Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tomasz Głód: Wiele rzeczy w życiu przychodzi stopniowo

Tomasz Głód: Wiele rzeczy w życiu przychodzi stopniowo

fot. Przemysław Cyrulik

Wychowanek Resovii Rzeszów - Tomasz Głód - przed sezonem został wypożyczony do I-ligowego MKS-u Banimex Będzin. - Jestem bardzo zadowolony z nowego klubu - mówi w rozmowie ze Strefą Siatkówki 20-letni zawodnik grający na pozycji libero.

W ostatnim meczu ligowym nie pozostawiliście złudzeń drużynie Energetyka Jaworzno, wygrywając bez straty seta. Wykorzystaliście tym samym potknięcie BBTS-u i jesteście liderami I ligi.

Tomasz Głód:Cieszymy się, że jesteśmy na pozycji lidera, ale przede wszystkim cieszy nasza dobra dyspozycja i brak poważniejszych kontuzji. To w tej chwili jest najważniejsze.

Kolejny mecz ligowy czeka was właśnie w Bielsku-Białej. Macie duże szanse odskoczyć rywalom na cztery punkty.



Zgadza się. Będzie to mecz o przysłowiowe sześć punktów. Bielsko spisuje się, jak do tej pory, znakomicie. Graliśmy wielokrotnie z nimi w przedsezonowych sparingach i turniejach, więc dobrze znamy ich mocne i słabsze strony. Z pewnością zapowiada się fajne i ciekawe spotkanie.

Wcześniej jednak zagracie mecz w ramach Pucharu Polski ze Stalą Nysa, która na razie gra słabiej. Jak wysoko sięgają wasze cele w tych rozgrywkach?

To prawda, Nysa nie jest jeszcze w najlepszej formie. Tym bardziej będziemy chcieli to wykorzystać w środę. Nie ukrywamy, że w tym sezonie Puchar Polski jest dla nas ważny i chcielibyśmy powtórzyć wynik z ubiegłego roku.

Wasza drużyna to mieszanka młodości z rutyną, co świetnie funkcjonuje w tym sezonie. Czy gdzieś w podświadomości myślicie o awansie?

Dokładnie, to jak na razie świetnie się sprawdza. Muszę zaznaczyć, że naszym wielkim atutem jest wyrównany zespół, co potwierdza fakt, że każdy mecz zaczynamy w innym składzie. Na każdej pozycji jest duża rywalizacja i dobrze to na nas wpływa. Chcielibyśmy zdobyć mistrzostwo I ligi, natomiast nie wiemy jakie plany miałby zarząd klubu, gdyby udało nam się zrealizować ten cel.

Już wrześniowy mecz sparingowy z Politechniką Warszawską pokazał, że to może być wasz sezon w I lidze. Pokonaliście wysoko aktualnego wicelidera PlusLigi.

Zgadza się. Udało nam się wygrać z Warszawą podczas prezentacji naszego zespołu. Wiadomo, że był to tylko sparing, możliwość sprawdzenia określonych wariantów taktycznych, ale mimo wszystko takie zwycięstwa dają pozytywnego „kopa” do dalszej pracy.

Do Będzina trafiłeś z Resovii Rzeszów. Jak czujesz się w drużynie z Zagłębia?

Jestem bardzo zadowolony z nowego klubu. Są tu świetne warunki do rozwoju, dobry trener, wysokie ambicje i przede wszystkim silny zespół.

Planujesz na dłużej pozostać w tym klubie?

Zostałem wypożyczony z Resovii na rok, nie wybiegam myślami tak daleko w przyszłość, a więc nie mam pojęcia jaki klub przyjdzie mi reprezentować w przyszłym sezonie.

Na pewno twoje aspiracje sięgają wysoko. W wieku 17 lat zagrałeś nawet w meczu Ligi Mistrzów w szeregach rzeszowian, zbierając za swój występ świetne recenzje. Miałeś okazję już przed tym sezonem trafić do któregoś klubu z PlusLigi?

Wydaje mi się, że aspiracją każdego młodego zawodnika jest gra w PlusLidze. W tym roku miałem kilka propozycji z pierwszej ligi, ale mogłem też zostać w Rzeszowie. Nie pojawiła się natomiast żadna oferta z PlusLigi.

Jedno mistrzostwo Polski już masz, wraz z Uniwersytetem Rzeszowskim zdobyłeś złoty medal w AMP rozgrywanych w Katowicach. Z Resovią wygrałeś też Młodą Ligę. Z pewnością chciałbyś ten wyczyn powtórzyć w rozgrywkach ekstraklasy.

Wiele rzeczy w życiu przychodzi stopniowo. W moim przypadku rozgrywki młodzieżowe, Młoda Liga czy Akademickie Mistrzostwa Polski są już przypieczętowane zdobyciem mistrzostwa. Mam nadzieję, że w tym sezonie z Będzinem, a w przyszłości w PlusLidze przyjdzie mi się również cieszyć z takiego trofeum.

Czujesz się niejako następcą Krzysztofa Ignaczaka w Resovii?

Jestem zawodnikiem Resovii, a Rzeszów to moje miasto rodzinne, więc zawsze fajnie będzie wrócić i reprezentować ten klub. Na razie jednak skupiam się na grze w Będzinie i to jest mój główny cel na ten sezon.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved