Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Agnieszka Rabka zastąpi Kim Staelens w Impelu

Agnieszka Rabka zastąpi Kim Staelens w Impelu

fot. archiwum

Z informacji do jakich dotarła Strefa Siatkówki wynika, że sobotni mecz z MKS Dąbrowa Górnicza był ostatnim dla Kim Staelens w barwach Impelu. Holenderska rozgrywająca opuściła już Wrocław, a zastąpić ją ma była rozgrywająca Muszynianki, Agnieszka Rabka.

Siatkarki Impelu Wrocław od początku sezonu nie spełniają oczekiwań kibiców i działaczy. Zespół, budowany z myślą o walce o medale i pierwszej czwórce ORLEN Ligi, po siedmiu meczach zajmuje w niej przedostatnie miejsce z zaledwie czterema punktami na koncie. O tym, że we Wrocławiu robi się coraz bardziej nerwowo, wiadomo już od jakiegoś czasu. Okazuje się, że po porażce w fatalnym stylu z MKS Dąbrowa Górnicza przyszedł czas na zmiany.

Wbrew niektórym opiniom nie będzie to zmiana trenera. Prezes Jacek Grabowski w wywiadzie dla Strefy Siatkówki stanął w obronie Rafała Błaszczyka. Będziemy bacznie analizować sytuację i jeśli dojdziemy do wniosku, że naszym problemem jest trener, to wówczas będziemy reagować. Na ten moment głównym kłopotem jest jednak rozegranie – przyznał prezes klubu. Po takiej deklaracji nieswojo mogły poczuć się obie rozgrywające wrocławskiej drużyny, a więc Kim Staelens i Marta Haładyn. To ta pierwsza miała kierować grą Impelu i być mózgiem drużyny. Po urodzeniu dziecka dwa lata temu holenderska siatkarka nie może jednak dojść do formy, jaką prezentowała przed porodem. Występy w niemieckim TV Fischbek Hamburg, a potem podpisanie kontraktu z Impelem miały pomóc 30-letniej Staelens w powrocie do światowej siatkówki. Tymczasem we Wrocławiu to na nią spadła największa fala krytyki. – Dlaczego Kim nie jest na dzisiaj tą zawodniczką, którą kontraktowaliśmy, czyli jedną z najlepszych rozgrywających w Europie? To jest głębszy problem. Obecnie istotne jest jedno – ona na pewno nie rozgrywa – przyznaje prezes Jacek Grabowski. – Kim od początku sezonu absolutnie nie dawała sobie rady – dodaje.

W meczu z MKS Dąbrowa Górnicza w podstawowej szóstce na parkiecie pojawiła się Marta Haładyn, ale trudno od niej oczekiwać, że już teraz poprowadzi zespół w ekstraklasie. – Dzisiaj Marta po raz pierwszy zagrała tak naprawdę całe spotkanie. Wcześniej była jednak kontuzjowana i nie mogła wejść w ten sezon w normalnym trybie. Dzisiaj ten mecz wyglądał tak jak wyglądał – to była wystawa. Marta podawała te piłki do ataku, ale na pewno to nie jest jeszcze rozegranie – przyznaje prezes wrocławskiego klubu.



Jak udało się nam dowiedzieć, wrocławscy działacze znaleźli już rozwiązanie tego problemu i doszli do porozumienia z Agnieszką Rabką. 34-letnia rozgrywająca, znana przede wszystkim pod panieńskim nazwiskiem Śrutowska, przez ostatnie pięć lat była zawodniczką Muszynianki, z którą trzykrotnie zdobywała medale mistrzostw Polski. W tym sezonie planowała wziąć urlop od siatkówki, wszystko jednak wskazuje na to, że znów będziemy mogli ją oglądać na parkiecie. We wrocławskim klubie nikt nie chciał nam potwierdzić tej informacji. – Jeśli dojdzie do jakichkolwiek zmian, poinformujemy o tym w specjalnym komunikacie – powiedziała rzecznika prasowa Impelu, Anna Nowakowska. Z naszych informacji wynika również, że Kim Staelens nie ma już w klubie i opuściła Wrocław.


Na oficjalnej stronie klub potwierdził fakt rozwiązania umowy z Kim Staelens. – Kontrakt rozwiązaliśmy za porozumieniem stron, z powodów osobistych zawodniczki. Dziękujemy Kim Staelens za grę w naszym klubie i życzymy jej wszystkiego najlepszego w karierze sportowej i życiu prywatnym – skomentował rozwiązanie kontraktu prezes Impel Volleyball S.A Jacek Grabowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved