Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Daniel Castellani: Mamy silny zespół, ale rywale nie śpią

Daniel Castellani: Mamy silny zespół, ale rywale nie śpią

fot. archiwum

- Dobrze znam realia pracy w Polsce, więc wiedziałem, na co się decyduję. Drużyna ZAKSY Kędzierzyn-Koźle to dobry i mocny zespół, który może wiele osiągnąć. Ale rywale nie śpią - przyznaje trener Daniel Castellani w wywiadzie dla "Sportu".

Daniel Castellani, były selekcjoner reprezentacji Polski, po wyjeździe z naszego kraju został trenerem tureckiego Fenerbahce Stambuł. Prowadził tez jednocześnie kadrę Finlandii. – W Fenerbahce nie nadawaliśmy na tych samych falach z władzami klubu. Nie było tam żadnych posunięć perspektywicznych, a nie da się budować klubu na sezon bez konkretów odnośnie przyszłości. Chyba nie było nawet jednego punktu, w którym byśmy się zgadzali z prezesem klubu. Tak nie da się pracować. Byłem z nim szczery, powiedziałem, że nie czuję się w klubie dobrze, a on dał mi wolną rękę. Odszedłem więc – przyznaje Argentyńczyk na łamach "Sportu". Zupełnie inne doświadczenia ma po współpracy z reprezentantami Finlandii. – Pracowałem z grupą młodych chłopaków, którzy naprawdę chcieli się sporo nauczyć. Na koniec naszej współpracy bardzo mi dziękowano i doceniano trud, jaki włożyłem w tę naukę. Sami przyznali, że nigdy wcześniej nie grali tak dobrze. Jednak przyszedł czas, kiedy zrozumiałem, że więcej już wspólnie nie da się osiągnąć i zdecydowaliśmy, że to najlepszy moment na zakończenie współpracy. Niczego nie żałuję, pracowałem w spokoju, bez stresu i nadmiernych oczekiwań, a to zupełnie inna forma pracy niż ta, którą znałem wcześniej – mówi Castellani.

Argentyński szkoleniowiec znów znalazł zatrudnienie w Polsce, tym razem został trenerem marzącej o mistrzostwie Polski ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Mimo propozycji z innych klubów szybko dał się namówić prezes Sabinie Nowosielskiej i pod jego ręką ZAKSA jest liderem PlusLigi po pięciu kolejkach. – Mamy silny zespół, ale rywale nie śpią. Klub z takimi tradycjami wie, jak smakuje sukces, ale na sukces składa się wiele rzeczy. Nie tylko silne na papierze nazwiska. Trzeba stworzyć zespół, który jest jednością, inaczej sukcesów nie będzie. W Kędzierzynie staramy się robić wszystko, aby grać dobrze, wygrywać. I to nie tylko w lidze, ale też w Lidze Mistrzów. Drużyna jest w stanie osiągnąć dużo, ale praca nad mentalnym przygotowaniem oraz fizyczną formą jeszcze przed nami – nie ukrywa Castellani.

Cały wywiad Małgorzaty Gotowiec w gazecie "Sport"



źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved