Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Jarosz nie zatrzymał rozpędzonej Maceraty

Serie A: Jarosz nie zatrzymał rozpędzonej Maceraty

fot. archiwum

Po pięciu kolejkach na czele włoskiej Serie A z kompletem punktów znajdują się siatkarze Lube Banca Marche Macerata. Zespół Jakuba Jarosza przegrał ostatni pojedynek właśnie z liderem, a Polak nie może zaliczyć tego spotkania do udanych.

Do ciekawego pojedynku doszło w Piacenzy, gdzie miejscowi podejmowali ekipę swego byłego trenera, Angelo Lorenzettiego. Przyjezdni doskonale rozpoczęli spotkanie, szybko obejmując prowadzenie, w czym ogromna zasługa Gundarsa Celitansa. Z czasem jednakże gospodarze „dogonili” wynik, doprowadzając do nerwowej końcówki, z której zwycięsko wyszli siatkarze z Modeny. Trzy kolejne sety nie były już aż tak emocjonujące. Podopieczni trenera Montiego, niezrażeni porażką w premierowej odsłonie, zaczęli dyktować warunki, a prym wśród nich wiodło niezwykle doświadczone trio: Samuele Papi, Alessadnro Fei i Hristo Zlatanov. Ostatecznie to ekipa Piacenzy, mimo iż boryka się ostatnio z problemami natury pozasportowej i mimo oporu ze strony gości, odniosła zwycięstwo, inkasując trzy punkty i umacniając się na czwartym miejscu w tabeli. – Niestety, wciąż nie ma płynności w naszej grze, lecz robimy wszystko, co w naszej mocy, by grać coraz lepiej – rozpoczął Luca Monti. Na największą pochwałę zasługuje Luciano De Cecco, który po zaledwie czterech treningach rozegrał dobre zawody. Jedynym minusem był pierwszy set, ale pościg za przeciwnikiem, gdy traci się cztery, pięć punktów, nigdy nie jest prostą sprawą.

Copra Elior Piacenza – Casa Modena 3:1
(27:29, 25:23, 25:19, 25:23)

MVP spotkania: Hristo Zlatanov



Składy zespołów:
Piacenza: Papi (14), Fei (16), Zlatanov (15), Holt (7), Tencati (6), De Cecco (3), Marra (libero) oraz Vettori
Modena: Sala (13), Deroo (9), Celitans (26), Kooy (12), Vesely (6), Baranowicz (1), Mania (libero) oraz Quesque (1), Casadei, Molteni (1) i Piscopo

Znakomitą passę podopiecznych Silvano Prandiego, którzy dotychczas wygrywali wszystkie swoje mecze, przerwali mistrzowie Włoch. Należy jednakże zauważyć, iż siatkarze Alberto Giulianiego grali w osłabieniu, bez swojej siły napędowej – Cristiana Savaniego. Kapitan reprezentacji Włoch podczas porannego niedzielnego treningu skręcił lewą kostkę i tego samego dnia przeszedł zabieg chirurgiczny. Jego absencja w zespole potrwa około trzech miesięcy. To już kolejny, po Jirim Kovarze, kontuzjowany zawodnik w drużynie Lube Banca. Wracając jednakże do meczu, to gospodarze, pomimo problemów kadrowych, w zasadzie nie mieli problemów z narzuceniem rywalom własnego tempa gry. Znakomicie spisywała się przede wszystkim trójka Serbów: Stanković, Starović i Podrascanin, lecz także i Dragan Travica rozgrywał dobre zawody. Dopiero w trzeciej partii przyjezdni wykorzystali chwilę rozluźnienia w szeregach miejscowych i Jeroen Rauwerdink, wspierany przez wprowadzonego na boisko w poprzedniej odsłonie Murphy Troya, poprowadzili swą ekipę do zwycięstwa. Podopieczni Alberto Giulianiego jednakże nie pozwolili im na więcej i już w kolejnym secie powrócili do swojej dobrej gry, odnosząc swoje piąte zwycięstwo. – Dwa pierwsze sety zagraliśmy niemal idealnie, mogliśmy wygrać 3:0, gdyż mieliśmy kilka kontr, których nie wykorzystaliśmy. Było, minęło, najważniejsze jest zwycięstwo. Także publiczność, jak zwykle, była fantastyczna. Podsumowując, to był dla nas dobry dzień, nie licząc kontuzji Savaniego. To dla nas duża strata, niemniej jednak nasze cele nie uległy zmianie – powiedział po spotkaniu Alberto Giuliani. Do udanych tego spotkanie nie może zaliczyć Jakub Jarosz. Polak co prawda w pojawił się na boisku w wyjściowym składzie, lecz w trzeciej partii zastąpił go, wcześniej pojawiający się na krótszych zmianach, Murphy Troy. Jarosz zapisał na swoim koncie cztery „oczka”, wszystkie zdobył atakiem (31% skuteczności).

Cucine Lube Banca Marche Macerata – Andreoli Latina 3:1
(25:15, 25:17, 23:25, 25:18)

MVP spotkania: Dragan Stanković

Składy zespołów:
Macerata: Zaytsev (13), Parodi (14), Stanković (14), Travica (2), Starović (18), Podrascanin (10), Henno (libero)
Latina: Rauwerdink (13), Gitto (5), Jarosz (4), Verhees (5), Fragkos (7), Sottile, Rossini (libero) oraz Patriarca (3), Troy (13), Noda, Guemart i Prandi (libero)

Miał być hit, dodatkowo z podtekstami, bowiem w Cuneo na rocznym wypożyczeniu znajdują się dwaj zawodnicy Itasu, Cwetan Sokołow i Dore Della Lunga, tymczasem skończyło się jedynie na wysokich oczekiwaniach. Podopieczni Radostina Stojczewa, bez najdrobniejszych problemów, w krótkich trzech partiach rozprawili się z siatkarzami z Piemontu, a ich kluczem do zwycięstwa była niewielka liczba błędów własnych, dobry blok i już niemal tradycyjnie – świetna zagrywka. Wśród przyjezdnych dobrze spisali się Nikola Grbić i będący w znakomitej formie Cwetan Sokołow, lecz ta dwójka to było zbyt mało na rozpędzonych wicemistrzów kraju. – Nasza drużyna udowodniła, iż jest w stanie wygrywać, nawet pomimo tego, iż nie prezentuje najwyższej formy. Ten mecz nie był łatwy, lecz zagraliśmy spokojnie, co było kluczowe – podsumował Matej Kazijski.

Itas Diatec Trentino – Bre Banca Lannutti Cuneo 3:0
(25:18, 25:21, 25:21)

MVP spotkania: Raphael Vieira De Oliveira

Składy zespołów:
Trentino: Kazijski (10), Birarelli (9), Juantorena (9), Raphael (3), Stokr (11), Burgsthaler (6), Bari (libero) oraz Lanza i Colaci (libero)
Cuneo: Ngapeth (8), Wijsmans (6), Kohut (5), Grbić (2), Sokołow (17), Rossi (1), De Pandis (libero) oraz Mastrangelo (4), Della Lunga i Abdelaziz (1)

Po niezwykle zaciętym secie otwarcia, kiedy to CMC Ravenna miała szansę na zwyciężenie drugiej partii w sezonie, obie ekipy nieco zwolniły tempo. Zwłaszcza przyjezdni, którym porażka w premierowej odsłonie podcięła skrzydła, stracili ochotę do gry. Od tej pory warunki zaczęła dyktować faworyzowana Vibo Valentia, a prym wiedli Tine Urnaut i Niels Klapwijk. Ostatecznie, po niezbyt emocjonującym i stojącym na dość niskim poziomie widowisku, cenne trzy punkty do tabeli zainkasowali miejscowi, dzięki czemu awansowali na fotel wicelidera. – Decydujący o wyniku spotkania był pierwszy set. Wiedzieliśmy, że od początku będziemy musieli być skoncentrowani, ponieważ mierzyliśmy się z trudnym rywalem. Początek meczu była to walka punkt za punkt, z czasem jednak mogliśmy złapać oddech i grać spokojnie – powiedział Alessandro Farina.

Tonno Callipo Vibo Valentia – CMC Ravenna 3:0
(28:26, 25:15, 25:19)

MVP spotkania: Tine Urnaut

Składy zespołów:
Valentia: Coscione (1), Kaliberda (10), Buti (8), Klapwijk (14), Barone (6), Urnaut (13), Farina (libero) oraz Cortelazzi, Forni i Rocamora
Ravenna: Mengozzi (6), Zhukouski (3), Sirri (5), Zanuto (7), Moro (10), Creus (6), Tabanelli (libero) oraz Psarras, Mazzotti, Radunović i Bellei (1)

W derbach Umbrii nie obyło się bez emocji, bowiem zwycięzcę musiał wyłonić dopiero tie-break. Dobrze radzący sobie w najwyższej klasie rozgrywkowej tegoroczny beniaminek rozpoczął mecz z wysokiego C, szybko obejmując prowadzenie 1:0. W drugiej partii zaś Marco Fenoglio zdecydował się na zmianę i wprowadził na boisko rozgrywającego Rileya McKibbina, który doskonale odnalazł się na parkiecie i natychmiast wykreował sobie liderów w ataku. Dobra gra Amerykanina i pozostałych zawodników szybko znalazła odzwierciedlenie na tablicy wyników – to właśnie przyjezdni prowadzili już 2:1 w całym spotkaniu. Wtedy to sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Nemanja Petrić, najlepiej punktujący swojej ekipy. Serbski przyjmujący, wspierany przez Vincenzo Tamburo, znalazł receptę na dobrą grę gości i poprowadził swą ekipę do kolejnego już zwycięstwa. – Jestem bardzo szczęśliwy z powodu tej wygranej – rozpoczął Aimone Alletti.Mieliśmy zarówno wzloty, jak i upadki, ale sądzę, że zagraliśmy dobry mecz. Najważniejszy jest efekt końcowy, zdobyliśmy dwa punkty do tabeli, co nas bardzo cieszy.

Sir Safety Perugia – Altotevere San Giustino 3:2
(25:20, 19:25, 21:25, 25:17, 15:12)

MVP spotkania: Nemanja Petrić

Składy zespołów:
Perugia: Alletti (11), Petrić (28), Daldello (2), Tamburo (14), Vujević (12), Semenzato (8), Giovi (libero) oraz van Harskamp (1), Tomassetti, Schwarz i Edgar (1)
San Giustino: Fiore (16), Van Den Dries (19), Böhme (14), Torre, De Togni (14), Cebulj (14), Cesarini (libero) oraz Guttmann, McKibbin (1), Gradi i Mattioli (1)

O początku spotkania, a zwłaszcza o secie numer dwa, podopieczni Flavio Gulinelliego bez wątpienia chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Ich słaba gra w ataku, niezliczona ilość błędów własnych oraz spokój i pewność siebie po drugiej stronie siatki spowodowały, iż przyjezdni przegrywali już 0:2. Z czasem jednakże swoją skuteczność poprawił Giulio Sabbi, a dodatkowo wsparł go Alexandre Ferreira i, jak się później okazało, było to wystarczające do pokonania miejscowych w trzeciej partii. Podopieczni Bruno Bagnoliego, podrażnieni takim obrotem spraw, prowadzeni przez Michała Raka i Thijsa Ter Horsta, zdołali w czwartej odsłonie postawić kropkę nad „i”, co pozwoliło im na umocnienie się na siódmej pozycji. – Każdy z nas chciał wygrać ten mecz, zwłaszcza po zeszłotygodniowej porażce z Perugią. Byliśmy bardzo zdeterminowani, by wywalczyć te trzy punkty przed własną publicznością. Wszystko w naszej grze funkcjonowało tak, jak trzeba. W trzecim secie co prawda odnotowaliśmy spadek koncentracji, inaczej wygralibyśmy 3:0, ale później wróciliśmy do gry – tłumaczył Thijs Ter Horst.

Marmi Lanza Verona – BCC-NEP Castellana Grotte 3:1
(25:21, 25:14, 17:25, 25:18)

MVP spotkania: Thijs Ter Horst

Składy zespołów:
Verona: Rak (9), Ter Horst (24), Gocew (8), Meoni, Gavotto (16), De Marchi (6), Pesaresi (libero) oraz Zingel, Kosmina, Bolla, Peacock i Fedrizzi (2)
Castellana Grotte: Menzel (1), Falaschi (2), Sabbi (18), Josifow (6), Cester (5), Casoli (7), Paparoni (libero) oraz Ricciardello, Ferreira M. (2), Ferreira A. (12) i Krumins

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A siatkarzy

źródło: inf. własna, legavolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved