Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Mecz w Bielsku-Białej hitem 8. kolejki I ligi mężczyzn

Mecz w Bielsku-Białej hitem 8. kolejki I ligi mężczyzn

fot. archiwum

Przed nami już ósma kolejka I ligi mężczyzn. W niej najciekawiej zapowiada się pojedynek w Bielsku-Białej, gdzie tamtejszy BBTS podejmie będzińskiego lidera. Emocji nie powinno również zabraknąć w Suwałkach, Siedlcach i Wyszkowie.

Wydaje się, że najciekawiej zapowiada się spotkanie w Bielsku-Białej, gdzie BBTS, będący wiceliderem tabeli, zmierzy się z MKS Banimex Będzin, który do tej pory zgromadził na swoim koncie o jedno oczko więcej niż podopieczni Janusza Bułkowskiego i zajmuje pierwsze miejsce. Oba zespoły zanotowały dotychczas tylko po jednej porażce. Zawodnicy Rafała Legienia polegli na inaugurację sezonu z Czarnymi Radom, a bielszczanie w miniony weekend nie sprostali Cuprum Lubin, ulegając podopiecznym Pawła Szabelskiego 1:3. MKS w poprzedniej kolejce bez trudu uporał się z przedostatnim w stawce Energetykiem Jaworzno, a w środę w ramach Pucharu Polski odprawił z kwitkiem Stal AZS PWSZ Nysa. Jednak trudno jednoznacznie wskazać faworyta hitu ósmej kolejki, tym bardziej że oba zespoły dobrze się znają, bowiem przed sezonem kilkukrotnie mierzyły się w meczach sparingowych. Za bielszczanami będzie przemawiała własna hala, ale atutem gości na pewno będzie wyrównany skład. Nie wiadomo również jak ekipa BBTS-u zareaguje na ostatnią porażkę. Natomiast pewne jest, iż w meczu tym emocji i ciekawych zagrań nie zabraknie.

Na podtrzymanie dobrej passy liczą z pewnością Czarni Radom. Podopieczni Wojciecha Stępnia tym razem zmierzą się na własnym parkiecie z ostatnim w tabeli AZS UAM Poznań. Faworytem wydają się być gospodarze, tym bardziej że w trzech ostatnich pojedynkach ligowych nie stracili nawet seta, wygrywając z KPS Jadarem Siedlce, Ślepskiem Suwałki oraz Camperem Wyszków, a dodatkowo w środę wyeliminowali z dalszej fazy Pucharu Polski drugoligowca z Tych. Natomiast podopieczni Damiana Lisieckiego wciąż płacą frycowe za start w pierwszoligowych rozgrywkach. Mimo że mieli mnóstwo okazji na zwycięstwa w poszczególnych meczach, to do tej pory za każdym razem schodzili z parkietu pokonani. Zdobyli zaledwie dwa oczka, z których jedno w miniony weekend, kiedy na własnym parkiecie ulegli 2:3 Pekpolowi Ostrołęka. Na pewno w zespole z Wielkopolski tkwi siatkarski potencjał, ale czy poznanianie pokażą go na parkiecie w Radomiu?

Ciekawie zapowiada się spotkanie w Siedlcach, gdzie KPS Jadar podejmie Cuprum Lubin. Oba zespoły ostatnio złapały siatkarski wiatr w żagle i z pewnością w dalszym ciągu chciałyby piąć się w górę ligowej tabeli. Wicemistrzowie I ligi po nieudanym początku sezonu, w ostatni weekend znaleźli sposób na dotychczasowego lidera. Wygrywając 3:1 z BBTS-em, potwierdzili aspiracje do czołowych lokat zaplecza PlusLigi. W poprzedniej rundzie spotkań dobrze spisali się także podopieczni Dominika Kwapisiewicza, którzy na wyjeździe ograli Stal AZS PWSZ Nysa, co pozwoliło im awansować do czołowej ósemki. Jednak trzeba pamiętać, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, dlatego dopiero kolejne pojedynki, w tym również starcie z „miedziową” drużyną, pokażą czy siedlczanie odnaleźli już swój rytm gry.



W Suwałkach dojdzie do konfrontacji tamtejszego Ślepska ze Stalą AZS PWSZ Nysa. Ten pojedynek można określić mianem meczu za sześć punktów, bowiem oba zespoły potrzebują zwycięstwa niczym kania dżdżu. Podopieczni Tomasza Wasilkowskiego mieli udany początek sezonu, ale kontuzje Łukasza Rudzewicza oraz Adriana Buchowskiego wyraźnie pokrzyżowały szyki suwalskiemu zespołowi. Ostatnie trzy porażki z pewnością nie wpłynęły pozytywnie na drużynę, może wygrana w środę w Pucharze Polski z Czarnymi Rząśnia podbuduje morale siatkarzy Ślepska przed meczem z akademikami. Podopieczni Jarosława Stancelewskiego również nie spisują się najlepiej. Na osiem meczów wygrali tylko dwa – na inaugurację z AZS UAM Poznań oraz z Energetykiem Jaworzno. Być może wpływ na tak słabą postawę nysan mają większe lub mniejsze urazy poszczególnych zawodników. Mimo że oba zespoły do najbliższego meczu nie przystąpią w najsilniejszych składach, to na pewno walki na parkiecie w Suwałkach nie zabraknie, a zespół, który wyjdzie z niej zwycięsko, poprawi swoją pozycję w tabeli.

Początek sezonu nie był nadzwyczaj udany dla Campera Wyszków oraz Kęczanina Kęty, ale z biegiem czasu obie ekipy zaczęły odnajdywać się w pierwszoligowej rzeczywistości. Kęczanie mają ostatnio za sobą dwa zwycięstwa – z Jadarem Siedlce oraz Ślepskiem Suwałki. Wyszkowianie w miniony weekend ulegli Czarnym Radom, ale w ekipie prowadzonej przez Jana Sucha wciąż dokonywane są wzmocnienia kadrowe. Najpierw do zespołu dołączył Waldemar Świrydowicz, a ostatnio także Kamil Kacprzak, który ma wypełnić lukę w zespole po tym, jak kontuzji doznali Dominik Żmuda i Paweł Kaczorowski. Obaj nowo zakontraktowani zawodnicy mają wpłynąć na poprawę stabilności w grze wyszkowskiej drużyny. Na pewno w najbliższym starciu na zwycięstwo mają szanse obie ekipy, ale wydaje się, że jego faworytem będzie Camper, który zagra na własnym parkiecie.

Teoretycznie najmniej emocji powinno być w starciu Energetyka Jaworzno z Pekpolem Ostrołęka. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku wydają się być podopieczni Andrzeja Dudźca. Ale czy ostrołęczanie nie zlekceważą rywala? Młody zespół prowadzony przez Sławomira Gerymskiego ostatnio nie wygrał nawet seta, ale wcześniej pokazał już, że na własnym parkiecie może sprawić niespodziankę. Wygrana z Kęczaninem Kęty oraz punkt urwany Camperowi Wyszków sprawiają, że przed meczem na pewno nie można przekreślać szans „energetycznych” na dobry wynik. Ale jednocześnie trzeba podkreślić, iż jakakolwiek strata punktów przez Pekpol będzie uznana za niespodziankę. Jeśli goście narzucą swój rytm gry jaworznianom, to z pewnością łatwiej będzie odnieść im zwycięstwo. Lecz jeśli gospodarze będą potrafili doprowadzić do walki punkt za punkt, to wszystko się może zdarzyć…

Zobacz również:
Zestaw par 8. kolejki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved