Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup M: Bez większych emocji w II rundzie

Challenge Cup M: Bez większych emocji w II rundzie

fot. archiwum

Nie było niespodzianek w spotkaniach rewanżowych II rundy Challenge Cup. Swoje mecze bardzo pewnie wygrali najwięksi faworyci - włoska Copra Piacenza i rosyjski Ural Ufa. Poznaliśmy też rywala Delecty Bydgoszcz.

Można powiedzieć, że prawie w każdym meczu powiało nudą. Wszystkie zespoły, które wygrały pierwsze spotkanie, awansowały do dalszej fazy. Rozegrano tylko dwa „złote sety”, ale i tak na swoją korzyść rozstrzygnęli je faworyci. Dodatkowa partia była potrzebna w Bratysławie, a także w austriackim Amstetten. Zarówno w spotkaniu Unicefu Bratysława z Galatasaray Stambuł, jak i Hypo No Amstetten z Radnicki Kragujevac górą byli goście i to oni zameldowali się w 1/16 finału.

W pozostałych pojedynkach nie było już tyle emocji. Bez straty seta wygrały drużyny: Moerser SC, Copry Piacenza, Dukli Liberec, Kommunalnika Grodno, Olympiakosu Pireus, Stroitiela Mińsk, Uralu Ufa, Union Reiffeisen Arbesbach i Hapoelu Mate Asher. W barwach austriackiego zespołu – Union Reiffeisen Arbesbach gra polski zawodnik – Michał Peciakowski, który po tym zwycięstwie mógł cieszyć się z awansu do dalszej fazy Pucharu Challenge.

Rywala poznała także Delecta Bydgoszcz. Przypomnijmy, że bydgoszczanie, po przegranym spotkaniu 1/16 finału Pucharu CEV z Halkbankiem Ankara, swój udział w rozgrywkach Challenge Cup rozpoczną od następnej rundy. W niej czekają już zawodnicy izraelskiego zespołu Hapoel Mate Asher. W meczu tym faworyt może być tylko jeden, lecz bydgoską drużynę mogą czekać problemy natury pozaboiskowej. Podróż do Izraela wydaje się być ryzykowna ze względu na bezpieczeństwo. Ostatnio przekonał się o tym żeński zespół USC Münster, który po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu, ze względu na obawy właśnie o bezpieczeństwo zawodniczek, nie pojechał na mecz rewanżowy do Izraela.



Do 1/16 finału awansowały także Hurrikaani Loimaa z Finlandii, belgijskie Prefaxis Menen, Unirea DEJ z Rumunii oraz szwajcarskie En Gas&Oil Lugano, a także CPC Gabrowo, które swoje mecze toczy w lidze bułgarskiej. Pierwsze mecze 1/16 finału Pucharu Challenge już 4 grudnia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved