Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Michał Winiarski: Polakom całkiem dobrze gra się z Rosjanami

Michał Winiarski: Polakom całkiem dobrze gra się z Rosjanami

fot. archiwum

Na konferencji przed meczem LM pomiędzy PGE Skrą Bełchatów a Dynamem Moskwa o przygotowaniach i celach wyznaczonych na to spotkanie opowiadali prezes Konrad Piechocki, trener bełchatowian Jacek Nawrocki oraz Michał Winiarski i Mariusz Wlazły.

Prezes Piechocki rozpoczął od uspokojenia nastrojów, jakie panują przed tym meczem w polskich mediach. – Jest to mecz jak każdy inny i jeszcze o niczym nie decyduje – zaznaczył. Nie ukrywał jednak, że zwycięstwo przybliży którąś z drużyn do zajęcia pierwszego miejsca w grupie. Wspomniał także o kibicach. – Zainteresowanie meczem jest duże, może ze względu na to, że będzie to pierwszy mecz w Polsce naszego dotychczasowego zawodnika – Bartosza Kurka. Internetowa sprzedaż biletów wciąż trwa, ale została nam niewielka pula biletów. Będzie komplet – powiedział.

Prezes nie ukrywał, że celem, jaki stawia przed swoim teamem, jest stworzenie dobrego widowiska dla ludzi, którzy przybędą jutro do hali.

Trener Nawrocki natomiast przyznał, że od dawna śledził i analizował grę przeciwników. – Różne wieści o absencjach, kontuzjach, dochodziły nas z obozu moskiewskiego. Tak naprawdę dopiero dzisiaj dowiemy się, kto jutro wyjdzie na parkiet – mówił szkoleniowiec.



Podkreślił jednak, że ktokolwiek jutro nie reprezentowałby barw Dynama Moskwa, drużyna ta ma mocny i szeroki skład. Przestrzegł, że Skra będzie uważać na wszystkie silne strony przeciwnika, szczególnie na grę gości z pierwszego tempa oraz atakującego. Wspomniał także o klasowym rozgrywającym Rosjan – Siergieju Grankinie, który może jutro sprawić gospodarzom wiele kłopotów. – My powinniśmy się skoncentrować na swojej grze, wiem, że powtarzam to ciągle, ale tak to wygląda z mojej strony. Nasz system, nasza postawa i realizacje naszych zadań – to jutro odegra kluczową rolę – zakończył.

Na dzień dzisiejszy ten mecz to spotkanie dwóch najsilniejszych drużyn w grupie i przy naszym zwycięstwie będziemy w dużo lepszej sytuacji niż teraz – mówił Michał Winiarski. Dodał jednak, że wciąż do rozegrania oprócz jutrzejszego boju są jeszcze trzy mecze, a to oznacza, że wszystko jest jeszcze możliwe.

Nie obyło się także bez pytań o charakter spotkań i emocje przed, jakie towarzyszą meczom Polaków z Rosjanami. – Im jestem starszy, tym podchodzę do tego spokojniej, ale to prawda, nie zawsze tak było. Powinniśmy przede wszystkim pamiętać, że nam Polakom w sumie całkiem dobrze gra się z Rosjanami – podkreślił i zapewnił, że to dla takich chwil, chwil rywalizacji z przeciwnikiem z najwyższej półki i przy aplauzie pełnej i tak dużej hali, gra się w siatkówkę. – Musimy się cieszyć tym, co stanie się jutro.

Zaangażowanie i motywacja jest naturalna przed takim meczem, a tak naprawdę przed każdym, ale teraz podchodzimy do meczów polsko-rosyjskich w sposób bardziej przemyślany i spokojny – dodał Mariusz Wlazły. – Wiemy, na co nas stać. Chcemy wyjść i walczyć, przywożąc jak najlepsze wyniki.

Kapitan Skry nie ukrywał, że zagrywka przeciwników może sprawić mu więcej kłopotów niż te, które już odbierał w swojej, nie tak długiej przecież, karierze przyjmującego.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved