Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Cuprum pokonał lidera rozgrywek

I liga M: Cuprum pokonał lidera rozgrywek

fot. archiwum

W 7. kolejce I ligi mężczyzn doszło do małej niespodzianki. W meczu rozgrywanym w Lubinie miejscowy Cuprum pokonał siatkarzy BBTS-u Bielsko-Biała i zepchnął rywali z pierwszego miejsca w tabeli. Lubinianie zaliczyli tym samym awans.

Wydawało się, że bielszczanie – liderzy tabeli I ligi mężczyzn – przystąpią do spotkania w Lubinie z pełnym animuszem, w końcu gospodarze tego pojedynku mieli o sześć oczek na swoim koncie mniej i zajmowali szóstą lokatę. Stało się jednak inaczej. Od samego początku lubinianie narzucili swój styl gry na boisku, potężnymi uderzeniami z kontry, zagrywki oraz skutecznymi blokami wypracowując sobie prowadzenie, które rosło i rosło. Reagował bielski szkoleniowiec – nic to jednak nie dawało – nieskuteczny BBTS przegrywał już 7:17, a drugi czas na żądanie wykorzystał trener Bułkowski. Ponownie nie wpłynęło to na grę jego zespołu, za to gospodarzom wychodziło wszystko: i blok, i atak, i kontra, podbijano dużo piłek, a set zakończył się miażdżącą przewagą Cuprum 25:10 i atakiem Żuka.

Od początku drugiego seta gospodarze również postawili na mocną zagrywkę, która przynosiła efekty. Punkt zdobyty tym elementem przez Żuka dał już lubińskiej ekipie trzecie oczko nadwyżki (9:6). Obraz gry nie zmienił się w porównaniu do pierwszej odsłony i to miejscowi nadawali ton grze. Siatkarze BBTS-u nie potrafili odnaleźć się na boisku, a gdy tylko łapali swój rytm, to gospodarze skuteczną zagrywką bądź blokiem ich z niego wytrącali (18:12). Bielszczanie w kolejnej partii nie mieli nic do powiedzenia i po asie serwisowym Michalskiego miejscowi wygrali ją do 16.

W trzeciej części spotkania bielski zespół od początku wziął się do pracy. Role trochę się odwróciły, a przede wszystkim BBTS odzyskał swoją skuteczność, co od razu przeniosło się na wynik. Przy 1:4 zareagował już szkoleniowiec lubinian, Paweł Szabelski. Jego podopieczni po uzyskaniu kilku wskazówek odrobili chwilę później trochę punktów, jednak dobre zagrywki gości, a następnie skuteczny blok ponownie wyprowadziły ekipę trenera Bułkowskiego na trzy oczka nadwyżki (10:7). Długi czas utrzymywała się taka różnica, a następnie najpierw zagrywką, a potem kontrą ze środka bielszczanie podwyższyli ją do pięciu oczek (16:11, 17:12). Cuprum nie dał rady już odrobić strat i tę partię wygraną zakończyli przyjezdni.



Również na początku czwartej odsłony inicjatywa należała do zespołu z Bielska-Białej, który objął w pierwszych akcjach czteropunktowe prowadzenie 6:2. Po atakach Żuka i Wilka gospodarzom udało się ją zniwelować do dwóch oczek dopiero przy stanie 9:11, jednak wtedy ponownie do głosu doszli goście, którzy wypracowali kolejnymi skutecznymi uderzeniami pięć punktów nadwyżki (14:9). Wtedy po raz kolejny pościg rozpoczęli siatkarze trenera Szabelskiego, którzy wzmocnili zagrywkę, co pozwoliło im na skuteczną grę w polu, a następnie w kontrze. Po uderzeniu Wilka było już 13:15, natomiast chwilę później, również dzięki błędom gości, na tablicy wyników pojawił się remis po 15. Inicjatywa przeszła na lubińską stronę siatki, skuteczny Michalski oraz błędy BBTS-u sprawiły, że to miejscowi prowadzili 20:17 i dążyli do wygranej za trzy punkty. Kolejne nieudane akcje gości zakończyły partię i cały mecz. Cuprum dzięki wygranej awansował na czwarte miejsce w tabeli, natomiast bielski zespół spadł z pierwszego na drugie.

Cuprum Lubin – BBTS Bielsko-Biała 3:1
(25:10, 25:16, 20:25, 25:21)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved