Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: „Polskie” zespoły wykonały plan w 50%

Raport z Austrii: „Polskie” zespoły wykonały plan w 50%

fot. archiwum

Z identycznym bilansem, po jednym zwycięstwie i jednej porażce, kolejne spotkania na austriackich parkietach zakończyły zespoły Michała Peciakowskiego i Tomasza Dynkowskiego. Dla SG Arbesbach przegrana z liderem tabeli była pierwszą ligową porażką.

Odsyłający kolejnych rywali siatkarze SG Raiffeisen Arbesbach dotychczasowe potknięcia przypłacali co najwyżej przedłużeniem meczu do pięciu partii. Przeszkodą nie do przejścia okazał się aktualny lider tabeli rozgrywek austriackiej Bundesligi. VC Amstetten Hypo NÖ zdominował trzeci zespół minionego sezonu, wygrywając pewnie 3:0. – Ponownie trapiły nas problemy z przyjęciem zagrywki, a co za tym idzie – bardzo często atakowaliśmy na potrójnym bloku, co rzutowało na skuteczność zagrań. Amstetten tego dnia w pełni zasłużenie wygrało 3:0 . W czwartek zagrali jak dotąd najlepszy mecz, my zaś najgorszy – o przyczynach porażki mówił Michał Peciakowski. Polski rozgrywający podkreślił przy tym, że szansa na rewanż i kolejne starcie z aktualnym liderem już wkrótce. – Liga rozgrywana jest w tym roku tak, że czekają nas jeszcze minimum trzy mecze z Amstetten, nie licząc ewentualnego spotkania w play-offach. Liczy się to, kto wygra ostatni mecz – zakończył Polak.

Szansa na poprawę dorobku punktowego przyszła szybko. Dwa dni później siatkarze Arbesbach, wracając do swojej gry, pewnie pokonali SG supervolley OÖ, choć po partii pierwszej sympatycy wicelidera tabeli mogli mieć powody do obaw. – Po niskiej jakościowo przegranej z Amstetten chcieliśmy za wszelką cenę zrehabilitować się przed kibicami. Enns jest wprawdzie ostatnie w tabeli, ale po ostatnich wzmocnieniach zawodnikami zza oceanu prezentuje niezły poziom i już w międzyczasie zdążyło wygrać z trzecim w tabeli Graz. W pierwszym secie zjadła nas chyba ambicja, ale potem poszło już po naszej myśli i zagraliśmy w sumie niezły mecz – o przebiegu rywalizacji mówił Michał Peciakowski.

VC Amstetten Hypo NÖ – SG Raiffeisen Arbesbach 3:0
(25:13, 25:22, 25:17)



Składy zespołów:
VC Amstetten Hypo NÖ: Krba (24), Micic (12), Kellum (11), Palgut (2), Pelemis (7), Nagy (8), Schnetzer (libero) oraz Kriener
SG Raiffeisen Arbesbach: Gjoko (7), Zimonjic (15), Jereb (1), Milev (5), Peciakowski (1), Culafic (7), Schiesswald (libero) oraz Lechthaler (1), Hahn, Kriechbaumer i Windisch (1)

SG Raiffeisen Arbesbach – SG supervolley OÖ 3:1
(19:25, 25:20, 25:13, 25:18)

Składy zespołów:
SG Raiffeisen Arbesbach: Gjoko (12), Lechthaler (8), Zimonjic (14), Milev (20), Peciakowski, Culafic (14), Schiesswald (libero) oraz Hahn, Kriechbaumer i Windisch
SG supervolley OÖ: Halpenny (12), Schmitz (2), Ratsep (16), Polixmair (5), Goubaux (13), Gramit (7), Mitterhuber (libero)

Równie pechowo ta kolejka rozgrywek rozpoczęła się dla zespołu kolejnego z Polaków. Graz Tomasza Dynkowskiego po czterosetowej walce musiało uznać wyższość TSV Volksbank Hartberg. – Porażka z TSV Volksbank Hartberg była dla nas bardzo zimnym prysznicem. Chyba za wcześnie uwierzyliśmy, że jesteśmy najlepszą drużyną w Steiermarku – podkreślał polski atakujący, odnosząc się do kluczowych, dla końcowego wyniku, fragmentów meczu. – Mecz z Hartbergiem zaczęliśmy nerwowo od pięciu błędów w ataku. Pierwsze dwa sety padły łupem gości. W trzecim wygranym secie poprawiliśmy swoją grę, na co wskazują też statystyki w ataku. Czwartego seta od początku prowadziliśmy, jednak Hartberg pokazał charakter i było po meczu. Bardzo dobrze zawody rozegrał grający trener Markus Hirzy – podkreślał Dynkowski. Nie był to jednak ostatni mecz tego weekendu, jaki czekał drużynę Polaka. – Przed następnym meczem z rewelacją sezonu Weiz, chcąc w ogóle myśleć o wygranej, musimy sobie w drużynie parę ostrych słów powiedzieć – zaznaczał zawodnik po czwartkowym pojedynku.

Zgodnie z oczekiwaniami sobotni mecz rozgrywany był już pod dyktando Graz. Natężenie spotkań wymuszone systemem rozgrywek okazało się sprzyjającym dla zespołu polskiego atakującego. – Już początek meczu z VBC Weiz/Gleisdorf, gdzie prowadziliśmy 7:1, pokazał, że męska rozmowa po bolesnej porażce sprzed dwóch dni z TSV Volksbank Hartberg wstrząsnęła pozytywnie naszą drużyną – przyznał Tomasz Dynkowski. Faktycznie dominacja zespołu Polaka była widoczna. – Przeważaliśmy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Bardzo dobrze na przyjęciu zagrał młody Anton Menner, który już na początku spotkania zastąpił nie najlepiej tego dnia predysponowanego Aleksadrsa Kudrjasovsa. Zawodnicy gości swoją dobrą grą w trzecim secie sprawili, że licznie zgromadzeni w Unionhalle kibice byli świadkami wyrównanej gry, której wynik zakończył się jednak zwycięstwem 3:0 UVC Holding Graz. W końcu wykorzystaliśmy atut własnej hali i pokazaliśmy drzemiący w nas potencjał – komentował spotkanie Tomasz Dynkowski.

UVC Holding Graz – TSV Volksbank Hartberg 1:3
(17:25, 18:25, 25:15, 22:25)

Składy zespołów:
UVC Holding Graz: Schachinger (1), Eglseer (5), Kudrjasovs (2) , Koraimann (6), Swoboda (10), Dynkowski (14), Blaha (libero) oraz Menner (8), Waltner (1) i Ertl (1)
TSV Volksbank Hartberg: Schloffer (12), Pack (5), Postl M. (8), Hirczy (13), Steidl (6), Kohlhauser (14), Schutzenhofer (libero) oraz Trothann

UVC Holding Graz – SG VBC Weiz/Gleisdorf 3:0
(25:19, 25:16, 25:21)

Składy zespołów:
UVC Holding Graz: Schachinger (7), Eglseer (4), Kudrjasovs , Koraimann (8), Swoboda (8), Dynkowski (15), Blaha (libero) oraz Menner (10) i Buchegger (2)
SG VBC Weiz/Gleisdorf: Holzel (10), Prammer (7), Zipper (11), Pacher (4), Leiner (1), Damm, Steiner (libero) oraz Landfahrer (4), Konrad (1) i Bachlechner

O zmiennym szczęściu mogą mówić także siatkarze hotVolleys Wiedeń, mimo porażki z TSV Volksbank Hartberg, w kolejnym meczu triumfowali 3:2 nad SG supervolley OÖ. Zwycięstwo tylko nieznacznie poprawiło sytuację zespołu z Wiednia, który wciąż plasuje się na przedostatnim miejscu klasyfikacji ligowej. Podobnie wyglądały rezultaty spotkań VBK Klagenfurt, po wygranej 3:2 porażka 1:3 nie była satysfakcjonująca, jednak istotny jest fakt, że w tym meczu triumfowali wciąż niepokonani siatkarze Amstetten.

hotVolleys Wiedeń – TSV Volksbank Hartberg 1:3
(22:25, 17:25, 25:19, 21:25)

Składy zespołów:
hotVolleys Wiedeń: Lechner (6), Adamovic (4), Doboczky (4), Trothann (10), Kamenica (5), Blagojevic (23), Maurer (libero) orazResinger, Knaus, Nikolić (2) i Meissner
TSV Volksbank Hartberg: Schloffer (10), Pack (1), Postl M. (11), Hirczy (13), Steidl (6), Kohlhauser (15), Schutzenhofer (libero) oraz Trothann (5), Schweighofer (1) i Thaller

hotVolleys Wiedeń – SG supervolley OÖ 3:2
(25:20, 20:25, 25:19, 17:25, 15:13)

Składy zespołów:
hotVolleys Wiedeń: Lechner (5), Doboczky (6), Trothann (17), Kamenica (19), Nikolić (2), Blagojevic (18), Maurer (libero) oraz Adamovic (4), Knaus i Divkovic
SG supervolley OÖ: Halpenny (13), Schmitz (3), Ratsep (16), Polixmair (2), Goubaux (19), Gramit (14), Mitterhuber (libero)

VBK Klagenfurt – SG VBC Weiz/Gleisdorf 3:2
(25:19, 16:25, 25:27, 25:17, 16:14)

Składy zespołów:
VBK Klagenfurt: Kolev (1), Johansson (11), Dumek (22), Koraimann (9), Fruhbauer (15), Kufa (12), Huber (libero) oraz Fischer i Tichy
SG VBC Weiz/Gleisdorf: Holzl (17), Holzel (13), Prammer (7), Zipper (21), Leiner (5), Damm (2), Steiner (libero) oraz Landfahrer, Konrad, Pacher i Bachlechner

VBK Klagenfurt – VC Amstetten Hypo NÖ 1:3
(21:25, 23:25, 25:23, 21:25)

Składy zespołów:
VBK Klagenfurt: Kolev (6), Johansson (6), Dumek (15), Koraimann (4), Fruhbauer (14), Kufa (11), Huber (libero) oraz Fischer, Rainer i Tichy (1)
VC Amstetten Hypo NÖ: Krba (18), Micic (19), Kattner (2), Palgut (4), Pelemis (6), Nagy (8), Schnetzer (libero) oraz Kellum (7) i Kriener

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved