Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Bielszczanie wciąż niepokonani

I liga M: Bielszczanie wciąż niepokonani

fot. archiwum

W 6. kolejce I ligi mężczyzn doszło do kilku ciekawych pojedynków, a także do kilku ciekawych rozstrzygnięć. Najwięcej emocji było w Kętach i Bielsku-Białej, gdzie gospodarze po pięciosetowych bojach wygrali odpowiednio z zespołami z Siedlec i Nysy.

Do jednego z hitów tej rundy spotkań doszło w Ostrołęce, gdzie Energa Pekpol mierzyła się z wiceliderem z Będzina. Pierwsze dwa sety padły łupem siatkarzy MKS-u Banimex, którzy dwukrotnie wygrali 25:21. Z bardzo dobrej strony w tej części meczu prezentowali się w ich szeregach Damian Zborowski i Mateusz Sacharewicz. Po drugiej stronie siatki na słowa uznania zasługują dobrze znani z parkietów PlusLigi Maciej Krzywiecki i Jan Król, którzy jednak we dwójkę nie byli w stanie zapewnić swej ekipie zwycięstwa. Trzecia odsłona, najrówniejsza z wszystkich w tym spotkaniu, pokazała kibicom zgromadzonym w hali im. Arkadiusza Gołasia, że faktycznie jest to pojedynek na szczycie. Mocne ataki, trudny serwis, ofiarne obrony – tak w skrócie można opisać tę partię. Ostatecznie lepsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 28:26 i dali sobie okazję na doprowadzenie do tie-breaka. Zawodnicy Rafała Legienia wyraźnie nie byli usatysfakcjonowani takim obrotem sprawy i od samego początku czwartej partii narzucili swój styl gry. Ostrołęczanie nie byli w stanie przeciwstawić się MKS-owi i ulegli 19:25.

Pekpol Ostrołęka – MKS Banimex Będzin 1:3
(21:25, 21:25, 28:26, 19:25)

W Jaworznie miejscowy Energetyk po raz kolejny nie zachwycił swoich kibiców. Jaworznianie zmierzyli się z Cuprum Mundo Lubin, który przed tą rundą spotkań zajmował 8. lokatę z 7 punktami na koncie. W meczu tych dwóch ekip ciężko mówić cokolwiek o historii, ponieważ Energetyk dostał solidne lanie od lubinian przegrywając do 13, 19 i 19. Całe spotkanie trwało przysłowiową „godzinę z prysznicem”, a mianowicie 66 minut.



Energetyk Jaworzno – Cuprum Mundo Lubin 0:3
(13:25, 19:25, 19:25)

W meczu pomiędzy aktualnym liderem tabeli a ubiegłorocznym mistrzem ligi doszło do pasjonującego pojedynku. BBTS Bielsko-Biała w pierwszej odsłonie pokazał, że jako gospodarz wcale nie ma zamiaru być gościnny dla siatkarzy Stali AZS PWSZ Nysa. Szkoleniowiec bielszczan, Janusz Bułkowski, bardzo dobrze znał atuty ekipy z Nysy, ponieważ w zeszłym sezonie to on doprowadził Stal do mistrzostwa I ligi. Dobre rozpracowanie rywala pomogło w wygranej 25:21 w pierwszej partii, ale nie uchroniło jego podopiecznych od porażki w takim samym stosunku w odsłonie drugiej. W kolejnej partii lekko stremowani gracze BBTS-u cały czas gonili wynik i potrafili niwelować nawet czteropunktowe straty (od 14:18 do 18:18). Mimo tego w decydującej części seta to nysanie mieli więcej zimnej krwi i wygrali 25:23. Bielszczanie, widząc, że mogą doznać pierwszej ligowej porażki w tym sezonie, wzięli się w garść i rozpoczęli marsz po wygraną w tym secie. Michał Błoński i jego koledzy wygrali 25:21 i doprowadzili do tie-breaka. W piątym secie gra również była bardzo wyrównana, a dopiero po zmianie stron bielszczanie zdołali odskoczyć na kilka punktów i po raz szósty w tym sezonie wyjść z ligowego pojedynku zwycięsko (15:12).

BBTS Bielsko-Biała – Stal AZS PWSZ Nysa 3:2
(25:21, 21:25, 23:25, 25:21, 15:12)

Tomasz Wasilkowski, opiekun suwalskiego Ślepska, nie ma powodów do zadowolenia. W jego zespole z powodu kontuzji nie występuje Łukasz Rudzewicz, a przed spotkaniem z Czarnymi Radom uraz odnowił się Adrianowi Buchowskiemu. Bez dwóch ważnych ogniw Ślepsk przystąpił do walki z beniaminkiem z Radomia. Wyrównany początek pierwszej partii, a nawet prowadzenie gospodarzy nie wskazywało, że premierową odsłonę mogą przegrać. Czarny scenariusz sprawdził się i to radomianie wygrali 25:23. Dużo walki było także w pierwszej części drugiej odsłony, ale po połowie partii inicjatywę przejęli siatkarze Czarnych i objęli prowadzenie 2:0 w setach (25:22). Ostatnia odsłona tego meczu niemal od początku toczyła się już pod dyktando Czarnych Radom, którzy bezlitośnie wypunktowali rywali i zwyciężyli 25:16, a w całym spotkaniu 3:0.

Ślepsk Suwałki – Czarni Radom 0:3
(23:25, 22:25, 16:25)

W pojedynku beniaminków Camper Wyszków podejmował ostatni w tabeli AZS UAM Poznań. Siatkarze Damiana Lisieckiego z dorobkiem zaledwie jednego „oczka” liczyli, że właśnie w Wyszkowie uda im się przełamać fatalną passę z tego sezonu. Pierwsza, bardzo wyrównana partia mogła zwiastować jakieś przełamanie w grze zawodników z Poznania, jednakże niewykorzystane piłki setowe przy wyniku 24:21 szybko się zemściły. Podopieczni Jana Sucha doprowadzili do remisu, a później poszli za ciosem i wygrali 29:27. W drugiej partii wyszkowianie dzielili i rządzili na parkiecie, kończąc te odsłonę szybko i bezboleśnie – 25:16. Po porażce w pierwszym secie i małej deklasacji w drugim, wydawało się, że AZS UAM już się nie podniesie. Damian Schulz i jego koledzy pokazali jednak serce do gry i trzecią odsłonę rozstrzygnęli na swoją korzyść (26:24). Był to jednak pierwszy i ostatni set, jakiego poznaniacy ugrali w Wyszkowie. Camper od początku czwartej partii wziął się do pracy i pewnie wygrał 25:20, zapisując na swym koncie kolejne 3 „oczka”.

Camper Wyszków – AZS UAM Poznań 3:1
(29:27, 25:16, 24:26, 25:20)

Do dwóch pojedynków doszło w ten weekend w Kętach. W ligowym spotkaniu Kęczanin Kęty wygrał z Jadarem Siedlce 3:2, natomiast w niedzielę w meczu Pucharu Polski ograł siedlczan 3:1. Po zaciętym pierwszym secie wygranym przez siatkarzy z Siedlec (26:24), druga i trzecia odsłona padła łupem gospodarzy (25:18, 25:20). Bardzo dobrze spisujący się w tych partiach zawodnicy Kęczanina nie potrafili swej dyspozycji udokumentować w partii czwartej i dlatego musieli uznać wyższość Jadaru (25:18). W zawsze nie do końca przewidywalnym tie-breaku lepiej spisywali się gospodarze, którzy wygrali 15:12 i tym samym zanotowali druga ligową wygraną w bieżących rozgrywkach.

Kęczanin Kęty – KPS Jadar Siedlce 3:2
(24:26, 25:18, 25:20, 18:25, 15:12)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved