Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Atom Trefl Sopot podejmie faworytki rozgrywek

Liga Mistrzyń: Atom Trefl Sopot podejmie faworytki rozgrywek

fot. archiwum

W trzeciej kolejce Ligi Mistrzyń wszystkie trzy polskie drużyny będą rywalizować z klubami z Azerbejdżanu. Pierwsze na „głęboką wodę" zostały rzucone siatkarki Atomu Trefla Sopot, które we wtorkowy wieczór, na własnym parkiecie, podejmą Rabitę Baku.

Starcie z pretendentkami do mistrzowskiego tytułu

Do spotkania z lepszym bilansem punktowym przystąpią siatkarki Rabity Baku. Aktualne klubowe wicemistrzynie świata w dwóch pierwszych pojedynkach odniosły zwycięstwa 3:0 i 3:1, dzięki czemu plasują się z kompletem sześciu punktów na pierwszym miejscu w tabeli grupy B. W inauguracyjnej kolejce podopieczne Marcello Abbondanzy bez straty seta, na wyjeździe, uporały się z Agel Prostejov. W Czechach z dobrej strony zaprezentowały się Natasa Krsmanović, Madelaynne Montano i Foluke Akinradewo, które indywidualnie dołożyły po czternaście punktów do dorobku drużyny. Z kolei w drugim spotkaniu Ligi Mistrzyń najlepsza drużyna Azerbejdżanu w sezonie 2011/2012 uporała się z włoskim Asystel-Carnaghi Villa Cortese, triumfując 3:1. We własnej hali niekwestionowaną liderką zwycięskiego zespołu była Madelaynne Montano, która zapisała na swoim koncie dwadzieścia cztery punkty. Bilans Atomu Trefla Sopot po dwóch pierwszych pojedynkach na arenie europejskiej nie jest tak okazały jak przeciwniczek. Mistrzynie Polski w pierwszej kolejce musiały we Włoszech uznać wyższość Villy Cortese. Spotkanie, poza premierowym setem, było jednak bardzo wyrównane, a o zwycięstwie miejscowych zadecydowała skuteczniejsza gra w końcówkach poszczególnych partii. Mecz na Półwyspie Apenińskim był jednak zwiastunem lepszej gry podopiecznych Jerzego Matlaka, zarówno w rodzimych rozgrywkach, jak i na europejskich parkietach. W drugiej kolejce Ligi Mistrzyń siatkarki Atomu pewnie pokonały 3:0 Agel Prostejov, rozbijając przeciwniczki u siebie udaną grą w bloku. „Motorem napędowym” sopocianek jest bez wątpienia Rachel Rourke. Australijka po dwóch pojedynkach w europejskich rozgrywkach ma już na swoim koncie czterdzieści cztery „oczka”.

Powrót do Polski Katarzyny Skorupy



Porównując składy obu zespołów, faworytkami „na papierze” jutrzejszego starcia pozostają siatkarki Rabity Baku. Srebrne medalistki Ligi Mistrzyń z 2011 roku posiadają w swoim składzie takie zawodniczki jak choćby Foluke Akinradewo, Angelinę Hübner-Grün czy Nataszę Krsmanović. Za rozegranie w obozie przeciwniczek odpowiada reprezentantka Polski, Katarzyna Skorupa. Po stronie mistrzyń Polski największą wartość do zespołu wnosi aktualnie, wcześniej wspomniana, Rachel Rourke. Zapewne wielu kibiców czy sam Jerzy Matlak, nie wyobrażają sobie dzisiaj zespołu z Trójmiasta bez zawodniczki z Antypodów, która niemal w każdym meczu jest najlepiej punktującą swojej ekipy. Szkoleniowiec Atomu z największymi problemami boryka się jednak na pozycji środkowej. Wydawało się, że kłopoty po kontuzji Sylwii Wojcieskiej rozwiąże podpisanie kontraktu z reprezentantką Bułgarii, Gabrielą Koewą. Jednakże transfer ostatecznie nie doszedł do skutku, co sprawia, iż trener nadal ma na tej pozycji gotowe do gry: Julię Szeluchinę, Dorotę Pykosz i młodą zawodniczkę Justynę Łukasik. Pojedynek z Agel Prostejov pokazał, iż w zespole z Trójmiasta drzemie duży potencjał na rozegraniu. Gdy słabszy mecz rozgrywała Izabela Bełcik, w jej miejsce pojawiła się Dorota Wilk i poprowadziła swój zespół do triumfu. Na początku tegorocznego sezonu w ORLEN Lidze sopocianki miały duże problemy z przyjęciem, co uwidoczniało się również na europejskich parkietach. Bez dobrej gry w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła finalistkom Pucharu Polski 2012 trudno będzie nawiązać wyrównaną walkę z przeciwniczkami.

Ostatni sprawdzian na remis

Po ostatnich spotkaniach ligowych zarówno drużyny z Baku, jak i Sopotu mają powody do zadowolenia. Podopieczne Jerzego Matlaka w ramach szóstej kolejki ORLEN Ligi pokonały na własnym terenie 3:1 PTPS Piła, a zawodniczki Rabity w takim samym stosunku uporały się z Igtisadchi Baku. Czy siatkarki Trefla podtrzymają zwycięską passę i odniosą piątą wiktorię z rzędu, wliczając rozgrywki ligowe i pucharowe? Jak podopieczne Jerzego Matlaka poradzą sobie z duża siłą ognia na siatce przeciwniczek? Czy Rachel Rourke kolejny raz będzie główną opcją swojego zespołu w ataku, a może otrzyma większe wsparcie od koleżanek? Na wszystkie pytania odpowiedź będzie można znaleźć już jutro, a mecz rozpocznie się o godzinie 18:00. Ewentualna porażka sopocianek nie przekreśli ich szans na awans do fazy play-off, ale urwanie jakichkolwiek punktów jednemu z głównych faworytek całych rozgrywek przybliżyłoby obrończynie mistrzowskiego tytułu w Polsce do realizacji celu, jakim jest wyjście z grupy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved