Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Łasko: Zagraliśmy inteligentny mecz

Michał Łasko: Zagraliśmy inteligentny mecz

fot. archiwum

Pokonując akademików z Olsztyna, jastrzębianie zapisali na swoim koncie wyjątkowo cenne trzy ‘oczka'. - To był dość niebezpieczny mecz, nie było nam łatwo grać na 100% swoich możliwości - mówił po spotkaniu kapitan jastrzębian, Michał Łasko.

Pierwsze akcje jastrzębsko-olsztyńskiej rywalizacji dawały nadzieje sympatykom AZS-u. Po dobrym spotkaniu w wykonaniu podopiecznych Radosława Panasa dwa dni wcześniej, akademicy przed meczem w Jastrzębiu Zdroju nie byli na straconej pozycji. – To był trudny mecz dla nas. Z kilku powodów, zarówno ze względu na klasę rywala, ale także uwzględniając niedawne zaległe spotkanie rozgrywane ze Skrą Bełchatów, które miało także wpływ na naszą dyspozycję – mówił o rywalizacji kapitan AZS-u Olsztyn. Guillermo Hernan zwrócił uwagę na przestoje w grze swojego zespołu i kładące się cieniem na grze AZS-u liczne niewymuszone błędy własne. – Popełniliśmy zdecydowanie za dużo niewymuszonych błędów własnych, co przy takim rywalu nie powinno mieć miejsca – dodał rozgrywający olsztynian.

Zdanie swojego podopiecznego podzielał także trener akademików. Radosław Panas podkreślił klasę rywala, zwracając uwagę przede wszystkim na poczynania jastrzębian na siatce. – Zespół z Jastrzębia Zdroju grał przede wszystkim bardzo dobrze w bloku już od pierwszych piłek, trochę naszych chłopców przyblokowali – podkreślał szkoleniowiec. Radosław Panas dodał, że wbrew temu, na co wskazywałby ostateczny wynik, jego zespół także miał swoją szansę w rywalizacji. – Nie graliśmy źle, ale w kontratakach i na tej wysokiej piłce trochę słabiej. Drugi set był w pewnym sensie przez nas przespany, popełnialiśmy proste błędy, które nie powinny się zdarzyć, problemy z odpowiednim ustawieniem się na boisku. Mieliśmy szansę na nawiązanie bardziej wyrównanej walki, jednak tym głównym elementem kluczowym w tym meczu był blok rywali – zakończył trener AZS-u Olsztyn.

Zdecydowanie lepsze nastroje panowały w obozie jastrzębian. Po zeszłotygodniowej porażce w Kędzierzynie-Koźlu podopieczni Lorenzo Bernardiego odbudowali swoją grę, dominując rywali. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, te trzy zdobyte punkty są dla nas bardzo ważne. To był dość niebezpieczny mecz, byliśmy po długiej podróży i nie było nam łatwo grać na 100% swoich możliwości. Zagraliśmy inteligentny mecz, faktycznie w pewnym momencie rywale zaczęli popełniać dużo błędów. Nie podejmując niepotrzebnego ryzyka, pozwoliliśmy mylić się rywalom – podkreślał kapitan Jastrzębskiego Węgla – Michał Łasko. – Zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty, bo nasza aktualna sytuacja nie jest łatwa – wagę zwycięstwa podkreślał także trener jastrzębian. Lorenzo Bernardi nawiązał także do drugiego frontu walki jego zespołu. – Grając z taką częstotliwością, rozgrywając mecze co trzy dni, trudno o maksymalną koncentrację. Ze względu na mecze rozgrywane w ramach europejskich pucharów nie mamy również czasu na odpoczynek czy odpowiedni trening. Mimo satysfakcjonującego wyniku Lorenzo Bernardi zwrócił uwagę także na mankamenty w grze swoich podopiecznych. – Nie jestem zadowolony z utraty koncentracji w pewnych fragmentach meczu, ale to normalne. W PlusLidze nie ma słabych drużyn i w przypadku złego podejścia do meczu tak naprawdę można przegrać z każdym – zakończył szkoleniowiec.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved