Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A1: Jakub Jarosz nie zatrzymał Itasu

Serie A1: Jakub Jarosz nie zatrzymał Itasu

fot. archiwum

Jakub Jarosz i jego koledzy z Andreoli Latina stanęli wczoraj przed zadaniem zatrzymania rozpędzonego Itasu Diatec Trentino. W hali Pala Bianchini bezkonkurencyjni byli wicemistrzowie Włoch, którzy pewnie zwyciężyli 3:0.

Itas Diatec Trentino kontynuuje swoją dobrą passę i po zwycięstwie 3:0 z Sir Safety Perugia przyszedł czas na kolejny wygrany pojedynek. Tym razem w pokonanym polu mistrzowie świata pozostawili rewelację poprzedniego sezonu – Andreoli Latina. Zespół Jakuba Jarosza w pierwszej partii kompletnie nie istniał, a w dwóch kolejnych podjął walkę z faworyzowanym rywalem.

Ważna informacją dla kibiców Trentino Volley jest powrót do pierwszego składu środkowego Mitara Djuricia. Po kontuzji Greka nie ma już śladu i zajął on należne mu miejsce, sadzając tym samym Matteo Burgsthalera na ławce rezerwowych. Początek pierwszej partii był dosyć wyrównany, a dopiero as serwisowy Mateja Kazijskiego i skuteczny atak Jana Stokra dał Itasowi trzypunktowe prowadzenie (8:5). Po przerwie technicznej gracze Radostina Stojczewa wrzucili drugi bieg i podkręcili tempo. Udane zagrywki Osmanego Juantoreny i Mitara Djuricia oraz dobra postawa na siatce dała Itasowi cztery (13:9), a później sześć „oczek” przewagi (16:10). Trener gospodarzy, Silvano Prandi, prosił o przerwy dla swojego zespołu, jednak rozmowa z zawodnikami nie przynosiła rezultatu. W grze Latiny ciężko było doszukać się jakiegokolwiek pozytywnego elementu, a w przyjęciu i ataku nie pomógł nawet wprowadzony z ławki Alberto Cisolla (11:19). Seta, o którym siatkarze Andreoli jak najszybciej będą chcieli zapomnieć, zakończył Jan Stokr, popisując się asem serwisowym (25:14).

Set numer dwa zwiastował powrót koncentracji i pewności siebie w szeregach drużyny z Latiny. Co prawda po dwóch skutecznych atakach z rzędu Emanuele Birarellego to Itas prowadził 6:5, ale ekipa Prandiego cały czas trzymała się blisko rywali. Przy wyniku 11:10 dla gości, nieco niespodziewanie, do ofensywy przeszła Latina. Mocne zbicia Jakuba Jarosza i Carmelo Gitto pozwoliły na zdobycie trzech „oczek” z rzędu i osiągnięcie prowadzenia 13:11. Na reakcje drużyny Stojczewa nie trzeba było długo czekać. Po przerwie na żądanie bułgarskiego szkoleniowca asa serwisowego posłał Juantorena, a w ataku dobrze spisywał się Stokr i dzięki temu na drugiej przerwie technicznej mistrzowie świata minimalnie prowadzili (16:15). Błąd Jeroena Rauwerdinka zwiększył prowadzenie Trentino Volley do dwóch punktów (17:15). Taka przewaga utrzymywała się do samego końca seta (23:21), a w końcówce po raz kolejny atomowym serwisem popisał się Juantorena (24:22). Punktu kończącego set Itas nie musiał zdobywać sam – pomógł im w tym Rauwerdink, który po raz kolejny popełnił błąd w ataku (25:22).



O tym, że niełatwo jest złamać i pozbawić motywacji ekipę Andreoli, zespół z Trydentu przekonał się w secie trzecim. Partię z wysokiego C rozpoczął Jarosz, który zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie 8:7 na pierwszej przerwie technicznej. Skuteczne ataki Rauwerdinka oraz błędy w ataku Kazijskiego doprowadziły do zwiększenia się przewagi gospodarzy do trzech punktów (11:8). Po raz kolejny sprawę w swoje ręce wziął Juantorena, który dodał kolegom otuchy i powiększył punktową zdobycz zespołu (15:13). Po stronie Latiny dzielnie walczył Daniele Sottile, który często korzystał z dobrze dysponowanego Jarosza, ale wicemistrzowie Włoch byli bezlitośni i wykorzystywali każdy błąd (17:17). Wynik remisowy utrzymywał się do stanu 20:20, a w decydującej części seta to gracze z Trydentu zachowali więcej zimnej krwi. Kilka nieskończonych ataków Andreoli, dobra postawa w obronie duetu Bari – Colaci i skuteczne ataki z kontry dały Trentino upragnione zwycięstwo 25:22 i 3:0 w setach.

Jakub Jarosz rozegrał pełne spotkanie w barwach swojego zespołu i zapisał na swym koncie 14 „oczek” – najwięcej w swojej ekipie, a w całym spotkaniu ustępował jedynie Juantorenie (16) i Stokrowi (18). Atakujący wykonał 8 zagrywek, zepsuł aż 4 z nich i nie zdobył tym elementem żadnego punktu. W ataku Jarosz prezentował się już o wiele lepiej. Z 26 posłanych do niego piłek skończył 13 (50%), popełniając przy tym 4 błędy i czterokrotnie nadziewając się na blok rywali. Do swojego dorobku Jarosz dołożył jeszcze jeden punktowy blok.

MVP spotkania: Raphael

Andreoli Latina – Itas Diatec Trentino 0:3
(14:25, 22:25, 22:25)

Składy zespołów:
Andreoli: Rauwerdink (9), Gitto (5), Sottile, Jarosz (14), Verhees (3), Fragkos, Rossini (libero) oraz Cisolla (6), Noda, Guemart i Troy
Itas Diatec: Kazijski (10), Birarelli (9), Juantorena (16), Raphael (2), Stokr (18), Djurić (6), Bari (libero) oraz Colaci (libero) i Lanza

Po meczu powiedzieli:

Mitar Djurić, środkowy Itasu: – Jestem bardzo zadowolony z mojego powrotu po niemal 3 tygodniach pauzy z powodu kontuzji. Z tego względu jestem jeszcze bardziej szczęśliwy z powodu odniesionego zwycięstwa, tym bardziej że graliśmy na trudnym terenie w hali Andreoli Latina. Teraz musimy się skupić na kolejnych spotkaniach, bo czekają nas trudne pojedynki. Musimy być gotowi do walki z jeszcze większą intensywnością niż do tej pory.

Alberto Cisolla, przyjmujący Andreoli: – Do meczu z Itasem podeszliśmy trochę zbyt zdenerwowani i spięci, co było widać w pierwszej partii. Itas wywarł na nas dużą presję od początku i ciężko było się z tego uwolnić. Trochę lepiej prezentowali się we wszystkich podstawowych elementach siatkarskich. Teraz musimy myśleć o kolejnym meczu, by zdobyć następne punkty. Nasze cele na ten sezon nie zmieniają się po tej porażce.

Jan Stokr, atakujący Itasu: – To był bardzo trudny mecz, ponieważ gramy teraz co trzy dni i nie mamy czasu na regularny trening. Przyjechaliśmy na pojedynek z Latiną bezpośrednio z Perugii. Andreoli dysponuje jeszcze lepszym składem niż w ubiegłym roku, kiedy to wyeliminowaliśmy ich w półfinale. Mecz rozstrzygnął się w ataku, bo tym elementem sprawiliśmy im najwięcej problemów.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved