Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Zacięty mecz dla sosnowiczanek

II liga K: Zacięty mecz dla sosnowiczanek

fot. archiwum

Dopiero tie-break wyłonił zwycięzcę w spotkaniu pomiędzy SMS-em PZPS II Sosnowiec a Silesią Volley II Sokół Chorzów/Mysłowice. Było to drugie z rzędu zwycięstwo siatkarek z Zagłębia i druga z rzędu porażka silesianek.

Już na początku spotkania zarysowała się trzypunktowa przewaga podopiecznych Grzegorza Kosatki, która utrzymywała się do połowy pierwszego seta. Przy stanie 15:15 ekipa Silesii Volley odrobiła straty, prowadząc wyrównaną walkę punkt za punkt do 18:18. W tym momencie przyjezdne stanęły w miejscu, co natychmiast wykorzystały siatkarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Mocny finisz sosnowiczanek sprawił, że SMS gładko wygrał premierową odsłonę meczu 25:19. W drugiej partii obraz gry nie uległ zmianie. Gospodynie uskrzydlone zwycięstwem w pierwszym secie wyraźnie nabrały wiatru w żagle. Silesianki przeciwnie – sprawiały wrażenie bezradnych i przestraszonych, popełniając błędy zarówno w defensywie, jak i ofensywie. W efekcie po blisko 40 minutach gry SMS PZPS II prowadził w meczu 2:0.

Po zmianie stron w ekipie gości coś drgnęło. – Przy ławce trenerskiej szczerze sobie porozmawialiśmy. Prosiłem dziewczyny, aby nie grały dla rodziców, chłopaków czy innych osób, które zasiadły na trybunach w Sosnowcu. Chciałem, aby zagrały same dla siebie. Aby udowodniły sobie, że mogą wygrywać i przede wszystkim potrafią grać w siatkówkę – powiedział Rafał Kalinowski. Na początku seta wyraźnie dało się zauważyć, że w obozie chorzowsko-mysłowickim ambicja i sportowa złość wzięły górę. Silesia Volley otworzyła seta wynikiem 9:3, jednak chwila rozprężenia sprawiła, że zespół Grzegorza Kosatki wyrównał przy stanie 10:10. Oba zespoły szły punkt za punkt do końca partii. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały siatkarki ze Śląska, wygrywając 26:24.

Set numer cztery należał również do gości. Silesia Volley niemal przez cały czas prowadziła 1-2 punktami. W samej końcówce podopiecznym trenera Kalinowskiego udało się odskoczyć na 23:20 i wygrać 25:22. Wiele wskazywało na to, że w Sosnowcu po raz kolejny potwierdzi się stara, siatkarska prawda – „kto prowadząc 2:0, nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa 2:3″. Wyraźnie rozpędzone Ślązaczki w tie-breaku prowadziły już 8:4. Wówczas dla zespołu Silesii Volley zaczęły się „schody”. Dużo nerwowości i niepotrzebne błędy sprawiły, że SMS PZPS odrobił straty (12:12), wygrywając na przewagi 17:15.



– Mamy teraz dołek, ale dołek w znaczeniu mentalnym. Wynika to z faktu, że trzon zespołu stanowią bardzo młode siatkarki, a większość z nich po raz pierwszy wychodzi w szóstce na mecz II ligi – tłumaczy Rafał Kalinowski. – Turnieje towarzyskie oraz pierwsze mecze ligowe napawały optymizmem, jednak porażka w Świdnicy podcięła nam skrzydła. Co prawda zespół dobrze zaprezentował się w meczu z liderem grupy, PLKS-em Pszczyna, ale mimo wszystko była to porażka. Później była wygrana w Trzebnicy, ale styl gry daleki był od ideału. Dziewczyny straciły pewność siebie i wiarę w zwycięstwo, czego pokłosiem był mecz z Sokołem Katowice i pierwsze dwa sety z SMS-em PZPS II Sosnowiec – dodał trener Silesii Volley.

Z pewnością pozostaje żal, bo w Sosnowcu uciekło nam zwycięstwo. A wygranej byliśmy naprawdę blisko. Ale cieszę się, że w końcu widziałem, że mój zespół walczy! Mam nadzieję, że dziewczyny nie zejdą z tej drogi i będziemy walczyć od początku spotkania, a nie od trzeciego seta. Ta drużyna może wygrywać, a jej siatkarki potrafią grać w siatkówkę – muszą jedynie o tym pamiętać na boisku – zakończył Rafał Kalinowski.

SMS PZPS II Sosnowiec – Silesia Volley II Sokół Chorzów/Mysłowice 3:2
(25:19, 25:17, 24:26, 22:25, 17:15)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki i tabela gr. 2 II ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved