Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Krispol, TKS Tychy i Avia bez porażki

II liga M: Krispol, TKS Tychy i Avia bez porażki

fot. archiwum

W grupie pierwszej zostały odrobione zaległości z 3. kolejki i jak na razie bez porażki jest zespół Krispolu Września. W grupie trzeciej zwycięstwo w Augustowie wyrwał MOS Wola Warszawa, a w czwartej odbyły się derby Krakowa, które gładko wygrali siatkarze AGH.

Drużyna AZS-u Zielona Góra pokonała na własnym parkiecie 3:1 LO MS Świnoujście. Pierwszego seta wygrali młodzi zawodnicy znad morza, również w trzecim niewiele brakowało, by przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Jednak w końcówce zaważyło większe doświadczenie zielonogórzan. – Cieszą mnie zdobyte 3 punkty w tym meczu, lecz nie jestem zadowolony ze stylu, w jakim je zdobyliśmy. Zawodnicy ze Świnoujścia pokazali, że też potrafią grać w siatkówkę. Byli blisko zwycięstwa w trzeciej partii, jednak końcówka tego seta należała do nas, a w kolejnym spokojnie odskoczyliśmy na kilka punktów i kontrowaliśmy sytuację na boisku – powiedział środkowy zielonogórskiej drużyny – Bartosz Kawka.

Takim samym stosunkiem zakończył się mecz pomiędzy Olimpią Sulęcin a GTPS-em Gorzów Wielkopolski. Złej passy nie mogą przerwać podopieczni Radosława Maciejewicza, którym nie pomógł nowy rozgrywający – Jakub Wagner. W trakcie trzeciego seta pomocy medycznej potrzebował Konrad Krzywiecki, którego złapały duszności. Jak przyznał zawodnik, badanie EKG nic nie wykazało. Wciąż bez porażki są siatkarze Krispolu Września, którzy w sobotę wygrali 3:0 z Morzem Bałtyk Szczecin, a w niedzielę odrobili zaległości z 3. kolejki i pokonali młodzież ze Świnoujścia również 3:0. Dwa zwycięstwa w weekend odniosła drużyna z Żagania, która pokonała 3:0 MKS Kalisz i 3:1 Orła Międzyrzecz (mecz przełożony z 3. kolejki).

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn



Juvenia Głuchołazy wygrała 3:1 z Gwardią Wrocław. Podopieczni Ireneusza Kłosa nie mogą przerwać fatalnej passy meczów bez zwycięstwa na wyjeździe. Pierwsza partia dawała nadzieję na korzystny rezultat dla siatkarzy ze stolicy Dolnego Śląska, którą wygrali do 21. O kolejnych dwóch wrocławianie chcieliby jak najszybciej zapomnieć. W czwartej odsłonie mieli nawet piłki setowe, ale nie wykorzystali szansy na wywalczenie choćby punktu w Głuchołazach. Porażki doznał również inny dolnośląski zespół – Bielawianka Bielawa, który przegrał 0:3 z TKS-em Tychy. Podopieczni Grzegorza Słabego wygrali wszystkie osiem spotkań i z dorobkiem 22 punktów są liderami tabeli grupy 2.

Drugie miejsce zajmuje zespół beniaminka – KS Milicz, który pokonał 3:2 Victorię Wałbrzych. Podopieczni Krzysztofa Janczaka prowadzili już 2:0, jednak wałbrzyszanie głównie dzięki mocnej zagrywce Bartłomieja Podgórskiego doprowadzili do remisu w setach. Gospodarze złapali drugi oddech w tie-breaku i wygrali do 10. Jedyne wyjazdowe zwycięstwo w tej kolejce odnieśli siatkarze Rafako Racibórz, którzy pokonali 3:1 Politechnikę Opolską. Ciągle bez zwycięstwa są młodzi zawodnicy Delic-Polu Częstochowa, tym razem 0:3 ulegli Volleyowi Rybnik. W przegranym 1:3 meczu przez Czarnych Rząśnia zabrakło Filipa Lipińskiego, który ma skręconą kostkę. Jego miejsce w wyjściowej szóstce zajął Artur Komor. Niestety tego dnia nie siedziała nam zagrywka, a do tej pory był to nasz mocny punkt. Środkowi Spodka Katowice byli nie do zatrzymania. Gratuluję rywalom i mam nadzieję, że w rewanżu to my będziemy lepsi – zapowiedział Adam Łukasik, przyjmujący Czarnych.

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi mężczyzn

Ciasno jest na czele tabeli w grupie trzeciej. Pierwsze miejsce z 16 punktami zajmuje Pronar Hajnówka, który wygrał 3:1 z drużyną z Mławy, zamykającą stawkę. Na drugie miejsce wskoczył zespół Caro Rzeczyca, który wygrał 3:0 z Bzurą Ozorków. W drugim secie kontuzji doznał rozgrywający Rzeczycy – Patryk Spychała, który w najbliższym meczu na pewno nie zagra. Mimo zwycięstwa za dwa punkty siatkarzy z Międzyrzeca Podlaskiego, zajmują dopiero czwartą pozycję, a wyprzedza ich drużyna AKS-u UŁ Łódź, z którą w sobotę wygrali.

Do podziału punktów doszło w Augustowie, gdzie miejscowe Centrum podejmowało MOS Wola Warszawa. Wydawało się, że miejscowi zakończą spotkanie w trzech partiach, jednak kto nie wygrywa 3;0, ten przegrywa 2:3. – Trzecią odsłonę meczu zaczęliśmy od stanu 2:6 i wydawało się, że mecz zakończy się szybko w trzech setach, jednak chłopaki pokazali charakter, wygrali tę partię bardzo gładko, następną również i siłą rozpędu tie-breaka – powiedział po spotkaniu trener warszawian – Krzysztof Wójcik. W sobotę wygrywali tylko goście, po ciężkim boju Żyrardowianka wywiozła dwa punkty z Olsztyna.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi mężczyzn

Przed szóstą kolejką w grupie czwartej kibiców zelektryzowały derby Krakowa. Jednak mecz okazał się jednostronnym widowiskiem pod dyktando AGH. – Derby, jak co roku, są ważnym wydarzeniem w Krakowie. We wcześniejszych latach Wanda wygrywała większość, jak nie wszystkie mecze, a w tym roku role się odwróciły. Nie przygotowywaliśmy się jakoś specjalnie do tego spotkania, najważniejsza była motywacja i koncentracja. Na początku każdego seta gra była wyrównana, ale później odskakiwaliśmy na kilka punktów i kontrolowaliśmy sytuację na parkiecie. Dobrze zagraliśmy jako drużyna, nie mieliśmy słabych punktów – wskazał mocne strony przyjmujący akademików – Mateusz Kowalski. Pierwsze w sezonie zwycięstwo zanotowali siatkarze Błękitnych Ropczyce, którzy nie stracili seta z Cukrownikiem Lublin.

Więcej emocji przyniosło spotkanie w Skarżysku-Kamiennej, gdzie miejscowy STS mierzył się z Karpatami Krosno. Goście wygrali po tie-breaku. – To był jeden z naszych lepszych występów w tym sezonie. W grze było widać zaangażowanie i wolę walki. W czwartym secie stanęliśmy w jednym ustawieniu przy zagrywce Kruka i nie potrafiliśmy zrobić przejścia (Karpaty przegrały aż 15:25 – przyp. red.). W każdym z nas siedziała ogromna presja po wcześniejszych porażkach, które nas bardzo bolały i każdy z nas postanowił zrobić wszystko, by wygrać ten mecz. W tie-breaku zaczął funkcjonować nasz blok, wyprowadzaliśmy skuteczne kontry i udało się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę – nie krył zadowolenia Łukasz Ciupa, przyjmujący Karpat. Szóste zwycięstwo odniosła drużyna Avii Świdnik, która pokonała 3:1 Wisłok Strzyżów i zachowała pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Spotkanie między MOSiR-em Bochnia a SMS-em Spała zostało przełożone na 28.11.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved