Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Grzegorz Wróbel: Musimy zacząć wygrywać na wyjazdach

Grzegorz Wróbel: Musimy zacząć wygrywać na wyjazdach

fot. Tomasz Tadrała

- Liga jest bardzo wyrównana, czego dowodzą ostatnie wyniki, np. porażka Jedynki z Budowlanymi. My musimy zacząć wygrywać na wyjazdach, wtedy nasza pozycja w tabeli może być wyższa - mówi trener Wieżycy 2011 Stężyca, Grzegorz Wróbel.

Drugi set to chwila słabości czy…?

Grzegorz Wróbel:W tym secie też prowadziliśmy, jednak potem nastąpiło jakieś rozprężenie, ale w kolejnym się z tego otrząsnęliśmy. To był mecz walki, a po naszym nieudanym meczu w Krakowie, gdzie na naszą drużynę zleciało dużo, no nie oskarżeń, ale pretensji, że nie wygraliśmy tego meczu, który mogliśmy wygrać, wiadomo, że zawsze chcemy wygrywać, ale czasami się nie udaje, bo to jest tylko sport.

Druga rozgrywająca Jasińska mało dzisiaj grała, czy ma jakiś problem?



Gabrysia Jasińska w ubiegłym tygodniu nie mogła w ogóle grać, bo miała mocno wybitego palca, teraz jest trochę lepiej. Ale ja nie chcę ryzykować, bo chcę, żeby jak najszybciej doszła do siebie, bo te podwójne zmiany bardzo nam pomagają.

Czy to seryjne tracenie punktów to nie wynik jakiejś blokady psychicznej?

Siatkówka tak ma i nie tylko żeńska, w męskiej to się również zdarza, to wynik tego systemu punktowego. Tie-break, prowadzimy 7:1, a za chwilę przegrywamy 10:8, to łatwo policzyć ile punktów tracimy. Idzie dobrze, a wystarcza jedna nieudana akcja i zaczyna się dziwny popłoch, jedna akcja nieskończona, druga i dziewczynom zaczynają drżeć ręce. Przecież tych kilka akcji było tak pięknie wyprowadzonych, że muszą z tego być punkty, a piłka idzie minimalnie w aut i nie wiem dlaczego tak się dzieje.

Jak pan ocenia grę rozgrywającej, Ewy Kasprów?

Dzisiaj już poszło dużo więcej akcji przez środek, z których mieliśmy trochę punktów, poprawiliśmy to, co nie zagrało w Krakowie. Musimy uważać, by za bardzo nie eksploatować niektórych zawodniczek, które grają na przyjęciu i w ataku, ale oceniam jej grę pozytywnie.

Co z kondycją zespołu?

Dobra, myślę, że gralibyśmy dalej tak jak graliśmy. Zawsze zdarzają się jakieś nieprzewidziane sytuacje, ktoś się gorzej czuje czy dostanie okres, to są normalne sprawy, tak jest.

Na co będziecie kłaść nacisk jeżeli chodzi o trening?

Przez cały czas pracujemy nad skończeniem pierwszej akcji. Proszę mi wierzyć, że my nad tym cały czas pracujemy, a wszystko inne jest dobre, mamy dobre przyjęcia, a nie możemy pierwszym atakiem skończyć i wtedy zaczyna się walka.

Jak atmosfera w zespole na półmetku rundy jesiennej?

Dobra, tylko by się przydało jeszcze więcej spokoju, mniej nerwowości, że musimy wygrywać. My chcemy wygrywać. Następny mecz mamy bardzo trudny, bo gramy w Murowanej Goślinie z Piecobiogazem. Jest to zespół, który jest również poniżej nas w tabeli i naszym obowiązkiem jest wygrać.

Jak ocenia pan ligę po 6 kolejkach i waszą pozycję?

Liga jest bardzo wyrównana, czego dowodzą ostatnie wyniki, np. porażka Jedynki z Budowlanymi. My musimy zacząć wygrywać na wyjazdach, wtedy nasza pozycja w tabeli może być wyższa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved