Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Roksana Brzóska: W tej lidze wszystko może się zdarzyć

Roksana Brzóska: W tej lidze wszystko może się zdarzyć

fot. Andrzej Wojciechowski

To jej pierwszy sezon na zapleczu ekstraklasy. Swoją zagrywką sieje popłoch w szeregach przeciwniczek, o czym przekonały się niedawno siatkarki SMS PZPS Sosnowiec. 19-letnia Roksana Brzóska zbiera w ostatnim czasie coraz lepsze recenzje za swoją grę.

W Budowlanych czuję się naprawdę świetnie – mówi Roksana Brzóska, która w tym sezonie dołączyła do ekipy z Torunia. – Panuje tu dobra atmosfera, która sprzyja ciężkiej pracy. Jestem tutaj dopiero trzy miesiące i już nie żałuję swojej decyzji. Na co dzień mam możliwość trenowania z lepszymi i bardziej doświadczonymi zawodniczkami, co na pewno zaowocuje w przyszłości.

W meczu 8. kolejki I ligi Budowlani Toruń podejmowali we własnej hali SMS PZPS Sosnowiec. Brzóska zagrała dobre spotkanie, co po wygranym 3:0 meczu podkreślał trener Mariusz Soja. Zespołowi bardzo pomogły zwłaszcza jej atomowe zagrywki w końcówce pierwszego seta, gdy torunianki z wyniku 21:23 „wyciągnęły” stan meczu na 25:23 i objęły prowadzenie w spotkaniu. – Cieszę się bardzo, że pomogłam drużynie i zgarnęłyśmy kolejne trzy ważne punkty. Wiem jednak, że stać mnie na więcej i nie będę spoczywać na laurach – komentuje 19-latka. – Docenienie trenera traktuję jako motywację do ciężkiej pracy i jeszcze większego zaangażowania na treningach.

Torunianki bardzo dobrze rozpoczęły sezon i aktualnie zajmują 4. miejsce w ligowej tabeli. – W tej lidze wszystko może się zdarzyć. Nie ma liderów, z którymi nie można wygrywać. Każdy zespół zawzięcie walczy o punkty i to powoduje, że poziom meczów jest bardzo wysoki. Czy jest szansa na utrzymanie 4. miejsca? Czemu nie, ale runda jeszcze trwa i może zdarzyć się wszystko – ocenia wysoką pozycję beniaminka siatkarka, która jeszcze dwa sezony temu występowała na III-ligowych parkietach w barwach UKS ZSMS Poznań.



W najbliższą sobotę Budowlanych Toruń czeka kolejny trudny pojedynek ligowy. W Krakowie zmierzą się z miejscową Wisłą, z którą niedawno przegrali 1:3 w III rundzie Pucharu Polski. – Z pewnością jest to szansa na rewanż, ale podejdziemy do tego meczu jak do każdego innego, czyli z wielką determinacją i wolą walki. Zapowiada się ciężki i emocjonujący pojedynek – komentuje Brzóska. – W sobotę będą grały ze sobą dwa beniaminki, sąsiadujące w tabeli. Jestem tego pewna, że żaden z nich nie odda tak łatwo punktów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved