Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Aleksander Sokołow: Każdy sam stawia sobie cele

Aleksander Sokołow: Każdy sam stawia sobie cele

fot. archiwum

- Dla każdego sportowca samo wydarzenie jakim są igrzyska olimpijskie to wspaniała sprawa - przyznał w wywiadzie Aleksander Sokołow, libero reprezentacji Rosji, Fakiełu Nowyj Urengoj i mistrz olimpijski z Londynu.

W przerwie, wynikającej z rozegrania meczów półfinałowych Pucharu Rosji, Fakieł Nowyj Urengoj wyszedł na pozycję lidera „czerwonej grupy”. Jak ocenia pan grę Fakieła w pierwszej części sezonu?

Aleksander Sokołow:Faktycznie, zajmujemy pierwsze miejsce, ale na razie mamy tylko jeden punkt więcej od zespołu na drugim miejscu. Poza tym i tak straciliśmy zbyt dużo punktów. Gdybyśmy zagrali trochę lepiej, to mielibyśmy jeszcze większą przewagę nad innymi drużynami. Mimo wszystko jesteśmy zadowoleni z dotychczasowego dorobku.

Wasza statystyka jest niecodzienna, na sześć meczów odnieśliście tylko dwa zwycięstwa i cztery spotkania przegraliście w tie-breakach. Czy uważa pan to za plus, że drużyna wygrywa minimum dwa sety w meczu, czy minus, że Fakeł nie potrafi dobrze grać w piątym secie?



To prawda, na razie nie udaje nam się wygrywać piątego seta i jest to minus naszej gry. Dobrze, że wygrywamy dwa sety, ale przydałoby się odnieść też zwycięstwo w całym meczu. Mieliśmy takie mecze, jak ten z Kazaniem, kiedy prowadziliśmy w setach 2:0, ale przegraliśmy w końcówce trzeciego seta i w rezultacie cały mecz. Będziemy się starać przerwać tę złą passę.

W tym roku organizatorzy ponownie zmienili regulamin rozgrywania meczów Pucharu Rosji. Teraz, podobnie jak w Lidze Światowej, będzie Final Six. Czy to lepszy pomysł niż Final Four lub Final Eight?

Podoba mi się przeprowadzenie turnieju w formie Final Six, ponieważ z każdej grupy wychodzi jeden zespół, więc walka będzie bardziej zacięta. Poza tym w rundzie finałowej rozegramy mniej meczów, co jest miłą odmianą po napiętym grafiku w Superlidze. Przy Final Four byłoby na odwrót, poza tym mało drużyn brałoby udział, dlatego uważam, że Final Six to najlepszy wariant ze wszystkich.

Taki regulamin nie pozwala na popełnienie choć najmniejszego błędu. Sądzi pan, że to sprawiedliwe?

Niech to nawet nie będzie korzystny wariant, ale to w końcu półfinał. Do finału przechodzi jedna drużyna, więc taki regulamin jest sprawiedliwy.

Nie będziemy umniejszać możliwości grupowych przeciwników Fakieła- Guberni i orenburskiego Neftianika, jednak już wiadomo, że o finał będziecie się „bić” z Zenitem. Wyrzuciliście już z głowy przegrane spotkanie z drużyną z Kazania i jesteście gotowi na rewanż?

Postaramy się. Dzisiaj gramy z Niżnym Nowogrodem i na razie myślimy tylko o tym meczu.

Widzi pan w tej rundzie półfinałowej zespoły, które już teraz można typować do Final Six?

– O ile wiem, Biełgorod, jako gospodarz turnieju, zagra w Final Six. W Surgucie szanse ma Dynamo Moskwa. W pozostałych grupach występują mniej więcej równe zespoły. Nie widać zdecydowanych faworytów.

Czy sztab trenerski postawił jakieś zadania odnośnie występów w Pucharze? A może jest to dla was drugorzędny turniej?

Na pewno nie drugorzędny. Cel mamy taki, żeby zaprezentować się jak najlepiej, ale jeszcze raz powtórzę, że na razie przygotowujemy się do meczu z Gubernią, a potem zobaczymy.

Od tego sezonu zdobywca Pucharu Rosji nie jest upoważniony do gry w Lidze Mistrzów. Taka decyzja została podjęta przez Europejską Federację Siatkówki. Jak pan sądzi, czy nie wpłynie to niekorzystnie na wartość i znaczenie Pucharu?

– Uważam, że nie. Zdobycie Pucharu Rosji pozostanie niezmiennie prestiżowe. Wszystkie zespoły, tak jak wcześniej, będą bić się o zwycięstwo. Jestem pewien, że to niczego nie zmieni.

Jakie wrażenie wywarł na panu turniej olimpijski i które chwile najbardziej pan wspomina?

– Dla każdego sportowca samo wydarzenie jakim są igrzyska olimpijskie to wspaniała sprawa. Każdy chce zagrać na igrzyskach, ale tylko niektórym udaje się wygrać. Zaczynając od samej atmosfery i kończąc na meczu finałowym, wszystko było niesamowite.

Większość sportowców ma jeden cel – olimpijskie złoto. Panu się już udało zrealizować to marzenie, do czego teraz pan dąży?

– Na razie skupiam się na grze w klubie, temu poświęcam wszystkie swoje siły. Nie myślę co będzie w przyszłości, ponieważ nie wiadomo co zdarzy się jutro. W tej chwili chcę zdobyć Puchar Rosji, a potem skoncentrować się na grze w lidze i powalczyć o mistrzostwo kraju.

Miał pan wątpliwości w dzieciństwie jaki sport wybrać?

– Nie. Od drugiej klasy gram w siatkówkę i nie zmieniałem już sekcji.

Dlaczego akurat siatkówka?

– Do naszej szkoły przyszedł trener z dziecięcej sekcji siatkarskiej, wziął paru chłopaków, mnie również zaprosił i zacząłem trenować. Spodobało mi się i dlatego zostałem przy siatkówce.

Jak rozwijała się pana kariera?

– W 11. klasie trafiłem do Spartaka Dynamo, który wtedy występował w wyższej lidze. Potem Siergiej Szliapnikow zaproponował mi grę w Jarosławiu. Stamtąd trafiłem do młodzieżowej reprezentacji, w jarosławskim klubie spędziłem 9 sezonów. Następnie otrzymałem ofertę z Fakieła, w którym gram już tutaj czwarty rok.

Jednak pana dom znajduje się w Jarosławiu. Dlaczego?

– Tam się ożeniłem, dzieci też się urodziły w Jarosławiu. Moja rodzina pochodzi z Jarosławia i dlatego postanowiłem osiąść właśnie tam.

Jest pan w stanie obliczyć, ile dni w roku nie trzyma pan w rękach piłki?

– Najwyżej miesiąc. Po zakończeniu sezonu mamy parę tygodni przerwy, potem znowu reprezentacja i liga, więc mało jest takich dni.

A jak udaje się zebrać siły po meczach i treningach?

– Nie mamy czasu na odpoczynek. Nasze treningi późno się kończą, potem od razu kolacja, sen i rano znowu trening. Dzień wolny spędzam z rodziną.

Jak zostać mistrzem olimpijskim?

– Od dziecka trzeba trenować, żyć sportem, słuchać trenerów, ponieważ pokładają w tobie nadzieje. I krok po kroku dążyć do celu. A cele każdy stawia sobie sam.

źródło: championat.ru, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved