Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Olsztynianie zagrają z rewelacją rozgrywek

PlusLiga: Olsztynianie zagrają z rewelacją rozgrywek

fot. archiwum

W sobotni wieczór, w olsztyńskiej hali Urania miejscowy Indykpol AZS zmierzy się z AZS Politechniką Warszawską. Czy olsztynianie są w stanie zatrzymać kroczących od zwycięstwa do zwycięstwa „inżynierów"?

Gospodarze pojedynku, póki co, mają za sobą cztery trzysetowe spotkania. Tylko jedno z nich udało im się jednak wygrać (3:0 z Wkręt-metem AZS Częstochowa – przyp. red.). W pozostałych trzech, kolejno z Asseco Resovią Rzeszów, Effectorem Kielce i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, olsztynianie ponieśli porażki, a to sprawia, że początku sezonu nie mogą zaliczyć do udanych. – Zdajemy sobie sprawę, że nie jest jeszcze tak, jak być powinno, ale jesteśmy już na dobrej drodze, poprawiamy te elementy, które szwankują najbardziej. Myślę, że w nadchodzących spotkaniach pokażemy się z jeszcze lepszej strony. Jesteśmy młodą drużyną, ale widać w niej jakość. Musimy trochę nad sobą popracować, a ta jakość będzie jeszcze bardziej widoczna – mówił po ostatnim, przegranym 0:3 spotkaniu z ZAKSĄ rozgrywający olsztyńskich akademików, Guillermo Hernan. Kiepskie, jak dotąd, wyniki podopiecznych Radosława Panasa sprawiają, że z zaledwie 3 punktami na koncie zajmują oni obecnie ósmą pozycję w ligowej tabeli i raczej nie są faworytem nadchodzącego spotkania z warszawską Politechniką.

„Inżynierowie” bowiem otwarcie sezonu mają rewelacyjne. Na pięć rozegranych już spotkań przegrali tylko jedno (1:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle – przyp. red.), a w czterech pozostałych zainkasowali komplet punktów, pokonując m.in. Jastrzębski Węgiel. W efekcie, po pięciu kolejkach, z 12 oczkami na koncie, zajmują w tabeli PlusLigi świetne trzecie miejsce, przegrywając pozycję wicelidera z Delectą Bydgoszcz tylko stosunkiem małych punktów. Warszawianie są więc wyraźnie na fali, a każde kolejne zwycięstwo jeszcze bardziej dodaje im skrzydeł. Nie lekceważą jednak przyszłego przeciwnika. – Nie będzie łatwo. Olsztynianie, póki co, grają poniżej swoich możliwości, ale nigdy nie wiadomo, kiedy „wystrzelą” i osiągną wyższy poziom, który przełoży się na lepszą grę. Jesteśmy teraz stawiani w roli faworytów, ale nie jesteśmy drużyną, która może sobie pozwolić na myślenie, że jakoś się wygra. W każdym meczu musimy wyjść i walczyć o zwycięstwo. Musimy wywalczyć je ciężką pracą i dobrą grą, bo nikt nam tych punktów za darmo nie odda – powiedział po wygranym 3:1 meczu z Effectorem Kielce, w rozmowie z portalem PrzegladLigowy.pl, środkowy Politechniki, Maciej Zajder. Czy olsztynianie są w stanie przerwać zwycięską passę warszawian?

Smaczku rywalizacji z pewnością dodaje fakt, że szkoleniowiec Indykpolu, Radosław Panas, przez trzy ostatnie sezony prowadził stołeczny zespół, a jego asystentem był obecny trener „inżynierów”, Jakub Bednaruk. Panowie znają się więc jak „łyse konie”. Który z nich lepiej rozpracuje taktykę przeciwnika? O tym przekonamy się już jutro. Początek spotkania o godzinie 17:00.



 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved