Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Magdalena Śliwa: Stanowimy kompletny zespół

Magdalena Śliwa: Stanowimy kompletny zespół

fot. archiwum

Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza odniosły swoje pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. - Ekipa z Baku straciła trochę pewności siebie - przyznała po całym pojedynku rozgrywająca dąbrowskiej drużyny, Magdalena Śliwa.

Gratuluję zwycięstwa. Zagrałyście dzisiaj bardzo dobrze, choć te dwa pierwsze sety były chyba „przespane” przez waszą drużynę, chyba czegoś zabrakło…

Magdalena Śliwa:Zabrakło w naszej grze mocnej i zdecydowanej zagrywki, która się potem pojawiła w trzecim secie i wymuszała błędy w drużynie przeciwnej. Ekipa z Baku straciła trochę pewności siebie, miała zagrywkę trochę lżejszą, dlatego to spotkanie zaczęło wyglądać lepiej z naszej strony.

W czwartym secie był taki „magiczny” wynik 23:19 dla MKS-u i wszyscy zaczęli mieć obawy, co będzie dalej?



Ja też miałam takie obawy. Przy nim przegraliśmy sety, a co za tym idzie – całe mecze w Dreźnie w Lidze Mistrzyń i w lidze z BKS-em. Teraz się udało i mam nadzieję, że to już jest za nami i wcześniejsza sytuacja się nie powtórzy.

Nie szkoda wam tego przegranego meczu w Lidze Mistrzyń w Dreźnie, gdzie byłyście blisko odniesienia zwycięstwa? Teraz sytuacja w tabeli mogła być zupełnie inna.

Teraz wiemy, czego możemy spodziewać się po tej drużynie. Wtedy nikt tej ekipy nie traktował poważnie, a tam jest młody i niebezpieczny zespół, który sprawił nam dużego psikusa. Teraz wiemy, co grają i mecz w Dąbrowie Górniczej będzie zupełnie inny.

Trener Waldemar Kawka mocno rotował składem, aż w końcu zmienniczki spełniły swoje zadanie i gra zaczęła układać się po waszej myśli.

W każdym meczu któraś z nas wchodzi z kwadratu i wnosi coś do zespołu. Ważne jest, że stanowimy kompletny zespół.

Miałyście bardzo intensywne ostatnie dziewięć dni, w przeciągu których rozegrałyście cztery mecze i czeka was w najbliższy poniedziałek niełatwy mecz z PTPS Piła.

Ostatnie dni były dla nas bardzo ciężkie. Więcej czasu spędziłyśmy na walizkach w podróży niż w domu, więc odpoczynek jest nam bardzo potrzebny teraz. Na mecz z PTPS-em będziemy bardzo zmobilizowane.

Ostatni wygrany mecz we Wrocławiu sprawił, że morale zespołu zostało podbudowane. Widać było dzisiaj uśmiechy na waszych twarzach…

Hala we Wrocławiu jest bardzo ciężkim dla nas terenem. Wielokrotnie przegrywałyśmy tam mecze, ponadto Impel też był w nieciekawej sytuacji. Wiedziałyśmy, że wrocławska drużyna musi w którymś momencie się zmobilizować i miałyśmy obawy, by nie był to mecz z MKS-em. Na nasze szczęście zagrałyśmy bardzo dobrze i odniosłyśmy potrzebne nam zwycięstwo.

Krystyna Strasz niebawem wróci i będzie wam się grało łatwiej i pewniej?

Krysia ma zaległości w treningu i czekamy na nią. Każda zawodniczka, która zastępowała naszą libero, wywiązała się z powierzonego jej zadania bardzo pozytywnie, ale brakuje nam jej wigoru oraz jej ofiarnych obron.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved