Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Rafał Legień: Pokazaliśmy dobrą siatkówkę

Rafał Legień: Pokazaliśmy dobrą siatkówkę

fot. archiwum

- Mamy wyrównany zespół, jest duża rywalizacja na każdej pozycji i widać, że przekłada się to na dobre wyniki - ocenił postawę swoich podopiecznych szkoleniowiec pierwszoligowego MKS-u Banimex Będzin, Rafał Legień.

Siatkarze MKS-u Banimex Będzin bez większych problemów pokonali w miniony weekend Energetyka Jaworzno 3:0. – Mecz przez cały czas mieliśmy pod kontrolą. Jednak przed spotkaniem przestrzegałem chłopaków, że takie pojedynki są bardzo ciężkie, ale stanęli na wysokości zadania i pewnie wygrali 3:0 – powiedział Strefie Siatkówki Rafał Legień. Sławek Gerymski miał zbudowany bardzo fajny zespół, niestety przez sprawy finansowe musiał zrezygnować praktycznie z pierwszej szóstki. Ciężko jest w ciągu miesiąca zbudować dobrą drużynę, która będzie wygrywała w I lidze, bo jest ona bardzo wyrównana – dodał szkoleniowiec zespołu znad Czarnej Przemszy.

Po ostatniej wygranej za trzy punkty oraz przy jednoczesnej porażce BBTS-u Bielsko-Biała będzinianie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli. Zdaniem trenera Legienia jego podopieczni udźwigną presję związaną z byciem liderem. – Myślę, że zawodnicy, których mam w zespole, bardzo dobrze będą czuli się na pozycji lidera, a do każdego następnego meczu będą podchodzić z jeszcze większym zaangażowaniem – podkreślił opiekun zagłębiowskiej ekipy. – Taka sytuacja pozytywnie wpłynie na zespół. Dążyliśmy do tego od pierwszego meczu w lidze, graliśmy w każdym meczu na sto procent. Może spotkanie z Czarnymi Radom nam nie wyszło, ale w kolejnych pojedynkach pokazaliśmy dobrą siatkówkę. Mamy wyrównany zespół, jest duża rywalizacja na każdej pozycji i widać, że przekłada się to na dobre wyniki – dodał Rafał Legień.

Z pewnością MKS-owi szkoda inauguracyjnej porażki z Czarnymi Radom, bowiem punkty zdobyte w pojedynku z zespołem z Mazowsza jeszcze bardziej poprawiłyby sytuację będzinian. – Uważam, że przyczyną tej porażki mogła być wygrana z AZS-em Politechniką Warszawską tuż przed startem ligi. Ale patrząc z perspektywy czasu, zimny prysznic dobrze wpłynął na zespół. Teraz zawodnicy już wiedzą, że do każdego przeciwnika muszą podchodzić na 100, a nawet 110 procent – skomentował szkoleniowiec lidera I ligi.



Już jutro przed ekipą znad Czarnej Przemszy pucharowy pojedynek ze Stalą AZS PWSZ Nysa. Podopieczni trenera Legienia ograli już tego rywala w wyjazdowym pojedynku ligowym 3:2. Teraz zagrają przed własną publicznością, więc wydaje się, iż są faworytem meczu. Na zwycięstwie będzie im zależało szczególnie, bowiem liczą na dalszą grę w Pucharze Polski. W minionych latach w ramach tych rozgrywek będzinianie pokonali między innymi AZS Częstochowę i Farta Kielce. W tym sezonie również chcieliby skonfrontować swoje umiejętności z drużyną z najwyższej klasy rozgrywkowej. – Na takie mecze przyjeżdżają kibice z całego Zagłębia, a moich zawodników zawsze cieszyła pucharowa przygoda. W tym roku również będziemy dążyć do tego, aby zmierzyć się z zespołem z PlusLigi – zaznaczył trener MKS-u.

A już w sobotę będzinian czeka spotkanie na szczycie I ligi, bowiem zmierzą się na wyjeździe z wiceliderem z Bielska-Białej. – Od czwartku będziemy przygotowywali się do meczu z BBTS-em. Znamy ten zespół dosyć dobrze, bo przed sezonem mieliśmy okazję sparować z nim kilkukrotnie. Jest to bardzo dobra drużyna, w której jest siedmiu, ośmiu zawodników prezentujących bardzo wysoki poziom i mających plusligową przeszłość – powiedział szkoleniowiec MKS-u. – Będziemy musieli odważnie zagrać zagrywką i odrzucić ich od siatki, a wtedy na pewno będzie nam się grało zdecydowanie łatwiej – zakończył Legień.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved