Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Czy bielszczanki postawią kropkę nad „i”?

Czy bielszczanki postawią kropkę nad „i”?

fot. archiwum

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Pucharu CEV BKS Aluprof zmierzy się w Bielsku-Białej z belgijskim Dauphines Charleroi. Czy również w środę podopieczne Wiesława Popika postawią rywalkom twarde warunki do gry i zwyciężą, awansując do kolejnej rundy?

Pierwszy pojedynek rozegrany w Belgii należał do siatkarek z Bielska-Białej, które zwyciężyły 3:0. Taki wynik uzyskany na wyjeździe jest sporą zaliczką – nie tylko na papierze w czysto sportowej rywalizacji, ale również w psychice. Dzięki temu bielszczanki do kolejnego meczu będą mogły przystąpić z większą dawką spokoju. Tym bardziej że mimo pewnego wyniku spotkanie nie należało do najłatwiejszych. Tylko w pierwszej partii zawodniczki z Polski zwyciężyły bez problemu i pozwoliły rywalkom na zdobycie zaledwie trzynastu punktów. W kolejnych dwóch gospodynie stawiały już duży opór. Grały ambitnie i przez długi czas udawało im się utrzymywać przewagę, jednak w końcówkach setów to Aluprof potrafił zachować chłodną głowę, by wyjść na prowadzenie i zwyciężyć.

Bielszczanki po siedmiu kolejkach ORLEN Ligi mają na swoim koncie 18 punktów i przodują w tabeli rozgrywek, wyprzedzając o 3 „oczka” drugą Dąbrowę Górniczą oraz trzy inne drużyny z takim samym dorobkiem. Do tej pory przegrały tylko jedno spotkanie – z Treflem Sopot 1:3. O tym meczu zawodniczki Aluprofu wolałyby jednak zapomnieć, bo pokazały się w nim z bardzo słabej strony. Popełniały mnóstwo błędów i nie potrafiły stawić czoła dobrze dysponowanym sopociankom, wśród których skutecznością błyszczała Rachel Rourke. Zgoła inną postawę podopieczne trenera Wiesław Popika zaprezentowały w ostatnim swoim meczu – z Legionovią Legionowo, który wygrały pewnie, bez straty seta. –  To spotkanie dobitnie pokazało, dlaczego BKS jest na pierwszym miejscu w tabeli, a my na siódmym – skwitował krótko trener z Legionowa, Wojciech Lalek.

Środowy przeciwnik bielszczanek – Dauphines Charleroi – radzi sobie w belgijskiej lidze dość dobrze. Na początku sezonu przegrał co prawda dwa mecze (z M. Siks Blaasveld VC oraz Datovoc Tongeren), jednak od tamtej pory kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Siatkarki z Charleroi mają teraz na swoim koncie 13 „oczek” i plasują się na czwartej pozycji w swojej lidze. Co prawda czeka je jeszcze zaległy pojedynek z VC Oudegem, jednak do lidera, VDK Gent Dames, tracą aż 7 punktów.



Do następnego spotkania selekcjoner BKS-u nastawiony jest dość optymistycznie. – Od pewnego czasu gramy dobrze, ustawiając sobie całą grę serwisem i taktyką pod konkretnego rywala – powiedział trener Popik. Czy to wystarczy, by pokonać siatkarki z Charleroi i awansować do następnej rundy? Przekonamy się już w środę, początek meczu o godzinie 19.00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved