Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Rozpędzony Jastrzębski Węgiel sprawdzi formę ZAKSY

PlusLiga: Rozpędzony Jastrzębski Węgiel sprawdzi formę ZAKSY

fot. archiwum

W najbliższy piątek w Kędzierzynie-Koźlu miejscowa ZAKSA podejmować będzie Jastrzębski Węgiel. To spotkanie spokojnie można nazwać hitem kolejki, ponieważ lider PlusLigi zmierzy się z drużyną, która pokonała ostatnio Skrę Bełchatów.

W poprzednim sezonie oba zespoły, jeśli brać pod uwagę również Puchar Polski, spotkały się ośmiokrotnie, a bilans zwycięstw wynosi 4:4. By wyłonić zwycięzcę tej konfrontacji, trzeba wziąć pod uwagę wygrane sety i okazuje się, że minimalnie lepsi byli podopieczni ówczesnego trenera ZAKSY Krzysztofa Stelmacha, którzy zapisali ich na swoim koncie 17, a stracili natomiast 13.

W rozgrywkach PlusLigi najważniejszą wygraną odnieśli kędzierzynianie, ponieważ umiejscowiła ich na najniższym stopniu podium. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebnych było jednak aż pięć pojedynków i mimo iż ten ostatni zakończył się wynikiem 3:0, nie można powiedzieć, że był jednostronny. – Był to najprawdopodobniej najlepszy mecz w wykonaniu obu drużyn w przekroju tych pięciu spotkań. Nie ma mowy o tym, że „zniszczyliśmy” w tym spotkaniu jastrzębian, bo przypomnę chociaż, że w pierwszym secie przegrywaliśmy już 18:14. […] Zagraliśmy mocno zdeterminowani i po prostu udało nam się „złamać” przeciwnika. Był to naprawdę wyrównany mecz, gdzie decydowały detale. My nie myliliśmy się, nie reagowaliśmy zbyt emocjonalnie na dobre zagrania rywali i w końcu oni „pękli” – podsumował wtedy ostatni pojedynek scout ZAKSY, Oskar Kaczmarczyk.

W obecnym sezonie jastrzębianie radzą sobie ze zmiennym szczęściem, raz na wozie, raz pod wozem. Rozegrali do tej pory pięć spotkań, dwa z nich przegrali i z dorobkiem 9 punktów plasują się na czwartym miejscu w tabeli. Jednak najistotniejszy w ich przypadku jest fakt, że w ostatniej kolejce pokonali Skrę Bełchatów 3:1. Co prawda prezes Zdzisław Grodecki przyznał, że „jedna jaskółka wiosny nie czyni”, jednak dla podopiecznych Lorenzo Bernardiego zwycięstwo nad wielokrotnym mistrzem Polski może okazać się sporym zastrzykiem energii i przede wszystkim motywacji do walki w następnych pojedynkach.



Tym samym mogą oni postawić twarde warunki siatkarzom Daniela Castellaniego, którzy jak na razie są rewelacją sezonu. W pięciu kolejkach PlusLigi i dwóch Ligi Mistrzów stracili zaledwie jeden punkt na rzecz Skry Bełchatów. Mają ich więc 14, a kolejne w tabeli Delecta Bydgoszcz oraz Politechnika Warszawska zgromadziły na swoich kontach po 12 „oczek”. Czy mocna pozycja i fala zwycięstw nie wniosą do szeregów ZAKSY pewnego rodzaju rozluźnienia, które może okazać się bardzo niebezpieczne? A może wygrana Jastrzębia ze Skrą podwójnie zmobilizuje siatkarzy trenera Bernardiego? Czy „dwa Michały”, czyli Łasko i Kubiak, którzy w ostatnim meczu zdobyli razem 38 punktów, będą tak samo skuteczni jak poprzednio? Odpowiedzi poznamy po piątkowym pojedynku. Start o godzinie 20.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved