Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Siedlcach

I liga M: Podział punktów w Siedlcach

fot. archiwum

KPS Jadar Siedlce po meczu pełnym walki pokonał KS Cuprum Mundo Lubin, zdobywając tym samym dwa punkty do ligowej tabeli. Siedlczanie prowadzili już 2:0, goście jednak zdołali doprowadzić do pełnego zwrotów akcji tie-breaka.

Wynik meczu otworzył plasowanym atakiem z prawego skrzydła Arkadiusz Żakieta, jednak kolejne dwie akcje należały do gości. Drugie oczko dla KPS zdobył ponownie młody atakujący, który powędrował w pole serwisowe, skąd posłał piłkę bezpośrednio w aut. Punkt na 3:3 zdobył atakiem Paweł Rejowski. Prowadzenie powróciło na siedlecką stronę siatki po ataku z kontry Kowalczyka i kapitalnym asie serwisowym Rejowskiego. Z kolei blok Mateusza Jasińskiego podwyższył wynik na 7:4. Przyjezdni zredukowali swoje straty do minimum po kiwce Oczko, wówczas jednak Żuka zablokował Chwastyniak (8:6). KPS po raz kolejny zdołał powiększyć swoją przewagę po pojedynczym bloku Arkadiusza Żakiety (11:7), co zmusiło trenera Szabelskiego do pierwszej prośby o czas. Po przerwie Jakub Oczko zgubił siedlecki blok i utorował wolną drogę dla ataku Michała Żuka. Efektowną akcję na 14:9 zakończył punktem Mateusz Jasiński, tym samym odpowiedział jednak Bartosz Węgrzyn. Środek seta należał do siedlczan. Efektowny atak Kowalczyka ze środka dał im szesnaste oczko. Siedlczanie szachowali rywali blokiem, raz po raz punktując ich atakami młodych skrzydłowych: Żakietę i Rejowskiego (20:15). Goście odrobili część strat, wciąż jednak były one pokaźne (21:17). Błędy w serwisie lubinian przyczyniły się do zachowania dystansu w końcówce (24:20). Przyjezdni wygrali dwie kolejne akcje, trener Kwapisiewicz postanowił wówczas poprosić o czas dla swoich podopiecznych (24:22). Po trzydziestosekundowej przerwie Michalski wygrał dłuższą wymianę, doprowadzając do pewnej nerwowości w końcówce, wówczas jednak siedlczan uratował zepsuty serwis ich przeciwników (25:23).

Drugą partię rozpoczął widowiskowym atakiem były zawodnik gdańskiego Trefla Daniel Wilk. Po kolejnej akcji doszło do spięcia pomiędzy siatkarzami gości a sędzią, które poskutkowało powtórzeniem akcji, którą wygrali lubinianie. Pierwszy punkt po stronie gospodarzy zapisał zepsuty serwis Oczko, po chwili zaś doszło do wyrównania. Prowadzenie dla Siedlec wywalczył Paweł Rejowski (3:2). Rozpoczęła się twarda wymiana punkt za punkt, gdy akcję na 5:4 w dobrym stylu skończył Jakub Kowalczyk, prowadzenie KPS-u wzrosło zaś po błędzie dotknięcia siatki lubinian (6:4). Zredukował je skutecznym atakiem z szóstej strefy młody Łukasz Łapszyński (7:6). Status quo powrócił na tablicę wyników przy stanie 8:8, wówczas jednak zablokowany został Mateusz Jasiński (9:8). Przyjmujący zrehabilitował się w pełni dobrą zagrywką, po której formalnością stał się blok Witolda Chwastyniaka (10:9). Po raz kolejny nastąpiła zacięta wymiana punkt za punkt, a długa akcja na 14:12 zakończyła się sukcesem siedlczan. Po przerwie na żądanie trenera Szabelskiego Arkadiusz Żakieta wyrzucił piłkę w aut, po chwili zaś został zablokowany (16:16). Maciej Gorzkiewicz powtórzył tę akcję i tym razem atakujący był skuteczny. Po asie serwisowym Mateusza Jasińskiego było 18:16, jednak jego dwa ataki w aut znów wyrównały grę. Prowadzenie dał gościom Daniel Wilk (19:18), wzrosło ono po bloku na Rejowskim. Po autowym ataku wspomnianego przyjmującego na boisku zmienił go Kamil Długosz, który przywitał się z publicznością dobrym przyjęciem i punktowym blokiem (19:21). As serwisowy Chwastyniaka po raz kolejny skrócił dystans, zmuszając gości do przerwania gry (20:21). Po chwili odpoczynku świeżo wprowadzony na parkiet Długosz zakończył długą wymianę i wyrównał wynik (21:21), zaś prowadzenie dla KPS odzyskał kolejny as Chwastyniaka. Piłkę setową odgwizdano po punktowej zagrywce Żakiety, goście jednak obronili się (24:23). Partię zakończył (zapewniając KPS-owi przynajmniej jeden punkt) Kamil Długosz.

Bohater poprzedniej partii pozostał na parkiecie także w kolejnej. Tym razem lepiej rozpoczęli przyjezdni (2:0) i to właśnie Długosz zdobył pierwsze oczko dla KPS-u. Wyrównał kolejnym asem serwisowym Witold Chwastyniak, a prowadzenie dla Siedlec wywalczył blok Długosza i Kowalczyka (3:2). Akcję na 5:4 skończył kolejny dwublok. Po raz kolejny w tym meczu rozpoczęła się twarda, męska wymiana ciosów (7:7). Goście uzyskali trzy punkty przewagi po bloku na Mateuszu Jasińskim i autowym ataku Arkadiusza Żakiety (10:7). Po przerwie na żądanie trenera Dominika Kwapisiewicza dobrym atakiem popisał się Jasiński. On też zakończył wymianę przy stanie 10:12 po sytuacyjnym rozegraniu Damiana Kaniowskiego, a także następującą po niej akcję na 11:12. Siatkarze Cuprum wykorzystali trudności w przyjęciu, które przytrafiły się ich rywalom i znów odskoczyli (15:11). Przy stanie 16:13 w pole serwisowe powędrował groźny w zagrywce Witold Chwastyniak, ale tym razem kluczowa była jednak jego… obrona, po której KPS zdobył czternaste oczko. Po przerwie dla gości kapitan miejscowych kapitalnie zaserwował, a przechodzącą piłkę zakończył Kowalczyk. Wyrównanie wyniku nastąpiło przy stanie 17:17. Chwilę później w celu podwyższenia bloku na parkiecie zameldował się Tomasz Kowalski. Żadna ze stron nie chciała odpuścić – zawodnicy z Siedlec poczuli możliwość odniesienia zwycięstwa w trzech partiach, ich rywale zaś mieli nóż na gardle. W końcówce lubinianie wyszli na trzypunktowe prowadzenie (22:19), jednak szybko zmalało ono do minimum (22:21). Po błędzie w ataku Żakiety goście cieszyli się z piłki setowej (24:21). Siedlczanie zdobyli dwudzieste drugie oczko, po czym kolejny czas na żądanie wykorzystał trener Szabelski. Seta zakończył zepsuty serwis Mateusza Jasińskiego.



Podrażnieni porażką w trzeciej partii siedlczanie wrócili na parkiet w wojowniczych nastrojach, jednak gości "niosło" zwycięstwo. Przy stanie 1:4 trener Kwapisiewicz poprosił o czas, a po kolejnej pomyłce Żakiety zastąpił go Kamil Długosz. Fatalną serię przerwał w końcu Paweł Rejowski (2:6). Lubinianie przez dłuższą chwilę utrzymywali cztery punkty przewagi. Zredukował ją nieco Mateusz Jasiński (6:9). Po ataku przyjmującego z widowiskowej wystawy Gorzkiewicza było 11:8 dla gości, natomiast dziewiąte oczko zdobył blokiem Długosz. Kolejna "czapa" grającego na pozycji atakującego (nominalnego przyjmującego) skróciła dystans do minimum (11:12). Inicjatywę ciągle zachowywali goście, siedlczanie jednak znów nawiązali równą walkę (14:15). Siedemnasty punkt po stronie gości zapisał efektownym i efektywnym atakiem Wilk, na 18:15 podwyższył zaś szczęśliwym serwisem Żuk. Kontakt przywrócił Witold Chwastyniak (17:18), jednak kolejne pięć wymian należało do lubinian. Piłkę setową na wagę piątej odsłony odgwizdano przy stanie 24:18, a partia zakończyła się wynikiem 25:19.

Tie-break rozpoczął się od zagrywki Oczko i błędu jego kolegi podczas wyprowadzania kontry. Kolejne dwie akcje należały do gości (2:1). Wyrównał, opierając piłkę o blok i posyłając ją w aut, Paweł Rejowski. On też zakończył atak na 3:3. Gra zazębiła się i po ataku Chwastyniaka było 5:5. Przy zmianie stron zespół Cuprum prowadził 8:6, natomiast wyrównał pojedynczym blokiem Arkadiusz Żakieta (8:8). Prowadzenie KPS-u wypracował dwublok Jasińskiego i Chwastyniaka (12:11). Przy stanie 13:12 w polu zagrywki zameldował się Maciej Gorzkiewicz, zaś błąd przekroczenia linii trzeciego metra po stronie gości doprowadził do piłki meczowej (14:12). Trzynasty punkt dał przyjezdnym atak Wilka na czystej siatce, jednak Mateusz Jasiński zakończył spotkanie.

KPS Jadar Siedlce – KS Cuprum Mundo Lubin 3:2
(25:23, 25:23, 22:25, 19:25, 15:13)

Składy zespołów:
Cuprum: Michalski, Oczko, Dykas, Żuk, Węgrzyn, Kordysz, Tylicki (libero) oraz Wilk, Łapszyński, Kozar (libero) i Antosik
KPS: Chwastyniak, Gorzkiewicz, Rejowski, Jasiński, Kowalczyk, Żakieta, Kaniowski (libero) oraz Długosz i Kowalski

Autor: Maciej Szewczyk

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: kps.siedlce.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved