Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Serhiy Kapelus: Graliśmy zdecydowanie lepiej niż we Włoszech

Serhiy Kapelus: Graliśmy zdecydowanie lepiej niż we Włoszech

fot. Cezary Makarewicz

- Z pewnością graliśmy zdecydowanie lepiej niż we Włoszech, ale też nie najlepiej. Powoli, powoli się rozkręciliśmy i nasza gra była coraz lepsza - stwierdził Serhiy Kapelus po przegranym meczu z Trentino. - Szkoda, że nie udało się nam wygrać.

Wszystkie sety były wyrównane, czego wam zabrakło do wygrania tego spotkania?

Serhiy Kapelus:Czego zabrakło? Ciężko powiedzieć coś mądrego zaraz po meczu. Z pewnością graliśmy zdecydowanie lepiej niż we Włoszech, ale też nie najlepiej. Powoli, powoli się rozkręciliśmy i nasza gra była coraz lepsza.

Zastąpiłeś Felipe Fontelesa z powodu drobnych urazów, zagrałeś bardzo dobry mecz…



Ja mam do siebie kilka zastrzeżeń, nie była to rewelacyjna gra. Starałem się zagrać jak najlepiej i pomóc zespołowi, zastąpić Felipe jak najlepiej. Szkoda, że nie udało się nam wygrać.

Mówiłeś, że masz do siebie zarzuty, co masz na myśli? Oglądając twoją grę, nie można powiedzieć, że zagrałeś źle.

Jak oglądasz z boku taki mecz, to nie patrzysz na jakiegoś konkretnego zawodnika, oceniasz grę całego zespołu. Drużyna zagrała dobrze, w miarę dobrze. Jak byśmy się przyjrzeli dokładniej, to w każdym elemencie coś nam uciekało. Musimy na treningach pracować i wyeliminować wszystkie nasze błędy, niedoskonałości.

Nękają was kontuzje, kilku zawodników nie może grać, myślisz, że to może spowodować waszą gorszą grę?

Wychodzimy na boisko i nie myślimy „dzisiaj zagramy słabo, bo nie ma z nami wszystkich zawodników”. Na parkiecie jesteśmy skoncentrowani i chcemy zagrać jak najlepiej, ale gdzieś głęboko w głowach siedzi nam myśl, że kogoś brakuje, że chłopaki mają kontuzję. Czasami zadajemy sobie pytanie, co by było, gdyby oni zagrali, może wtedy udałoby się wygrać. Jednak jak jesteśmy na boisku, to myślimy tylko o tym, jak rozegrać następną akcję, żeby zdobyć punkt, ale jakiś tam ślad w naszych głowach zostaje, że koledzy są kontuzjowani.

Na mecz już dawno zabrakło biletów, czuliście wsparcie kibiców?

Była bardzo fajna atmosfera, świetnie nas wspierają, na tej hali czuć wielką pomoc kibiców.

Ty już grałeś w kilku drużynach w Polsce, jest jakaś różnica miedzy kibicami poszczególnych klubów?

Jest mała różnica. W Wieluniu jest bardzo mała hala, i to kibicowanie odbiera się zupełnie inaczej. W Warszawie była troszkę lepsza atmosfera niż w Wieluniu, a tutaj jest po prostu rewelacyjnie.

Nie macie wiele czasu na odpoczynek, bo już w sobotę kolejny mecz…

Trzeba wygrać, ale myślę, że to nie będzie jakiś łatwe spotkanie. Chłopaki z Częstochowy po wygranym meczu z Rzeszowem są podbudowani i będą walczyć o każdy punkt. Musimy od czwartku zacząć myśleć o tym meczu i podejść do niego na 100 procent swoich możliwości.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved