Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Pięć zespołów ciągle bez porażki

II liga K: Pięć zespołów ciągle bez porażki

fot. archiwum

Za nami kolejny weekend w II lidze kobiet. Bez porażki jest w sumie 5 zespołów: Zawisza Sulechów, PLKS Pszczyna, AZS LSW Warszawa, ŁKS Łódź i Karpaty Krosno. W hicie kolejki w grupie 2 pszczynianki bez straty seta pokonały SPS Politechnikę Częstochowską.

Grupa 1 – Zawisza liderem

Po 5. kolejkach grupy 1 II ligi wciąż bez porażki pozostaje ekipa Zawiszy Sulechów. Podopieczne Marka Mierzwińskiego bez większych problemów poradziły sobie na własnym parkiecie z drużyną Orła Malbork. Mecz był jednostronnym widowiskiem, a wynik 25:7 w pierwszym secie tylko podkreślił różnicę klas pomiędzy obiema drużynami. Zespół z Malborka jest bardzo młody. – W naszej drużynie jest wiele doświadczonych zawodniczek i myślę, że to zaważyło o naszym zwycięstwie – powiedziała przyjmująca gospodyń, Kamila Witkowska. Po czwartym zwycięstwie Zawisza pozostaje samodzielnym liderem grupy pierwszej. Tuż za sulechowiankami plasuje się zespół z Elbląga, który dzięki zwycięstwu nad ekipą z Polic wyprzedził w klasyfikacji Piasta Szczecin i z dorobkiem 10 punktów zajmuje drugą lokatę. Joker Mekro Świecie, który początku sezonu nie może zaliczyć do udanych, poradził sobie z poznańskim Energetykiem, ale wyniki poszczególnych setów wciąż nie napawają kibiców Jokera zbytnim optymizmem. Podopieczne Andrzeja Nadolnego przegrały pierwszego seta 26:28, by w kolejnym triumfować 26:24. Jak się okazało, był to set przełomowy, po którym gospodynie w końcu zaczęły grać swoją siatkówkę, wygrywają kolejno do 14 i 22. Pomimo zwycięstwa za 3 punkty Świecie wciąż plasuje się poza pierwszą czwórką. Trzeci triumf w sezonie odniósł również Pałac Bydgoszcz. Po niezwykle zaciętym pojedynku to drużyna z Murowanej Gośliny zeszła z parkietu pokonana, ale dopiero po pięciu setach. Dzięki temu zwycięstwu bydgoszczanki wskoczyły na czwartą pozycję w lidze. Zespół Piasta Szczecin w tej kolejce pauzował.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi kobiet



Grupa 2 – Mecz na szczycie dla Pszczyny

Oczy kibiców w grupie 2 zwrócone były na ciekawie zapowiadający się mecz pomiędzy dwiema niepokonanymi dotychczas drużynami z Pszczyny i Częstochowy. Liderujące po 6. kolejkach częstochowianki nie miały wiele do powiedzenia w meczu z podopiecznymi Jarosława Bodysa. Po dwóch setach, wygranych kolejno do 22 i 21, gospodynie w trzeciej partii rozniosły Politechnikę, zwyciężając do 16. Kluczem do zwycięstwa okazała się zagrywka, z którą nie umiały poradzić sobie przyjezdne. Obie drużyny zamieniły się miejscami w tabeli, a zespół z Pszczyny powiększył przewagę punktową nad pozostałymi ekipami. Drugą z rzędu porażkę poniosła drużyna Silesii Volley, tym razem ulegając po tie-breaku SMS-owi Sosnowiec. – Mamy teraz dołek, ale w znaczeniu mentalnym. Wynika to z faktu, że trzon zespołu stanowią bardzo młode siatkarki, które nie miały wcześniej możliwości grać w pierwszej szóstce meczu II ligi – mówił po spotkaniu trener Silesii. Po porażce w dwóch pierwszych setach sosnowiczanki były bardzo blisko zwycięstwa za trzy punkty, jednak wtedy nastąpił zryw gości. – Pozostaje żal, bo uciekło nam zwycięstwo, ale cieszę się, że widziałem zespół walczący do końca! – podsumował Rafał Kalinowski. W pozostałych spotkaniach również górą pozostali gospodarze meczów. Sokół Katowice w pięciu setach uporał się z Gliwicami i wskoczył na trzecie miejsce w tabeli. Gaudia Trzebnica odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując w trzech setach Jaworzno. Na dnie tabeli znajduje się Wodzisław Śląski, który uległ na wyjeździe Victorii Lubliniec. Tuż za pierwszą czwórką plasuje się drużyna ze Świdnicy, która pokonała uczennice z opolskiego SMS-u 3:1.

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

Grupa 3 – Warszawa i Łódź na czele

Po pięciu kolejkach dwie drużyny pozostają bez porażki. Z kompletem punktów na czele plasują się warszawianki z Lingwistycznej Szkoły Wyższej i ŁKS Łódź. Te pierwsze bez straty seta pokonały na własnym parkiecie Łaskovię Łask. Tylko w drugim secie przyjezdne nawiązały walkę z wyżej notowanymi rywalkami. Nie starczyło to jednak na ugranie chociażby jednego seta. Równie gładko przyszło zwycięstwo łodziankom z Perłą Złotokłos. Podopieczne Michała Cichego zdeklasowały rywalki, w pierwszym secie oddając rywalkom zaledwie 10 punktów. W dwóch kolejnych gospodynie poprawiły nieco swoją grę, ale było to zbyt mało na dobrze dysponowane łodzianki. – Nasza zagrywka ustawiła ten mecz, szczególnie w pierwszym secie. Cieszę się, że udało się ją utrzymać przez kolejne dwa – mówił po meczu trener łodzianek. Rozgrywająca gospodyń nie kryła rozczarowania. – Popisałyśmy się taką niedzielną formą… żaden element nie funkcjonował nawet na poziomie prostej siatkówki – przyznała Dominika Leśniewicz. W derbach Warszawy zdecydowanie lepsze okazały się zawodniczki Politechniki, wygrywając bez straty seta z UKSW Warszawa. Dzięki tej wygranej drużyna Roberta Strzałkowskiego wyprzedziła o jedną pozycję Perłę Złotokłos i plasuje się obecnie na trzeciej pozycji. Najwięcej emocji w tej kolejce wywołało spotkanie pomiędzy zespołami z Lublina i Ozorkowa. Po długim, trwającym pięć setów spotkaniu górą był zespół z Ozorkowa, który dopisał na swoje konto dwa punkty. Najsłabsza drużyna w tabeli, Jedynka Łomża, w tej kolejce pauzowała.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

Grupa 4 – Krosno nadal beż porażki

Karpaty Krosno pozostają jedyną drużyną bez porażki w grupie 4 II ligi kobiet. Krośnianki bez najmniejszych problemów poradziły sobie z drużyną MKS-u Łańcut, wygrywając 3:0. Każdy set toczył się pod dyktando gospodyń, które nie pozwoliły drużynie gości przekroczyć w żadnej partii 20 oczek. Krosno pozostaje wiceliderem tabeli, tracąc punkt do liderującej drużyny z Rzeszowa, która ma jednak rozegrane o jedno spotkanie więcej. Developres Rzeszów po ostatniej gładkiej porażce z Krosnem odbił się od dna i w trzech setach pokonał Siarkę Tarnobrzeg. Pomimo tego, że ekipy dzieliła przepaść w tabeli, a Siarka nie zdobyła do tej pory żadnego punktu, mecz był dość wyrównanym widowiskiem. Po dwóch setach wygranych do 22, w trzecim, co ciekawe, od stanu po 16 punkty zdobywały tylko zawodniczki z Rzeszowa. – Wbrew pozorom to spotkanie było dla nas dobrą lekcją siatkówki. Cieszę się, że przeciwnik postawił nam trudne warunki, bo dzięki temu odbiliśmy się od dna – mówił po meczu trener – Tomasz Kamuda. W pozostałych spotkaniach Szóstka Biłgoraj na własnym parkiecie pokonała Tomaszów Lubelski 3:1. Dzięki tej wygranej Szóstka wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli, wyprzedzając tym samym Pogoń Proszowice, która w tej kolejce pauzowała. W meczu drużyn zajmujących środek tabeli po bardzo zaciętym spotkaniu PWSZ Tarnów pokonał drużynę z Wieliczki w stosunku 3:2. Wciąż bez zwycięstwa i z tylko jednym wygranym setem pozostaje Dalin Myślenice, który uległ Sandecji Nowy Sącz 0:3.

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved