Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: ZAKSA nie sprostała klubowym mistrzom świata

LM: ZAKSA nie sprostała klubowym mistrzom świata

fot. archiwum

Drużyna Daniela Castellaniego w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów gościła w hali faworyta grupy C, Itas Diatec Trentino. Do tej pory obie ekipy miały taką samą ilość punktów, więc był to mecz o fotel lidera grupy. Lider PlusLigi zagrał równo i ...wszystkie sety przegrał do 22.

Już w pierwszej akcji tego spotkania niezbyt licznie zgromadzeni w hali Pala Trento kibice zobaczyli ładną wymianę, z której zwycięsko wyszedł Itas. Punktowym atakiem popisał się Jan Stokr, ale już chwilę później odpowiedział mu Antonin Rouzier (1:1). Obie drużyny grały dosyć nerwowo w pierwszych fragmentach spotkania, a wynik oscylował wokół remisu (4:4, 6:6). Na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem zszedł zespół Daniela Castellaniego (8:7). Przewaga mogła być większa, ale kędzierzynianie nie potrafili ustabilizować swej zagrywki. Na dwupunktowe prowadzenie ZAKSA wyszła po bloku Jurija Gladyra na Osmanym Juantorenie (9:7) i swoje prowadzenie utrzymała jedynie do stanu 11:9. Przy atomowej zagrywce Juantoreny Itas odrobił straty, a po autowym ataku Marcina Możdżonka Włosi wyszli na prowadzenie (12:11). ZAKSA ponownie wyszła na dwupunktowe prowadzenie, ale szybko je straciła i na drugiej przerwie technicznej przegrywała 15:16. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie – po asie serwisowym Antonina Rouziera i sytuacyjnym ataku z szóstej strefy Felipe Fontelesa to przyjezdni objęli prowadzenie 18:16. Nieskuteczne ataki i pojawiające się częściej błędy pozwoliły rozpędzić się mistrzom świata. Zepsuty atak Możdżonka i blok Stokra na Ruciaku pozwoliły Itasowi na spokojną grę w końcówce (23:21). Trener Radostin Stojczew poprosił o czas dla swojej ekipy, mając przed sobą dwie szanse na zakończenie seta (24:22). Jego manewr przyniósł spodziewany efekt – Fonteles zepsuł zagrywkę i zakończył seta (22:25).

Po ładnych atakach Rouziera i Michała Ruciaka ZAKSA objęła na początku drugiej odsłony prowadzenie 2:1. Gracze z Trydentu umiejętnie korzystali z bloku kędzierzynian i ciągle trzymali się blisko swych rywali (4:5). Po wygrywającej zagrywce Kazijskiego to Itas Diatec objął prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Po przerwie jeszcze jeden atomowy serwis posłał Bułgar i przewaga wicemistrzów Włoch wzrosła do dwóch „oczek". Zdecydowanym liderem, bez którego ZAKSA nie potrafiłaby utrzymać kontaktu z rywalem, był bez wątpienia Rouzier, który w połowie drugiej odsłony miał na swoim koncie już 13 punktów (12:12). W tym secie słabiej spisywali się przyjmujący, którzy niedokładnie przyjmowali serwisy Włochów i nie ułatwiali tym samym rozgrywania Pawłowi Zagumnemu (15:16). Niedoskonałości w podstawowych elementach siatkarskich szybko wykorzystywał Emanuele Birarelli i jego koledzy, którzy bezlitośnie kontratakowali lub zdobywali punkty po błędach własnych ZAKSY (18:16). Przewaga wicemistrzów Włoch osiągnęła aż 3 „oczka" (21:18), ale kolejną dobrą falę złapał zespół z Kędzierzyna-Koźla, który zmniejszył straty (20:21). Częste błędy w zagrywce gości skazywały ich na porażkę, ponieważ Itas praktycznie nie oddawał darmowych punktów. Ostatnie „oczko" tego meczu zawodnicy z Trydentu zapisali na swym koncie po punktowym bloku na Rouzierze (25:22).

W trzecim secie, tak samo jak w partiach poprzednich, wynik na początku oscylował wokół remisu (3:3). Po bloku Birarelliego na Ruciaku i Fontelesie Itas osiągnął prowadzenie 5:3, a Castellani był zmuszony poprosić o przerwę. Atomowy serwis Antonina Rouziera doprowadził do remisu 7:7, ale świetne bloki Djuricia i Raphaela na Michale Ruciaku zwiększyły prowadzenie wicemistrzów Włoch (10:7). Autowy atak Stokra na czystej siatce oraz blok na Juantorenie dał ZAKSIE remis po 12. Rozjuszony zespół mistrzów świata wziął się do roboty i na drugiej przerwie technicznej prowadził 16:15. Wciąż w ataku brylował Rouzier, a pozostali zawodnicy jedynie sporadycznie dorzucali swoje punkty do konta ZAKSY Kędzierzyn-Koźle (19:19). Tak jak we wcześniejszych setach, Itas nie popełniał błędów w końcówce, natomiast ZAKSA grała nerwowo i przez to dała rywalom uciec na dwa punkty (21:23). Po przerwie Osmany Juantorena dał Trentino piłkę meczową (24:22), a mecz skończył blok na Antoninie Rouzierze (22:25).



Itas Diatec Trentino – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0
(25:22, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:
Itas Diatec: Juantorena (14), Raphael (1), Djurić (5), Stokr (19), Kazijski (14), Birarelli (2), Bari (libero) oraz Colaci (libero) i Lanza
ZAKSA: Rouzier (21), Zagumny (1), Gladyr (8), Fonteles (11), Ruciak (9), Możdżonek (3), Kapelus (libero) oraz Witczak, Pilarz i Zapłacki (1)

Zobacz także:
Tabela i wyniki 3. kolejki Ligi Mistrzów, grupa C

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved