Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W zaległym meczu trzy punkty dla Skry

PlusLiga: W zaległym meczu trzy punkty dla Skry

fot. archiwum

W zaległym spotkaniu 3. kolejki PlusLigi siatkarze Skry Bełchatów pokonali 3:1 AZS Olsztyn. Dzięki tej wygranej bełchatowianie awansowali na 4. miejsce w tabeli ekstraklasy. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Aleksandar Atanasijević.

Po wczorajszym meczu Ligi Mistrzów bełchatowianie przystąpili do pojedynku z AZS-em Olsztyn w trochę zmienionym składzie – w wyjściowej szóstce za Wlazłego i Winiarskiego pojawili się Cala i Bąkiewicz. Olsztynianie podeszli do meczu z wicemistrzami Polski bardzo skoncentrowani i od początku starali się wywrzeć na nich presję, atakując silnie i bez kompleksów. Przyniosło to bardzo wyrównany początek partii premierowej. Po bloku Ferensa i Sobali na Atanasijevicu akademicy prowadzili 7:6 i utrzymali jedno oczko nadwyżki także podczas pierwszej przerwy technicznej. Dobra postawa na siatce gospodarzy oraz autowe uderzenie Krzyśka wyprowadziły PGE na prowadzenie 13:11, i taka różnica dzieliła obie ekipy podczas drugiego czasu technicznego. Autowe zbicie Wojciecha Ferensa dołożyło do przewagi bełchatowian kolejny punkt, a o czas poprosił szkoleniowiec AZS-u Radosław Panas (18:15). Olsztynianin szybko się jednak po swoim błędzie zrehabilitował i zaserwował asa wprost pod linię dziewiątego metra. Akademicy przegrywali wtedy jednym punktem (17:18). Drużyna z Bełchatowa włączyła jednak piąty bieg i dzięki dobrej postawie Michała Bąkiewicza, a w ostatniej akcji świetnej zagrywce Kooistry wygrała seta do 20.

W drugiej odsłonie bełchatowianie od samego początku starali się narzucić rywalom swoje tempo gry, jednak olsztynianie, mimo że rozpoczęli od straty 0:2, starali się trzymać blisko wicemistrzów Polski. Skutecznie w tym czasie atakowali Ferens i Krzysiek, a po ataku blok-aut tego pierwszego AZS wyrównał po 6. W kolejnej akcji Bartosz Krzysiek miał w górze piłkę, która mogła dać jego drużynie prowadzenie, jednak wtedy dobrze w bloku spisali się Cala i Kłos. Niedługo potem Sobala zrewanżował się Kubańczykowi i po skutecznym bloku olsztynianie zeszli na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:7. Po czasie Cala uderzył w aut, podwyższając tym samym prowadzenie gości do 9:7. Skuteczna kontra AZS zmusiła Jacka Nawrockiego do poproszenia o chwilę oddechu dla jego zespołu (8:11). Przerwa pomogła, gdyż w dwóch kolejnych akcjach dobrze funkcjonował blok Skry (10:11). W kolejnych akcjach ponownie jednak do głosu doszła nieskuteczność bełchatowian, którzy po autowym uderzeniu ze środka Kooistry i kontrze Krzyśka tracili do przyjezdnych cztery oczka (11:15). Po drugim czasie technicznym gospodarze odrobili straty do jednego punktu, jednak gdy Krzysiek zablokował na pojedynczym bloku Calę, na koncie akademików ponownie były trzy punkty więcej (18:15). Wydawało się, że gracze z Bełchatowa wyrównają po 18, jednak przy ataku z przechodzącej siatki dotknął Cala i to AZS był „z przodu", 19:17. Skra uzyskała jednak remis w kolejnym uderzeniu, gdy w bloku świetnie spisał się Bąkiewicz (19:19). Mariusz Wlazły dołożył do tego również potężną zagrywkę i to miejscowi prowadzili 20:19. Gra olsztynian ponownie zaczęła sypać się w końcówce, a nieskuteczne uderzenia były wodą na młyn dla siatkarzy Skry, którzy ponownie odjechali z wynikiem i wygrali tego seta do 20.

Akademicy nie podłamali się dwoma przegranymi w końcówkach partiami i do kolejnej podeszli pełni zapału, rozpoczynając ja od prowadzenia 2:0. Pełna poświęcenia gra przyjezdnych, którą wspomogli błędami własnymi bełchatowianie, sprawiła, że AZS podczas pierwszej przerwy technicznej miał pięć oczek w zapasie. Przewaga ta stopniała dość szybko do dwóch oczek, a przyczynił się do tego Ferens, atakując w aut (10:8). Nadrobił to jednak Wojciech Sobala, blokując na środku siatki Kłosa (12:8). Podopieczni Radosława Panasa, choć co jakiś czas pozwalali gospodarzom odrobić część strat, to jednak zawzięcie walczyli do końca, co przynosiło efekty w postaci wygranych akcji (15:11). Gdy Ferens ustrzelił Calę w przyjęciu, trener Nawrocki postanowił dokonać zmian w składzie, pojawili się Wlazły i Dejan Vincić (17:12). Większego wpływu na grę Skry to jednak nie miało i po kontrze Krzyśka szkoleniowiec wicemistrzów Polski musiał ponownie reagować, biorąc czas (13:19). Miejscowym ciężko przychodziło kończenie akcji, co wykorzystywali skrzętnie goście i choć przewaga AZS-u stopniała do czterech oczek, to jednak ciągle oni dyktowali warunki gry dużo bardziej utytułowanym bełchatowianom. Autowy atak Wlazłego dał ekipie z Olsztyna upragnioną pierwszą piłkę setową przy stanie 24:19, a partię zakończył uderzeniem z lewego skrzydła Ferens (25:20).



Od początku czwartej odsłony bełchatowianie przeszli do ofensywy i po dobrej zagrywce Wytze Kooistry trener Panas wykorzystał już w pierwszych akcjach pierwszą przerwę na żądanie, jego zespół przegrywał bowiem 0:3. Młodzi olsztynianie mimo to nie poddawali się i dzięki skutecznej grze zbliżyli się na jedno oczko strat (3:4). Jednak dobra postawa na siatce Karola Kłosa przywróciła trzypunktową nadwyżkę Skrze (6:3). Jeszcze przed przerwą techniczną przyjezdni dwoma blokami zniwelowali straty, po kontrze Krzyśka wyrównali po 7. Mimo to bełchatowianie zdołali punktować w trzech kolejnych akcjach i przez dłuższy czas utrzymali taką nadwyżkę, w międzyczasie dokładając do tego jeszcze punkt (16:12). Bełchatowianie z każdą akcją czuli się coraz pewniej, zaczęli prowadzić grę kombinacyjną i wzmocnili uderzenie, co przynosiło im dodatkowe punkty (21:16). Akademicy do końca jednak walczyli, odrobili w ostatnich akcjach dwa oczka (20:23), jednak ostatecznie ulegli wicemistrzom Polski w ostatniej partii do 21.

Skra Bełchatów – AZS Olsztyn 3:1
(25:20, 25:20, 20:25, 25:21)

Składy zespołów:
Skra: Kooistra (12), Kłos (10), Woicki (3), Atanasijević (12), Cala (11), Bąkiewicz (9), Zatorski (libero) oraz Wlazły (4), Vincić (1) i Winiarski
AZS: Hernan, Ferens (16), Szarek (10), Sobala (9), Hain (3), Krzysiek (16), Żurek (libero) oraz Mariański, Gunia i Skup (1)

Zobacz również:
Tabela rozgrywek PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved