Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Impel Wrocław rozczarowuje, gwiazdy zawodzą

Impel Wrocław rozczarowuje, gwiazdy zawodzą

fot. Cezary Makarewicz

Siatkarki Impelu Wrocław po pięciu kolejkach ORLEN Ligi mają na koncie tylko dwa zwycięstwa i zajmują dopiero siódme miejsce w tabeli. Jak na zespół, który miał włączyć się do rywalizacji o medale mistrzostw Polski, to rozczarowujący bilans.

Przed sezonem szefowie Impelu Wrocław sprowadzili do klubu gwiazdy żeńskiej siatkówki. Kim Staelens z Holandii, Serbka Vesna Djurisić czy Amerykanka Makare Wilson miały zagwarantować drużynie wyniki, jakich klub z Dolnego Śląska nie osiągał od lat. Problem w tym, że na razie zespół trenera Rafała Błaszczyka osiąga wyniki podobne do tych z ostatnich sezonów, kiedy skład drużyny był dużo słabszy.

W niedzielę Impel w starciu z aktualnymi mistrzyniami Polski Atomem Treflem Sopot prowadził wyrównaną grę. O wyniku przesądziło kilka dość niefortunnie przegranych przez wrocławianki akcji. Jednak pojedynek z Treflem był kolejnym, który pokazał, że wbrew zapowiedziom Impel wcale nie musi wedrzeć się do ligowej czołówki i pokrzyżować szyków czołowej czwórce z Bielska, Muszyny, Dąbrowy Górniczej oraz Sopotu. Z pięciu meczów wrocławianki wygrały zaledwie dwa, i to po pięciosetowej walce, a rywalek – poza Treflem – nie miały najmocniejszych.

Wprawdzie w grze wrocławskich siatkarek widać progres, ale w kluczowych momentach pojedynku z Treflem górą były rywalki. A zdobywanie punktów w najważniejszych momentach rywalizacji cechuje właśnie klasowe zespoły. Niestety, Impel wciąż gra zrywami, dobre akcje przeplata prostymi błędami. Nadal widoczny jest brak zrozumienia pomiędzy rozgrywającą i środkowymi. I nie zmienia tego to, że w starciu z AZS Białystok i Budowlanymi Łódź najlepszą zawodniczką była serbska środkowa Vesna Djurisić.



Serbka, która w niedzielę zaliczyła gorsze spotkanie, i tak jest wciąż najlepiej punktującą zawodniczką Impelu. I chyba jako jedna z nielicznych prezentuje poziom, jakiego od niej oczekiwano. Spotkanie z Atomem pokazało, że jedna zawodniczka – w niedzielę była nią Katarzyna Konieczna – sama meczu nie wygra.

Personalnie zespół z Wrocławia ma jeden z najsilniejszych składów w lidze. Problem w tym, że trenerowi Błaszczykowi wciąż nie udało się stworzyć silnego zespołu, który w tej chwili mógłby marzyć o podium mistrzostw Polski.

Więcej w serwisie wroclaw.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved