Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Tie-break zdecydował o awansie Cuprum Lubin

PP: Tie-break zdecydował o awansie Cuprum Lubin

fot. archiwum

Długi pojedynek w Kętach rozegrał miejscowy Kęczanin z Cuprum Lubin o awans do piątej rundy rozgrywek Pucharu Polski. Po pięciosetowym starciu pierwszoligowych ekip triumfowali siatkarze z Lubina i to oni zmierzą się teraz z zespołem z Będzina.

Przyjezdni zaczęli całe spotkanie odważnie. Dobre akcje w bloku, zagrywce i w kontrze już na samym początku wyprowadziły lubinian na cztery oczka prowadzenia 6:2, które wzrosło do pięciu oczek po kontrze Wilka (8:3). Przewaga na tym poziomie utrzymywała się przez dłuższy czas, jednak chwila rozprężenia w szeregach gości i błędy przez nich popełniane zbliżyły Kęczanina na dwa oczka (11:13). Miejscowi nie poprawili jednak swojej gry, a punkty oddawali sami lubinianie, którzy dość szybko powrócili do dobrej dyspozycji, a po skutecznej akcji w bloku oraz asie serwisowym Michalskiego mieli na swoim koncie o sześć oczek więcej od rywali (20:14). Taka nadwyżka utrzymała się już do końca seta, którego zakończył kolejny skuteczny blok gości.

W drugiej części spotkania siatkarze z Kęt starali się poprawić swoją grę i po wyrównanym początku zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. As serwisowy Kubicy dał miejscowym trzecie oczko nadwyżki (8:5). Ataki Żuka i Białeckiego zmniejszyły straty Cuprum do jednego oczka, jednak za każdym razem gdy przyjezdni zbliżali się do Kęczanina, gospodarze odskakiwali im na dwa-trzy punkty. Świetna postawa Błasiaka w grze z kontry pozwalała nie tylko utrzymać przewagę, ale i ją podwyższać (20:14). Wawrzyńczyk dodatkowo posłał w pole rywali asa serwisowego (22:14) i pewne stało się, że to ekipa trenerów Błasiaka i Gruszki triumfuje w secie.

Podrażnieni porażką lubinianie rozpoczęli trzecią partię od dwóch skutecznych akcji w bloku, co zmobilizowało ich do walki w dalszych akcjach. Dość szybko tym samym zrewanżował się Błasiak, zatrzymując w ataku Wilka i wyrównując po 4. Siatkarze Cuprum dzięki dobrej postawie w polu zagrywki szybko po raz kolejny wypracowali nadwyżkę, która z każdą chwilą coraz bardziej rosła (11:6). Gospodarze stracili swoją skuteczność, zgubili rytm i oddali pole gry rywalom, którzy coraz bardziej odjeżdżali z wynikiem (17:9). W ekipie Kęczanina nie pomogły zmiany oraz przerwy na żądanie, a Cuprum wygrało ostatecznie partię do 18.



Lepiej kolejną odsłonę również rozpoczęli siatkarze z Lubina (3:0), jednak gospodarze prowadzeni przez świetnie spisującego się w tym meczu Błasiaka szybko wyrównali po 4. Od tego momentu ponownie na długi czas inicjatywę przejęli przyjezdni, a wszystko przez błędy Kęczaniana (11:7, 16:11). Dobry okres gry Cuprum zakończył się, gdy w pole zagrywki powędrował Kubica. Zawodnik nie pierwszy raz w tym spotkaniu stał się postrachem lubińskich przyjmujących i w głównej mierze dzięki jego zagrywkom miejscowi mieli ułatwioną grę i wyrównali stan seta na 18:18, natomiast w kolejnej akcji zatrzymali blokiem Łapuszyńskiego i wyszli na prowadzenie. Tym razem to gra gości posypała się i kolejny blok na Łapuszyńskim oraz kontry gospodarzy zwiększyły straty Cuprum, a miejscowych mocno zbliżyły do wygranej. Kolejny błąd gości, a dokładniej Wilka zakończył seta.

W secie decydującym przyjezdni postawili wszystko na jedną kartę i choć tie-breaka rozpoczęła wyrównana gra, to po zmianie stron boiska lubiński blok okazał się nie do przejścia i wyprowadził Cuprum na cztery oczka przewagi (12:8). Uderzenie Michalskiego dało gościom pierwszą piłkę meczową przy stanie 14:10, a całe spotkanie zakończył atak ze środka lubinian, którzy awansowali do piątej rundy rozgrywek Pucharu Polski. W niej czekali na nich już nowi rywale – siatkarze MKS-u Będzin.

Kęczanin Kęty – Cuprum Lubin 2:3
(19:25, 25:15, 18:25, 25:20, 11:15)

Zobacz również:
Wyniki rund I-IV Pucharu Polski siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved