygrania drugiej odsłony.

Czego nie udało im się zrobić w secie numer dwa, zrobili w trzecim. Początek to bardzo wyrównana gra z obydwu stron. Do stanu 15:15 mieliśmy grę punkt za punkt. Na prowadzenie 17:15 wyszli goście, kiedy najpierw z szóstej strefy uderzył Błasiak, a później zablokowany został Waldemar Świrydowicz. Podopieczni Jana Sucha gonili rywala i udało im się to dopiero w końcówce. Siatkarze Kęczanina mieli dwie piłki setowe, jednak ich nie wykorzystali i po błędzie Stanisława Wawrzyńczyka był remis po 24. Kolejna akcja dodała skrzydeł siatkarzom z Kęt, ich ofiarność w obronie opłaciła się. Sebastian Wójcik pomylił się w ataku i kolejną szansę na zwycięstwo w secie mieli przyjezdni. Tym razem udało się, ostatni punkt goście zdobyli blokiem na Świrydowiczu.



Zwycięstwo Kęczanina w trzeciej partii podrażniło ambicję gospodarzy, którzy już od pierwszych akcji chcieli jak najszybciej skończyć to spotkanie. Opór stawiali im przyjezdni, którzy dzielnie dotrzymywali kroku, jednak z minuty na minutę Camper zyskiwał coraz większą przewagę. Po bloku na Łukaszu Kaczorowskim było co prawda 11:10 dla Campera, ale później wyszkowianie zdobyli osiem punktów z rzędu. Dzięki atomowym zagrywkom Łukasza Kaczorowskiego gospodarze odskoczyli gościom, którzy nie byli już w stanie nawiązać walki. Pod koniec, jak się później okazało, ostatniego seta blokiem błysnęli gospodarze. Wśród nich wyróżniał się Waldemar Świrydowicz. Seta i spotkanie zakończył Sebastian Wójcik. Najlepszym zawodnikiem meczu został Konrad Woroniecki.

Siatkarzom Campera udało się zdobyć trzy punkty, po dotkliwej porażce jaką ponieśli w Radomiu. Z miejsca w pierwszej szóstce pojawił się Kamil Kacprzak, który poprawił jakość przyjęcia. Goście odczuwali jeszcze trudy spotkania pucharowego i było to widać na parkiecie. W Wyszkowie ugrali tylko seta. Teraz czeka ich mecz u siebie z Czarnymi Radom, Camper natomiast uda się do Nysy, gdzie na trudnym terenie będzie próbował urwać punkty Stali.

Camper Wyszków – Kęczanin Kęty 3:1
(25:19, 25:23, 24:26, 25:13)

Składy zespołów:
Camper: Zrajkowski, Główczyński, Szulik, Kacprzak, Wójcik, Ł. Kaczorowski, Knasiecki (libero) oraz Świrydowicz, Zalewski, Kozłowski i Woroniecki,
Kęczanin: Fijałek,, Wawrzyńczyk, Walczykowski, Błasiak, Kubica, Mysera, Mierzejewski (libero) oraz Kapuśniak, Wawrzyniak, Pietraszko i Gaweł Biegun

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved