Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Łukasik: Przede mną wiele pracy

Piotr Łukasik: Przede mną wiele pracy

fot. archiwum

- Jeśli dołączę do kadry AZS-u i będę miał okazję zastąpić Wojciecha Ferensa, Łukasza Szarka czy wygrać rywalizację z Jakubem Urbanowiczem, to będę bardzo zadowolony - mówi Piotr Łukasik, który wraca do treningów po ciężkiej kontuzji.

Kilka dni temu wrócił pan z Łodzi, i to z bardzo dobrymi wiadomościami od lekarza…

Piotr Łukasik: – Zdawałem sobie sprawę, że po takiej kontuzji czeka mnie 7-8 miesięcy dochodzenia do zdrowia. Jadąc do Łodzi, oczekiwałem pomyślnej diagnozy i tego, że lekarz będzie zadowolony z pracy, jaką wykonałem podczas rehabilitacji. I rzeczywiście tak było. Powiedział, że moje kolano jest jak najbardziej stabilne, mięśnie bardzo dobrze się odbudowały i nie ma żadnych przeciwwskazań, bym wrócił do wyczynowego uprawiania sportu.

Za sobą ma pan już kilka treningów. Taka przerwa zrobiła swoje czy może odbudowanie formy przyjdzie szybciej, niż można było się spodziewać?



– Najmniej ucierpiały podstawowe elementy siatkarskie, ponieważ piłkę odbijałem sobie już od pewnego czasu. W taki sposób rehabilitowałem się z Arturem Jacyszynem, który miał podobną kontuzję. Kontaktu z piłką więc mi nie brakowało. Główny problem to wyrzucić z głowy myśl o urazie, jakiego się nabawiłem. Muszę przestać myśleć, że coś znowu może się stać, szczególnie przy lądowaniu na parkiet. Jeśli z tym się uporam, to powinno być już bardzo dobrze.

W tym sezonie w drużynie Indykpolu AZS żaden z zawodników na pozycji przyjmującego nie może być pewnym miejsca w podstawowym składzie. To pokłosie poważnej kontuzji Metodiego Ananiewa, ale jednocześnie szansa dla pana…

– Najważniejsze, żeby zespół dobrze prezentował się w PlusLidze. Jeśli dołączę do kadry AZS-u i będę miał okazję zastąpić Wojciecha Ferensa, Łukasza Szarka czy wygrać rywalizację z Jakubem Urbanowiczem, to będę bardzo zadowolony. Bo mimo tak ciężkiego urazu będę grał i pokazywał swoje umiejętności. Przede mną jednak wiele pracy, by tak było. Oczywiście mam nadzieję, że na ligowe boisko wrócę jak najszybciej, ale trudno mówić o jakimś konkretnym terminie. Może jeszcze minąć 1,5 lub nawet 2 miesiące.

* Rozmawiał Michał Koronowski
* Więcej w Gazecie Wyborczej Olsztyn

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved